Zofia i Jan znów na szczycie - jak na imiona patrzy Poznań

W 2025 roku w Poznaniu na świat przyszło 9 587 dzieci, a rodzice najczęściej wybierali imiona Zofia i Jan. Statystyki pokazują powrót sprawdzonych wyborów, ale też rosnące zainteresowanie rzadkimi i literackimi imionami. Dane pochodzą z Urzędu Stanu Cywilnego i dają obraz, kto dziś nadaje ton dziecięcej nomenklaturze w mieście. To jednocześnie migawka o gustach rodziców i tym, jak chcą wyróżnić swoje dzieci.
- Najważniejsze zmiany w rankingu i co one mówią
- W Poznaniu konkretne liczby i lista najczęściej nadawanych imion
- Urząd Stanu Cywilnego notuje niezwykłe wybory i rosnącą różnorodność
Najważniejsze zmiany w rankingu i co one mówią
W minionym roku najczęściej nadawanym imieniem żeńskim ponownie była Zofia - urodziło się ich 196. Drugie miejsce zajęła Helena (150), a trzecie Maja (122). W porównaniu z poprzednim rokiem z podium wypadła Laura, na rzecz powrotu Heleny.
Wśród chłopców liderem pozostaje Jan (192), tuż za nim uplasował się Leon (191), a trzecią pozycję zajął Franciszek (177) – to on zyskał na popularności względem wcześniejszego roku, podczas gdy z pierwszej trójki spadł Stanisław.
W Poznaniu konkretne liczby i lista najczęściej nadawanych imion
Najpopularniejsze imiona żeńskie:
- Zofia - 196
- Helena - 150
- Maja - 122
- Zuzanna - 120
- Laura - 118
- Antonina - 117
- Pola - 109
- Hanna - 106
- Maria - 105
- Julia - 102
Najpopularniejsze imiona męskie:
- Jan - 192
- Leon - 191
- Franciszek - 177
- Aleksander - 173
- Antoni - 167
- Ignacy - 165
- Stanisław - 154
- Nikodem - 133
- Maksymilian - 107
- Jakub - 106
Urząd Stanu Cywilnego notuje niezwykłe wybory i rosnącą różnorodność
Według danych Urzędu Stanu Cywilnego w mieście zarejestrowano łącznie 843 różnych imion nadanych w 2025 roku. Znaczna część z nich pojawiła się tylko raz. W zestawieniu znalazły się zarówno tradycyjne polskie imiona, jak i rzadko spotykane lub inspirowane literaturą i kulturą, m.in. Charlotte, Bogusław, Edgar, Dobromir, a także postaci literackie jak Hermiona, Cirilla, Romeo i Kordian.
Dla urzędu i rodziców oznacza to większą różnorodność wpisów w dokumentach oraz częstsze pytania o pisownię i formę imion. Urząd podaje liczby jako podstawę statystyczną, ale też jako obraz kulturowych wyborów mieszkańców.
Wrażenie i praktyka dla poznaniaków
Rosnąca różnorodność imion to nie tylko ciekawostka statystyczna. Dla rodziców oznacza to większą szansę na unikatowość, ale też konieczność zadbania o klarowną pisownię i ewentualne tłumaczenie źródła imienia w kontaktach szkolnych czy medycznych. W praktyce warto sprawdzić wymowę i możliwe zdrobnienia, pomyśleć o tym, jak imię będzie funkcjonować w codzienności oraz jak wpłynie na oficjalne dokumenty. Dla szkół i przedszkoli popularność kilku imion może oznaczać więcej powtórzeń na listach obecności, a dla projektantów identyfikatorów – konieczność większej elastyczności przy produkcji identyfikatorów czy znaczków.
Dane z Urzędu Stanu Cywilnego dają też sygnał dla miejskich usług - rosnąca różnorodność imion to element zmiany demograficznej i kulturowej, który warto uwzględniać przy tworzeniu materiałów dla rodziców i w komunikacji szkoła–rodzic.
na podstawie: Urząd Miasta Poznania.
Autor: krystian

