[PIŁKA NOŻNA] Betclic 2. liga: Stal Stalowa Wola – Warta Poznań 0:1. Warta wygrywa w Stalowej Woli po golu Waliusia
![[PIŁKA NOŻNA] Betclic 2. liga: Stal Stalowa Wola – Warta Poznań 0:1. Warta wygrywa w Stalowej Woli po golu Waliusia](/images/mecz/stal-stalowa-wola-warta-poznan-11042026-01.webp)
W sobotnie przedpołudnie w Stalowej Woli Warta Poznań dołożyła bardzo ważne trzy punkty do swojego dorobku, pokonując Stal 1:0 po golu Filipa Waliusia. Do przerwy było bez bramek, ale po zmianie stron goście z Poznania wykorzystali jeden błąd rywala i dowieźli wynik do końca z dużą dozą spokoju. Dla warciarzy to zwycięstwo smakuje podwójnie, bo przy ich układzie tabeli każdy taki wyjazdowy komplet punktów ma realną wartość.
Spotkanie w Podkarpackim Centrum Piłki Nożnej zaczęło się w tempie, które bardziej pasowało do meczu o stawkę niż do ligowej „przystawki” o 10:15. Warta, jako zespół zajmujący trzecie miejsce w tabeli, od początku wyglądała na drużynę pewniejszą w rozegraniu i częściej podchodziła pod pole karne gospodarzy. Stal, która przed tą kolejką była jedenasta, próbowała odpowiadać organizacją i walką, ale w pierwszej połowie to przyjezdni częściej nadawali ton wydarzeniom.
Warta częściej pod bramką, ale bez konkretu do przerwy
Pierwsze 45 minut nie przyniosło jednak najważniejszego, czyli gola. Warta była aktywniejsza i według obserwacji częściej wchodziła w pole karne rywala, ale brakowało jej ostatniego podania albo precyzyjnego wykończenia. Stal z kolei grała ostrożnie, szukając okazji głównie po odbiorze i szybszym przejściu do ataku, lecz na tle dobrze ustawionych poznaniaków nie potrafiła zbudować większej przewagi.
Ważnym sygnałem była też żółta kartka dla Kacpra Spiewaka już w 17. minucie, która od razu podkręciła temperaturę tego meczu. Poza tym obie drużyny dość często przerywały akcje w środku pola, a piłka nie zawsze płynęła tak, jak chcieliby tego trenerzy. Mimo to Warta wyglądała na ekipę, która cierpliwie czeka na swój moment.
Błąd Stali, szybka kontra i Waluś z decydującym trafieniem
Ten moment przyszedł w 59. minucie. Filip Waluś dopadł do sytuacji po ogromnym błędzie Piotra Żemły w wyprowadzeniu piłki, a szybka kontra Warty zakończyła się jedynym trafieniem meczu. To był klasyczny przykład, jak jeden nieudany ruch może odmienić całe spotkanie. Goście nie potrzebowali wielu okazji, by postawić gospodarzom bardzo trudne warunki.
Po zdobyciu prowadzenia Warta nie próbowała na siłę iść po drugiego gola. Raczej cofnęła się nieco głębiej, ograniczyła ryzyko i skupiła na tym, by odciąć Stal od klarownych sytuacji. To podejście okazało się skuteczne, choć końcówka nie była dla poznaniaków zupełnie spokojna. Gospodarze, napędzeni zmianami i rosnącą nerwowością przyjezdnych, próbowali jeszcze szarpać mecz, a w samej końcówce zrobiło się momentami gorąco także pod bramką Warty.
Warta jednak przetrwała ten fragment bez straty gola. Niewiele pomogły kolejne roszady Stali, która między innymi wprowadzała świeżych zawodników już od 70. minuty, a potem jeszcze w 77. minucie. Goście odpowiadali własnymi zmianami, dbając o świeżość w drugiej linii i na bokach. Ostatni akcent należał do Waliusia, który w 89. minucie opuścił boisko, mając za sobą występ zakończony najważniejszym trafieniem dnia.
Dla Stali to kolejny mecz bez zwycięstwa w serii, która w tabeli zaczyna coraz mocniej ciążyć. Dla Warty natomiast to bardzo cenny wyjazdowy triumf w 27. kolejce Betclic 2. ligi, utrzymujący zespół z Poznania wysoko w stawce. I choć sam wynik jest skromny, z punktu widzenia walki o czołowe lokaty liczy się przede wszystkim jedno: Warta wraca z Podkarpacia z pełną pulą.
| Stal Stalowa Wola | Statystyka | Warta Poznań |
|---|---|---|
| 0 | Gole | 1 |
Ostatnie Artykuły

Pierwsza akademia sołtysów w powiecie połączyła wiedzę i życzliwość

W Enigmie rusza rodzinna strefa, gdzie szyfry stają się zabawą

Ekonomiczna Piątka wraca nad Maltę z biegiem i marszem na start

Dziewięć odsłon jogi w jednym dniu i finał z nidrą

Mosina zatańczyła na pełnych obrotach a hala ledwo pomieściła 1100 uczestników

W Swarzędzu świętowano 35 lat stowarzyszenia, które od lat daje podopiecznym skrzydła

Poznańska GaMA Libre stawia na poetów, którzy piszą o pisaniu
![[PIŁKA RĘCZNA] Liga Centralna – MKS Nielba Wągrowiec – ENEA WKS Grunwald Poznań 33:34. Jedna bramka dała poznaniakom cenną wygraną](/images/mecz/thumbnails/mks-nielba-wagrowiec-enea-wks-grunwald-poznan-11042026-3334.webp)
[PIŁKA RĘCZNA] Liga Centralna – MKS Nielba Wągrowiec – ENEA WKS Grunwald Poznań 33:34. Jedna bramka dała poznaniakom cenną wygraną
![[PIŁKA NOŻNA] Betclic 2. liga: Stal Stalowa Wola – Warta Poznań 0:1. Warta wygrywa w Stalowej Woli po golu Waliusia](/images/mecz/thumbnails/stal-stalowa-wola-warta-poznan-11042026-01.webp)
[PIŁKA NOŻNA] Betclic 2. liga: Stal Stalowa Wola – Warta Poznań 0:1. Warta wygrywa w Stalowej Woli po golu Waliusia

Film o dwóch papieżach i rozmowa z reżyserką wracają do Szewskiej

Next Fest znowu rozkręca Poznań - trzy dni, które pachną nową muzyką

Rzemieślnicy z Murowanej Gośliny świętują 45 lat i stawiają na nowe pokolenie

Weekend w Poznaniu pęka w szwach - od Buñuela po Wściekłe Suki

