Ratownicy MPK ćwiczyli ze strażakami. Nowy sprzęt ma przyspieszyć reakcję

Ratownicy MPK ćwiczyli ze strażakami. Nowy sprzęt ma przyspieszyć reakcję

FOT. Urząd Miasta w Poznaniu

Na poligonie w Luboniu nie chodziło o pokaz dla publiczności, tylko o sprawdzenie, jak szybko i sprawnie można zadziałać, gdy w komunikacji miejskiej dochodzi do poważnego zdarzenia. Pracownicy Zakładowej Służby Ratowniczej MPK Poznań ćwiczyli razem ze strażakami, a scenariusze obejmowały zarówno pomoc ludziom, jak i pracę z ciężkim pojazdem. To szkolenie miało bardzo konkretny cel: przygotować ludzi i sprzęt na sytuacje, w których liczą się pierwsze minuty.

  • W Luboniu sprawdzano, jak działa ratownicza współpraca
  • Codzienna gotowość ma swoje prawdziwe sprawdziany
  • MPK wzmacnia flotę i szykuje kolejne zakupy

W Luboniu sprawdzano, jak działa ratownicza współpraca

Na terenie Szkoły Aspirantów Państwowej Straży Pożarnej ratownicy MPK Poznań weszli w układ złożony, ale potrzebny. Wspólne ćwiczenia dotyczyły ochrony ludności i obrony cywilnej, czyli tego obszaru, który w komunikacji miejskiej ma ogromne znaczenie przy wypadkach, awariach i zdarzeniach z udziałem dużych pojazdów.

Zakładowa Służba Ratownicza MPK to nie jest zwykła załoga techniczna. To wyspecjalizowana grupa pracowników, która łączy wiedzę z ratownictwa medycznego, technicznego i przeciwpożarowego. Ich zadaniem jest usuwanie skutków zdarzeń z udziałem tramwajów i autobusów, a także utrzymywanie sprzętu w stałej gotowości przez całą dobę.

Podczas szkolenia omówiono też przepisy związane z działaniami ratowniczymi przy zdarzeniach komunikacyjnych. To ważne, bo w takich sytuacjach nie wystarcza sama siła czy doświadczenie. Trzeba jeszcze wiedzieć, jak działać zgodnie z procedurami i jak bezpiecznie współpracować z innymi służbami.

W programie znalazły się między innymi:

  • ewakuacja osób z pojazdu wielkogabarytowego,
  • udzielanie pierwszej pomocy,
  • prezentacja systemu wkolejania, podnoszenia i przesuwania pojazdu szynowego,
  • ćwiczenie współdziałania służb przy dużym obciążeniu sprzętu.

Codzienna gotowość ma swoje prawdziwe sprawdziany

Takie treningi nie są oderwane od rzeczywistości. Mają sens właśnie dlatego, że podobne sytuacje zdarzają się poza poligonem, już podczas prawdziwych interwencji. W ostatnich miesiącach pracownicy ZSR kilka razy pokazali, że ich rola wykracza poza holowanie i zabezpieczanie pojazdów.

Jednym z takich przypadków było zasłabnięcie kobiety przy pętli tramwajowej na Miłostowie. Na miejsce pojechali pracownicy pogotowia technicznego MPK i użyli defibrylatora AED, przywracając prawidłową pracę serca. To pokazuje, że w ich pracy technika i medycyna często idą ramię w ramię.

Inna sytuacja wydarzyła się w maju, podczas holowania autobusu. Ratownicy zauważyli, że kierowca komunikacji ze Swarzędza potrzebuje pomocy. Nie odjechali dalej. Zatrzymali się i prowadzili czynności ratownicze do czasu przyjazdu zespołu medycznego. W takich momentach liczy się refleks, ale też gotowość do wyjścia poza sztywny zakres obowiązków.

MPK wzmacnia flotę i szykuje kolejne zakupy

Zakres zadań Zakładowej Służby Ratowniczej wymusza także inwestycje w sprzęt. Pojazdy komunikacji miejskiej są coraz cięższe, mają różne napędy i wymagają innego podejścia niż jeszcze kilka lat temu. Dlatego MPK Poznań stale dostosowuje wyposażenie do nowych realiów.

Niedawno flotę spółki uzupełnił mocny holownik autobusowy Mercedes-Benz Arocs 4153 8×4 z zabudową firmy Tevor Power HDRV. Ma służyć do holowania, zabezpieczania i usuwania z trasy unieruchomionych pojazdów, także tych najnowszych i najcięższych.

Spółka planuje również zakup kolejnego pojazdu specjalnego. Ma on być przeznaczony do holowania tramwajów, wkolejania wagonów i udrażniania torowiska. Postępowanie przetargowe jest już prowadzone, a to oznacza, że zaplecze ratownicze MPK może wkrótce jeszcze mocniej urosnąć.

Równolegle trwa też drugi, równie ważny front pracy – przygotowanie przyszłych kadr. Przedstawiciele Zakładowej Służby Ratowniczej spotykają się z uczniami Zespołu Szkół Mechanicznych im. KEN w Poznaniu. Podczas szkolnego Pikniku Zawodowego pod koniec maja pokazali swoją pracę, sprzęt i pojazdy, zachęcając młodych ludzi do rozważenia kariery w MPK Poznań. To nie był zwykły pokaz techniki. Raczej sygnał, że za bezpieczeństwem miejskiego transportu stoją ludzie, których trzeba szkolić, wspierać i sukcesywnie wymieniać z nimi doświadczenie.

na podstawie: Urząd Miasta w Poznaniu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta w Poznaniu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.