FIFNE wracają do Poznania. W Galerii u Jezuitów pojawią się twórcy i prezenty z charakterem

FIFNE wracają do Poznania. W Galerii u Jezuitów pojawią się twórcy i prezenty z charakterem

FOT. UM Poznań

W Galerii u Jezuitów znów spotkają się ludzie, którzy stawiają na rzeczy robione z pomysłem, a nie z linii produkcyjnej. 24 maja FIFNE mają zamienić to miejsce w targową mapę pełną rękodzieła, designu, sztuki i autorskich drobiazgów. To propozycja szczególnie aktualna przed Dniem Mamy, bo obok inspiracji będzie też szansa na znalezienie prezentu z własną historią. Wstęp jest wolny, więc można po prostu zajrzeć i zobaczyć, co przygotowali lokalni twórcy.

  • Wśród stoisk pojawią się rzeczy, których nie kupuje się przy okazji
  • Ceramika, biżuteria i ilustracje mają grać pierwsze skrzypce
  • Prezent z historią zamiast szybkiego wyboru

Wśród stoisk pojawią się rzeczy, których nie kupuje się przy okazji

FIFNE od lat przyciągają osoby, które wolą szukać rzeczy z charakterem niż kolejnego powtarzalnego przedmiotu z sieciówki. Tym razem w jednym miejscu mają spotkać się starannie dobrani wystawcy reprezentujący rzemiosło, design, modę, sztukę użytkową oraz produkty lokalne.

To ważne zwłaszcza dla tych, którzy cenią bezpośredni kontakt z twórcą. Przy stoisku łatwiej dopytać o materiał, technikę czy historię konkretnego przedmiotu. A to często przesądza o wyborze bardziej niż sam wygląd.

Ceramika, biżuteria i ilustracje mają grać pierwsze skrzypce

Na targach będzie można znaleźć m.in. rękodzieło, autorską biżuterię, modę, ceramikę, przedmioty użytkowe, ilustracje, grafiki i malarstwo. Taki przekrój sprawia, że wydarzenie nie ogranicza się do jednej estetyki. Obok delikatnych form pojawiają się rzeczy odważniejsze, bardziej użytkowe albo po prostu stworzone po to, by przyciągać wzrok.

Dla mieszkańców to dobra okazja, by zobaczyć, jak szeroko rozumiana jest dziś lokalna twórczość. Nie chodzi wyłącznie o zakupy. Równie ważne staje się samo spotkanie z pracami, których nie ma w regularnej sprzedaży, i z ludźmi, którzy stoją za ich powstaniem.

Prezent z historią zamiast szybkiego wyboru

Organizatorzy kierują wydarzenie do osób zainteresowanych kulturą, designem i lokalnym rękodziełem, ale też do tych, którzy po prostu szukają oryginalnego upominku. W tle wyraźnie widać zbliżający się Dzień Mamy, więc targi mogą być dla wielu osób ostatnią wygodną przestrzenią, by znaleźć coś osobistego, a nie przypadkowego.

Wstęp pozostaje wolny, co dodatkowo otwiera wydarzenie na szerokie grono odwiedzających. Można przyjść z ciekawości, obejrzeć ofertę i wrócić z pomysłem na prezent, który nie zginie w tłumie podobnych rzeczy.

na podstawie: UM Poznań.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Poznań). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.