Na Woli padły trudne pytania. Jaśkowiak odpowiadał o hałasie i drogach

Na Woli padły trudne pytania. Jaśkowiak odpowiadał o hałasie i drogach

FOT. UM Poznań

Na Woli spotkanie z prezydentem Poznania nie zamieniło się w grzeczną wymianę uprzejmości, tylko w długą listę spraw, które od miesięcy czekają na ruch. W szkolnej sali przy Hangarowej najczęściej wracały tematy chodników, przejść, hałasu i powietrza. Padały pytania ostre, ale też konkretne odpowiedzi o tym, co już jest w planach, a co dopiero trafi na biurko urzędników. Tego dnia wyraźnie było widać, że na osiedlu liczą się nie obietnice, lecz szczegóły.

  • Chodnik pod Dąbrowskiego i przejście przy Przelot wróciły do rozmów
  • Powietrze i hałas nie schodziły z listy zastrzeżeń
  • Brama Zachodnia czeka na plan, a osiedle dostaje kolejne zmiany

Chodnik pod Dąbrowskiego i przejście przy Przelot wróciły do rozmów

Mieszkańcy Woli najdłużej zatrzymywali się przy sprawach, które w codziennym ruchu najbardziej dają się we znaki. Chodziło o remonty ulic i chodników, ale też o przejście podziemne w rejonie ul. Przelot oraz brak wygodnego dojścia wzdłuż ul. Dąbrowskiego dla osób z niepełnosprawnościami i rodziców z wózkami.

„Rozmawiamy o rzeczach, które są uciążliwe. Ale dzięki temu możemy wspólnie te problemy rozwiązywać” – mówił Jacek Jaśkowiak.

W trakcie spotkania padła ważna informacja dla mieszkańców tej części osiedla – Zarząd Dróg Miejskich zabezpieczył środki na przygotowanie dokumentacji projektowej, która ma otworzyć drogę do poprawy jakości przejścia podziemnego przy ul. Przelot. To właśnie takie miejsce, pozornie niewielkie na mapie miasta, decyduje później o tym, czy starsza osoba, rodzic z dzieckiem albo ktoś poruszający się na wózku może przejść bez przeszkód.

Powietrze i hałas nie schodziły z listy zastrzeżeń

Nie zabrakło też tematów, które na Woli wracają regularnie i z każdym sezonem brzmią podobnie ostro. Jedna z mieszkanek zwróciła uwagę, że w zabudowie jednorodzinnej jakość powietrza bywa słabsza, a sąsiedztwo ogródków działkowych nie poprawia sytuacji. Dla mieszkańców to nie są abstrakcyjne dane, tylko codzienność wyczuwalna w powietrzu.

„Monitorujemy na bieżąco jakość powietrza i widzimy, że na przestrzeni ostatnich 10 lat nastąpiła duża poprawa” – zaznaczył prezydent.

Jak wyjaśniał, miasto analizuje źródła zanieczyszczeń i stara się ograniczać te, które najmocniej obciążają powietrze. Wskazał przy tym na zachęcanie mieszkańców do rezygnacji ze spalania odpadów i wymiany pieców na bardziej ekologiczne rozwiązania, a także na inwestycje w transport niskoemisyjny i zieleń. W tych działaniach ważną rolę odgrywa współpraca z Metropolią Poznań, dzięki której podobne kroki mogą obejmować także gminy sąsiednie.

Hałas także nie zszedł z rozmowy ani na chwilę. Mieszkańcy wskazywali nie tylko lotnisko, ale też ruchliwą ul. Dąbrowskiego i Wojskowe Zakłady Motoryzacyjne. Urzędnicy przekazali, że w 2026 r. mają zostać przeprowadzone kolejne pomiary natężenia hałasu w mieście, również na Woli. Na podstawie takich danych powstaje mapa akustyczna, a potem zapadają kolejne decyzje dotyczące ograniczania uciążliwości.

Brama Zachodnia czeka na plan, a osiedle dostaje kolejne zmiany

W rozmowach pojawił się też temat tzw. Bramy Zachodniej, który dla tej części Poznania ma znaczenie wykraczające poza samą urbanistykę. Obecnie opracowywany jest miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla tego obszaru. Zakończono już konsultacje społeczne, a projekt trafił do etapu opiniowania i uzgadniania. Po wprowadzeniu wymaganych korekt zostanie wyłożony do publicznego wglądu.

Na Woli nie chodzi jednak tylko o przyszłe zapisy planistyczne. W ostatnich latach pojawiło się tu sporo konkretnych prac, które mieszkańcy mogą zauważyć już dziś:

  1. wymiana nawierzchni na odcinku ul. Noteckiej,
  2. zakończony remont chodnika na ul. Bużańskiej,
  3. planowany montaż płyt ażurowych na ul. Karkonoskiej,
  4. remont chodnika na os. Lotnictwa Polskiego.

Wcześniej przebudowano i rozbudowano ul. Lotniczą, odnowiono jezdnię ul. Pileckiej oraz chodniki, między innymi przy ul. Przelot. W niektórych miejscach zmieniono też organizację ruchu, by poprawić bezpieczeństwo. Do tego dochodzą zmiany w zieleni – zagospodarowano teren wokół Fortu VII, a w jego sąsiedztwie pojawił się Lasek Katyński.

Nie zapomniano również o dzieciach. Doposażane są kolejne place zabaw, w tym przy ul. Żwirki i ul. 5 Stycznia, a w planach jest zagospodarowanie terenu w rejonie ulic Nidziańskiej, Sytkowskiej i Dąbrowskiego. Z kolei sam Zespół Szkolno–Przedszkolny nr 13 przy ul. Hangarowej też przeszedł już sporo zmian – od modernizacji boiska i sali gimnastycznej po odnowienie auli i dziedzińca. Powstały tam także plac zabaw i miasteczko ruchu drogowego, a letnie przerwy są czasem na kolejne remonty bez mieszania ich z codziennym rytmem nauki.

na podstawie: UM Poznań.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Poznań). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.