[PIŁKA NOŻNA] Betclic 2. liga – Warta Poznań – Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:2. Goście wygrali w Grodzisku Wielkopolskim

[PIŁKA NOŻNA] Betclic 2. liga – Warta Poznań – Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:2. Goście wygrali w Grodzisku Wielkopolskim

Warta Poznań przegrała u siebie z Podbeskidziem Bielsko-Biała 1:2, choć po przerwie próbowała jeszcze odwrócić losy spotkania. Na stadionie Respect Energy w Grodzisku Wielkopolskim gospodarze długo gonili wynik, ale dwa ciosy z pierwszej połowy okazały się decydujące.

Dwa ciosy Podbeskidzia przed przerwą

Mecz trzeciej drużyny tabeli z siódmą miał dla Warty spore znaczenie, bo każdy punkt przybliżał gospodarzy do utrzymania wysokiej pozycji w Betclic 2. lidze. Początek nie układał się jednak po myśli poznaniaków. Już w 17. minucie żółtą kartkę obejrzał K. Lepczyński, a gra Warty momentami była nerwowa i szarpana.

Podbeskidzie wykorzystało to bez wahania. W 25. minucie M. Biernat pewnie zamienił rzut karny na bramkę, a piętnaście minut później O. Tomczyk podwyższył na 2:0. Do przerwy to goście wyglądali na zespół spokojniejszy, lepiej poukładany i po prostu skuteczniejszy.

Warto przy tym dodać, że Podbeskidzie przyjechało do Grodziska Wielkopolskiego bez Macieja Górskiego, który pauzował po wcześniejszym napomnieniu. W Warcie z kolei sytuacja zrobiła się jeszcze trudniejsza, gdy w trakcie meczu poważnej kontuzji doznał Tomasz Wojciniowicz. Lider obrony gospodarzy zakończył spotkanie ze złamaniem kości piszczelowej i strzałkowej, a do pełnej sprawności wróci dopiero za kilka miesięcy.

Reakcja była, ale na odwrócenie losów zabrakło czasu

Po przerwie Warta ruszyła odważniej. Trener gospodarzy od razu dokonał czterech zmian, chcąc dać drużynie nowy impuls i więcej energii w ataku. Gra poznaniaków rzeczywiście zaczęła wyglądać lepiej, ale Podbeskidzie wciąż pilnowało wyniku i nie pozwalało na serię groźnych sytuacji.

Nadzieję miejscowym kibicom dał dopiero M. Stefaniak, który w 75. minucie zdobył kontaktową bramkę na 1:2. Od tego momentu Warta naciskała mocniej, lecz czasu było już zbyt mało, by doprowadzić choćby do remisu. Goście dowieźli prowadzenie do końca, choć w samej końcówce sami też musieli uważać, bo kartkami zostali ukarani K. Sochan i M. Biernat.

Dla Warty to bolesna strata, bo przy własnym boisku i przed własną publicznością liczyła na dużo więcej. Podbeskidzie wyjeżdża jednak z Grodziska Wielkopolskiego z kompletem punktów i potwierdza, że w tej lidze potrafi być bardzo konkretne wtedy, gdy trzeba. Dla poznaniaków zostaje szybka próba poprawy, bo już w przyszłym tygodniu czeka ich wyjazd do Grudziądza na mecz z Olimpią.

Warta PoznańStatystykaPodbeskidzie Bielsko-Biała
1Gole2

Ostatnie Artykuły