W Plewiskach świąteczny stół zamienił lekcję w wielkanocny rytuał

FOT. Powiat Poznań
W Szkoły Podstawowej nr 2 im. Marii Skłodowskiej-Curie w Plewiskach zwykła sala na chwilę przestała wyglądać jak miejsce lekcji. W Wielką Środę najmłodsi weszli tam w świat zapachów, smaków i zwyczajów, które na święta składają się równie mocno jak domowe porządki. Przy stole pojawiło się to, co w wielu domach tworzy Wielkanoc od pokoleń – od mazurków po białą kiełbasę.
- Zamiast zwykłej lekcji dzieci nakrywały stół jak do rodzinnego śniadania
- Życzenia, jajko i „walatka” zamknęły poranek pełen świątecznych zwyczajów
Zamiast zwykłej lekcji dzieci nakrywały stół jak do rodzinnego śniadania
W zajęciach wzięła udział grupa zerówki z oddziału przedszkolnego. Tego dnia nauka miała zupełnie inny wymiar, bo zamiast zeszytów i ławek pojawiły się talerze, sztućce, dekoracje i świąteczne potrawy. Warsztaty poprowadziła Liliana Kubiak, zastępca dyrektora Instytutu Skrzynki, która pokazała dzieciom, jak wygląda przygotowanie wielkanocnego stołu i jakie znaczenie mają związane z nim zwyczaje.
Na stole znalazły się wypieki przyniesione wcześniej przez rodziców oraz potrawy przygotowane specjalnie na ten dzień. Były:
– babki
– mazurki
– domowy chleb
– biała kiełbasa parzona wielkopolska
– jajka barwione tradycyjnie w modrej kapuście
To właśnie takie spotkania najlepiej pokazują, że święta zaczynają się nie przy sklepowej półce, ale w domu – od wspólnego przygotowania i rozmów o tym, co trafia na stół.
Życzenia, jajko i „walatka” zamknęły poranek pełen świątecznych zwyczajów
Kiedy stół był już gotowy, dzieci i dorośli zebrali się przy nim na wspólne życzenia i dzielenie się jajkiem oraz chlebem. To prosty gest, ale właśnie on najmocniej spina wielkanocny poranek – przypomina o wspólnocie, gościnności i czasie spędzonym razem, zanim domy wypełni świąteczny gwar.
Po śniadaniu przyszedł czas na krótkie podchody, a potem na powrót do sali i spotkanie z zajączkiem, który zostawił podarki. Rozstrzygnięto też konkurs plastyczny na wielkanocną pisankę. Na koniec dzieci spróbowały jeszcze tradycyjnej zabawy zwanej „walatką” albo „wybitką”, czyli stukania się gotowanymi jajkami. W Plewiskach świąteczny poranek nie kończył się więc na dekoracjach – zamienił się w lekcję zwyczajów, które najmłodsi mogą później rozpoznawać także w swoich domach.
na podstawie: Powiat Poznański.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Powiat Poznań). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Hejt to nie anonimowy troll, to kolega z ławki. Jak naprawdę wygląda cyfrowe życie uczniów?

To nie jest już „internet”. To ich codzienność. Co naprawdę widzą młodzi w sieci?

Lech i Legia podniosą ruch na Bułgarskiej. ZTM szykuje mocniejsze kursy

Calineczka wraca na scenę. Poznański spektakl stawia na muzykę i obraz

Tor Poznań pod ścianą. Nad obiektem zawisły hałas i nowe przepisy

Calineczka wraca na scenę. Mała bohaterka idzie po swoje

Do galerii łatwiej autobusem. W niedzielę kursy będą gęstsze

Nie żyje Łukasz Litewka - poseł Lewicy zginął w wypadku

Sportowe auta znów niosą pomoc. Poznań dostanie kolejne 50 tys. zł

Srebrne koszykarki u prezydenta. Poznań ma drużynę, która wróciła na szczyt

Ratajczaka zostanie zamknięta. W centrum zniknie woda na kilka godzin

Radio Poznań zagląda do siedemnastu gmin. Sport i rekreacja w centrum uwagi

Gratowóz wraca na trasę. Odpady trzeba oddać osobiście

