Stephen Hough zagra w Poznaniu - finał sezonu z wielką orkiestrą

Stephen Hough zagra w Poznaniu - finał sezonu z wielką orkiestrą

FOT. Kultura Poznań

W Filharmonii Poznańskiej sezon zamknie wieczór, który nie idzie na łatwiznę: będzie dramat, ironia i muzyczna elegancja w jednym. Na scenie pojawi się Stephen Hough - pianista o wielu talentach, który nie tylko wykonuje cudze dzieła, ale też sam je pisze 🎹🎼

  • Gwiazdy światowych estrad kończą sezon z fortepianem w roli głównej
  • Strauss dorzuca mrok, błysk i odrobinę przewrotnego humoru
  • Wieczór, który łączy wirtuozerię z opowieścią o dawnym świecie

Gwiazdy światowych estrad kończą sezon z fortepianem w roli głównej

To właśnie Hough będzie solistą w programie, który łączy różne muzyczne światy. Poznańska publiczność usłyszy jego własny “Koncert fortepianowy The World of Yesterday” - utwór, w którym artysta wraca do myślenia o muzyce jak dawniej, gdy wykonawca i twórca często byli jedną osobą.

Hough ma za sobą imponującą drogę. Występuje z czołowymi orkiestrami i na najważniejszych festiwalach, a z BBC Proms związany jest od lat - zagrał tam już 29 razy. Do tego dochodzą ponad 60 nagranych płyt, książki, felietony i malarstwo. W Poznaniu pojawił się już w 2016 roku, wtedy grając koncert Dvořáka. Teraz wraca z własną muzyką, co samo w sobie dodaje temu wieczorowi wyjątkowego charakteru ✨

Łukasz Borowicz nie kryje, że to powrót z kategorii tych, które budują koncertową legendę. Jak mówi:

  • Stephen Hough jest niekwestionowaną gwiazdą światowej pianistyki.

I dalej:

  • Zaprezentuje swój “Koncert fortepianowy”, który jest dziełem wyjątkowym. Hough zawarł w nim wszystko, co można zagrać na fortepianie z towarzyszeniem orkiestry.

Strauss dorzuca mrok, błysk i odrobinę przewrotnego humoru

Po fortepianowym akcencie przychodzą dwa mocne filary Richarda Straussa. Najpierw zabrzmi “Śmierć i wyzwolenie” - poemat symfoniczny, w którym kompozytor mierzył się z ostatnią godziną ludzkiego życia. To muzyka pełna napięcia, ale też wyjścia poza ciemność, co od ponad wieku przyciąga słuchaczy i wykonawców.

Borowicz zwraca uwagę, że ten utwór miał znaczenie także dla polskich twórców z kręgu Młodej Polski. Nic dziwnego - to muzyka, która nie tylko opowiada, ale wręcz prowadzi słuchacza przez kolejne obrazy i stany.

Wieczór domknie suita z opery “Kawaler srebrnej róży”. Tutaj Strauss pokazuje zupełnie inne oblicze: jest salonowy błysk, są pomyłki, flirt i lekko ironiczny wdzięk, ale też momenty zadumy. Właśnie dlatego finał sezonu ma działać jak dobrze skrojony kontrast - po cięższym brzmieniowo Straussie pojawi się lżejszy, bardziej roziskrzony finał.

  • “Kawaler srebrnej róży” to opera o epickich rozmiarach - opowiada Borowicz - Oprócz komizmu i rozbudowanej akcji zawiera też momenty zatrzymania i refleksji.

Wieczór, który łączy wirtuozerię z opowieścią o dawnym świecie

To nie będzie zwykłe zamknięcie sezonu, tylko koncert z wyraźnym pomysłem. Najciekawiej brzmi chyba właśnie to, że na scenie stanie kompozytor przy własnym fortepianie - rzecz dziś rzadka, a przez to szczególnie wciągająca. Dla słuchaczy to szansa, by usłyszeć nie tylko sprawność techniczną, ale też osobisty muzyczny podpis twórcy.

“Gwiazdy światowych estrad” - zakończenie sezonu
Stephen Hough - fortepian, Łukasz Borowicz - dyrygent
12.06, g. 19
Filharmonia Poznańska
bilety

Jeśli ktoś lubi koncerty, które łączą wielką formę z konkretną historią i mocnym wykonaniem, ten wieczór może być jednym z tych, które długo zostają w pamięci.

na podstawie: Kultura Poznań.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Kultura Poznań). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.