Hamlet po sekcji zwłok zamienia tragedię w mroczny spektakl z czarnym humorem

Hamlet po sekcji zwłok zamienia tragedię w mroczny spektakl z czarnym humorem

FOT. Urząd Miasta Poznania

Na scenie „Very Very Hamlet” trup nie leży spokojnie ani przez chwilę. W Teatrze Polskim w Poznaniu szekspirowska opowieść przechodzi przez gotycką i trashową filtrację, a klasyczna tragedia zostaje rozebrana na części pierwsze. Spektakl miesza patos z komedią, śmierć z ruchem, a znanego bohatera zamienia w pole nieustannego testu. Wszystko kręci się wokół ciała – powielanego, rozchwianego i wystawionego na groteskowy remix.

  • Hamlet rozbity na części, ale nie oddany w spokoju
  • Dominika Knapik i Patrycja Kowańska prowadzą tę wersję bez patosu

Hamlet rozbity na części, ale nie oddany w spokoju

W „Very Very Hamlet” klasyczny dramat nie tyle wraca na scenę, ile zostaje przepuszczony przez mocny filtr ironii i przesady. Zamiast kolejnej pomnikowej wersji widz dostaje opowieść o bohaterze, którego kolejne wcielenia ścierają się ze sobą, aż pierwowzór zaczyna się rozmywać. To właśnie w tym rozchwianiu tkwi siła tego pomysłu – Hamlet nie jest tu figurą do podziwiania, ale materiałem do bezlitosnej obróbki.

Twórcy biorą na warsztat także samą śmierć, która w szekspirowskim świecie spada na bohaterów z zawrotną szybkością. W tym ujęciu przestaje być wyłącznie tragicznym finałem, a staje się też źródłem napięcia, absurdu i czarnego humoru. Na scenie śmiech i umieranie są niepokojąco blisko siebie – oba potrafią wytrącić ciało z równowagi i oba zostawiają po sobie podobne wrażenie dezorientacji.

Dominika Knapik i Patrycja Kowańska prowadzą tę wersję bez patosu

Za reżyserię odpowiada Dominika Knapik, a scenariusz przygotowała Patrycja Kowańska. Z opisu przedstawienia wyłania się teatr, który świadomie zderza współczesny język z szekspirowską frazą, zamiast wygładzać ostre krawędzie. Dzięki temu całość ma w sobie coś z funeralnej petardy – jest mroczna, ale nie przytłacza, bo co chwila podcina własny patos.

To propozycja dla tych, którzy od „Hamleta” nie oczekują muzealnej powagi, tylko żywego starcia z tekstem, ciałem i formą. Ceny oraz dostępność biletów Teatr Polski publikuje na swojej stronie, więc zainteresowani mogą sprawdzić szczegóły bezpośrednio u źródła.

na podstawie: Urząd Miasta Poznania.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Poznania). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.