Na Golęcinie szykuje się mocny tenis i tydzień pełen dodatkowych atrakcji

Na Golęcinie szykuje się mocny tenis i tydzień pełen dodatkowych atrakcji

FOT. Urząd Miasta Poznania

Na kortach Parku Tenisowego Olimpia znów zrobi się głośno, szybko i bardzo sportowo. Do Poznania zjadą zawodnicy z wysokimi miejscami w rankingu ATP, a obok meczów pojawią się kino pod chmurką, koncert i strefa pracy nad mentalną równowagą. Organizatorzy nie ukrywają, że 31. Enea Poznań Open ma być edycją z większym rozmachem niż poprzednie.

  • Na kortach pojawiają się nazwiska z ATP i świeży posmak wielkich turniejów
  • Polacy dostają swoje szanse i mogą liczyć na głośny doping
  • Wieczorne mecze, kino i koncert wychodzą daleko poza sam tenis

Na kortach pojawiają się nazwiska z ATP i świeży posmak wielkich turniejów

Stawka tegorocznego challengera robi wrażenie już na papierze. Pula nagród przekroczy 160 tysięcy euro, a zwycięzca singla wyjedzie z Poznania z nagrodą bliską 24 tysiącom euro i 100 punktami do rankingu ATP. To poziom, który przyciąga tenisistów nieprzypadkowych – także tych, którzy jeszcze niedawno byli bardzo wysoko w światowym zestawieniu.

Na listę zgłoszeń trafił między innymi Aleksandr Shevchenko, dziś 97. zawodnik ATP. Do Poznania przyjedzie po występie w Roland Garros. Obok niego pojawi się 17-letni Moise Kouame, który w wielkoszlemowym debiucie zdążył już zwrócić na siebie uwagę. W turnieju zobaczymy też Jana Choinskiego, rozstawionego z numerem 2, oraz Dalibora Svrcinę, ubiegłorocznego finalistę.

Krzysztof Jordan, dyrektor Enea Poznań Open, nie ukrywa, że tegoroczna obsada może być jeszcze mocniejsza niż rok temu.

– Uważam, że w tym roku stawka tenisistów jest jeszcze mocniejsza, niż rok temu.

To ważny sygnał także dla kibiców. Taki skład nie tylko podnosi poziom sportowy, ale daje szansę zobaczyć na żywo zawodników, którzy dopiero wchodzą do pierwszej ligi światowego tenisa albo już się w niej mocno zadomowili.

Polacy dostają swoje szanse i mogą liczyć na głośny doping

W poznańskim turnieju nie zabraknie też polskich akcentów. Z dziką kartą do turnieju głównego wraca Maks Kaśnikowski, zwycięzca sprzed dwóch lat. Organizatorzy zaprosili także Daniela Michalskiego i Tomasza Berkietę, jednego z ciekawszych młodych zawodników w kraju.

W eliminacjach o miejsce w drabince głównej powalczą dzięki dzikim kartom Alan Ważny, Filip Pieczonka i Aleksander Błuś. Do tej grupy dołącza Jan Sadzik, obecny numer jeden rankingu juniorów PZT i zwycięzca turnieju prekwalifikacyjnego. To właśnie takie nazwiska często budzą największe emocje na trybunach – nie przez sam ranking, ale przez obietnicę, że za chwilę mogą stać się twarzami polskiego tenisa.

Maciej Piekarczyk, dyrektor Wydziału Sportu Urzędu Miasta Poznania, podkreśla, że turniej od lat trzyma wysoki poziom organizacyjny i sportowy.

– Jesteśmy dumni, że turniej tej rangi i z tak profesjonalną organizacją odbywa się w naszym mieście.

Pierwszego dnia rozegrane zostaną eliminacje, a dzień później wystartuje turniej główny. Finałowy rozstrzygnięcia w singlu i deblu zaplanowano na sobotę.

Wieczorne mecze, kino i koncert wychodzą daleko poza sam tenis

Golęcin nie zamknie się jednak wyłącznie w rytmie gemów i setów. W tym roku pojawi się nowość, która może szczególnie przyciągnąć widzów po pracy – sesje wieczorne rozgrywane przy sztucznym oświetleniu. To inny klimat, wolniejsze tempo wejścia w mecz i większa szansa na sportowe emocje pod koniec dnia.

Park Tenisowy Olimpia przygotował też program, który wyraźnie wykracza poza korty. Ewelina Sterczewska, dyrektorka zarządzająca obiektu, zapowiada połączenie sportu z kulturą i edukacją.

– Będzie muzycznie, filmowo, edukacyjnie i sportowo.

W praktyce oznacza to między innymi:

  • kino plenerowe z czterema filmami – „F1”, „Jestem Bolt”, „Wielki Marty” i „Wimbledon”,
  • koncert 18 czerwca z udziałem Tianyao Lyu, finalistki Konkursu Chopinowskiego, przygotowany we współpracy z Filharmonią Poznańską,
  • Strefę Równowagi Mentalnej, w której porad mają udzielać Otylia Jędrzejczak, Anna Kiełbasińska i Natalia Partyka,
  • dodatkowe działania społeczne i edukacyjne towarzyszące turniejowi.

Organizatorzy zadbali też o prosty podział dla widzów. Od niedzieli do środy wstęp będzie bezpłatny, a w trzech ostatnich dniach obowiązywać będą bilety. Miasto Poznań pozostaje głównym partnerem turnieju od początku jego obecności na Golęcinie – i właśnie ta współpraca sprawia, że Enea Poznań Open od lat łączy sportową jakość z szerszym miejskim wydarzeniem, które żyje także poza samym meczem.

na podstawie: Urząd Miasta w Poznaniu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Poznania). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.