Masłowska i Kulikowska wyróżnione w Poznaniu. Jury postawiło na nieoczywistość

FOT. Urząd Miasta w Poznaniu
W Zamku nie chodziło tylko o statuetki i stypendium, ale o spór o to, czym dziś jest dobra literatura. Podczas gali Poznańskiej Nagrody Literackiej padły dwa nazwiska, które wyraźnie pokazują rozpiętość tego wyróżnienia. Dorota Masłowska dostała nagrodę za całokształt, a Justyna Kulikowska sięgnęła po stypendium. W tle została jeszcze jedna myśl, powracająca w przemówieniach kilka razy – że literatura ma nie tylko opisywać świat, ale też go poruszać.
- W Zamku wybrzmiała nagroda, która od początku łączy miasto i uniwersytet
- Stypendium imienia Barańczaka trafiło do Justyny Kulikowskiej po ostrej rywalizacji
- Dorota Masłowska odebrała nagrodę za całokształt i znów podzieliła czytelników
W Zamku wybrzmiała nagroda, która od początku łączy miasto i uniwersytet
Podczas uroczystej gali w Centrum Kultury Zamek oficjalnie ogłoszono wyniki dwunastej edycji Poznańskiej Nagrody Literackiej. To wyróżnienie powstało po śmierci Stanisława Barańczaka, z inicjatywy prezydenta Poznania Jacka Jaśkowiaka i ówczesnego rektora UAM, prof. Bronisława Marciniaka. Z biegiem lat nagroda urosła do rangi jednego z ważniejszych literackich punktów w kalendarzu miasta – właśnie dlatego, że nie jest wyłącznie akademickim gestem, lecz wspólnym przedsięwzięciem środowiska kultury i nauki.
Jacek Jaśkowiak przypomniał podczas gali, że wokół nagrody wyrosło grono pisarzy i pisarek, których łączy nie tylko talent, ale też zdolność do zmieniania sposobu myślenia czytelników. Mówił też o jej podwójnym znaczeniu – finansowym i emocjonalnym – oraz o tym, że od początku miała być formą szacunku dla pracy autorów i autorek.
„Dzięki temu Poznańska Nagroda Literacka posiada wartość zarówno finansową, jak i emocjonalną”.
W podobnym tonie wypowiadała się prof. Bogumiła Kaniewska, rektorka Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Zwracała uwagę, że to wydarzenie wraca co roku z tą samą energią, ale za każdym razem przynosi inny literacki akcent. W jej ocenie tegoroczna laureatka nagrody głównej pokazała szczególnie wyraźnie, że język nie jest biernym narzędziem opisu, lecz siłą, która współtworzy doświadczenie i wydobywa napięcia codzienności.
Stypendium imienia Barańczaka trafiło do Justyny Kulikowskiej po ostrej rywalizacji
Druga część nagrody, Nagroda-Stypendium im. Stanisława Barańczaka, tradycyjnie kierowana jest do twórców przed 35. rokiem życia. W tym roku jej wartość wynosi 60 tys. zł. Do finału trafiły trzy bardzo różne propozycje literackie, co jurorzy podkreślali jako jeden z trudniejszych momentów całego procesu.
Wśród nominowanych znaleźli się:
– Monika Gromala za esej „Domokrążcy. Celan – Bachmann – Jelinek”
– Justyna Kulikowska za tom poezji „Wnyki dla światła”, obecny także w książce „Wiersze zebrane (2018–2025)”
– Paweł Rzewuski za powieść „Krzywda”
Magdalena Kicińska, jurorka, opisywała obrady jako wymagające, bo zestawiono ze sobą trzy „radykalnie różne” wizje literatury. Ostatecznie zwyciężył głos poetycki, mocny i bezkompromisowy. W jej słowach wybrzmiała decyzja o nagrodzeniu twórczości, która nie łagodzi świata, lecz pokazuje jego pęknięcia.
Laureatką stypendium została Justyna Kulikowska – autorka wcześniej znana z tomów „Hejt i inne bangery”, „Tab_s”, „gift. z Podlasia” i „Obóz zabaw”. Na koncie ma już nominacje do najważniejszych wyróżnień w kraju, w tym do Nike i Nagrody Literackiej m.st. Warszawy, a także kilka ważnych nagród, które potwierdzają jej pozycję w młodszej poezji.
Sama poetka mówiła ze sceny o wdzięczności i o tym, że ten rodzaj wyróżnienia ma dla niej znaczenie nie tylko symboliczne. Zwróciła też uwagę na rolę studentek i studentów UAM, którzy – jak podkreśliła – pozwolili jej ponownie uwierzyć w siłę poezji.
„Poezja potrafi wydobyć z ciemności choćby ochłap blasku”.
Dorota Masłowska odebrała nagrodę za całokształt i znów podzieliła czytelników
Nagrodę im. Adama Mickiewicza otrzymała Dorota Masłowska – prozaiczka, dramatopisarka i autorka projektów muzycznych, od lat obecna w najważniejszych sporach o język polskiej kultury. Jury przypomniało, że jej debiut, „Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną”, niemal ćwierć wieku temu wywołał silny rezonans i do dziś pozostaje jednym z najbardziej komentowanych tekstów swojego czasu.
W laudacji prof. Inga Iwasiuk podkreślała, że Masłowska nie osiadła w jednym stylu ani jednej roli. Zauważyła też, że jej twórczość wyrasta z połączenia różnych dziedzin i mediów – od prozy, przez teatr, po projekty muzyczne. To właśnie ta nieuchwytność sprawia, że nazwisko pisarki wraca w kolejnych dyskusjach o współczesnej literaturze.
Sama laureatka przyjęła wyróżnienie z wyraźną emocją i odwołała się do relacji z Poznaniem oraz do własnej drogi literackiej. Mówiła o nieoczywistości jako o wartości, której nie chce porzucać, nawet jeśli budzi ona skrajne reakcje. W jednym z najmocniejszych zdań wieczoru zaznaczyła:
„Oczywistość to zabójstwo sztuki”.
Podczas gali przypomniano też wcześniejszych laureatów nagrody im. Adama Mickiewicza i stypendium Barańczaka. W tym gronie są między innymi Michał Witkowski, Marcin Świetlicki, Zyta Rudzka, Anna Bikont, Wiesław Myśliwski, Anna Adamowicz, Aga Zano czy Małgorzata Lebda. Taki ciąg nazwisk pokazuje, że poznańskie wyróżnienie od lat buduje własny, bardzo wyrazisty kanon – oparty nie na modzie, lecz na sile literackiego głosu.
na podstawie: Urząd Miasta Poznania.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta w Poznaniu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę
![]()
Ostatnie Artykuły

106 drużyn, 170 prac i jeden cel. W Poznaniu nagrodzono młodych strażaków

150 zawodników i 17 ekip na turnieju bocci w Dopiewie

Maciej Maleńczuk wraca do głośnej formy. Homo Twist zagra w Poznaniu

Dzień Drzewa w Bramie Poznania. Film, wykłady i warsztaty bez opłat

Od Kina Muza na Cytadelę prowadzi trasa śladami Wielkiej Brytanii

Poznańska biblioteka pokaże miejsca niedostępne na co dzień

Anna Hop obejmuje Balet Teatru Wielkiego w Poznaniu.

80 lat szkoły w Rokietnicy. Ponad 700 uczniów i nowy kierunek

25 restauracji z Poznania i okolic w Michelin. Muga z gwiazdką

Budują dojazd do sportowego kompleksu. Powstaną parkingi i chodniki

Mosty Berdychowskie zdobyły Nagrodę Quadro. Doceniono też Dom Książki
![[PIŁKA RĘCZNA] Polok odmienił losy meczu w Lidze Centralnej – Sandra Spa Pogoń Szczecin – ENEA WKS Grunwald Poznań 25:24](/images/mecz/thumbnails/sandra-spa-pogon-szczecin-enea-wks-grunwald-poznan-16102026-2524.webp)
[PIŁKA RĘCZNA] Polok odmienił losy meczu w Lidze Centralnej – Sandra Spa Pogoń Szczecin – ENEA WKS Grunwald Poznań 25:24
![[PIŁKA NOŻNA] Warta Poznań – Unia Skierniewice 1:0. Apolinarski przerwał serię rywali w Betclic 1. lidze](/images/mecz/thumbnails/warta-poznan-unia-skierniewice-16102026-10.webp)
[PIŁKA NOŻNA] Warta Poznań – Unia Skierniewice 1:0. Apolinarski przerwał serię rywali w Betclic 1. lidze

Dwa jubileusze w poznańskim sądzie. Policjanci pokazali zaplecze konwojów
Przydatne dane teleadresowe
- Teatr Polski w Poznaniu - bilety, godziny, sceny i dojazd
- Urząd Komunikacji Elektronicznej Delegatura w Poznaniu - adres, telefon i dojazd
- Parafia Najświętszego Serca Pana Jezusa i św. Floriana w Poznaniu - msze, kancelaria, sakramenty
- Wielkopolskie Centrum Medycyny Pracy w Poznaniu - kontakt, rejestracja, badania
- Delegatura NIK w Poznaniu - kontakt, adres, zasięg kontroli
- Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Poznaniu - kontakt, filie i wsparcie dla mieszkańców
