Szósta Klepka wraca na scenę. Cała historia Cesi w jednym spektaklu

Szósta Klepka wraca na scenę. Cała historia Cesi w jednym spektaklu

FOT. UM Poznań

W poznańskim teatrze pojawia się opowieść, która pachnie latami 70. i młodością przeżywaną bez filtrów. „Szósta Klepka” wraca jako ciepła, pogodna, ale też bardzo ludzka historia o dojrzewaniu, rodzinnych zderzeniach i pierwszym uczuciu, które przychodzi znienacka. Tym razem widzowie dostaną od razu obie części jednej scenicznej całości.

  • Cesię prowadzą codzienne drobiazgi, które nagle urastają do wielkiej sprawy
  • Poznań lat 70. wraca w retro scenografii i muzyce

Cesię prowadzą codzienne drobiazgi, które nagle urastają do wielkiej sprawy

Spektakl oparto na pierwszym tomie „Jeżycjady” Małgorzaty Musierowicz, więc w centrum pozostaje Celestyna Żak – nastolatka niepewna siebie, uwikłana w szkolne obowiązki, domowy gwar i własne odbicie w lustrze. To właśnie z takich drobnych napięć rodzi się tu opowieść, którą łatwo rozpoznać także dziś. Nie ma tu wielkich deklaracji ani fajerwerków. Jest za to codzienność, która potrafi mocno uderzyć, zwłaszcza gdy człowiek dopiero uczy się siebie.

W tle pojawiają się barwne postacie, rodzinne przekomarzania i lekkie, momentami wzruszające sytuacje. Właśnie ten miks buduje siłę tej historii – jednocześnie śmieszy i pozwala zajrzeć głębiej w emocje bohaterki. Obok Cesi przewija się także ktoś, kto patrzy na nią z ukrytym zachwytem, a ten wątek dodaje całej opowieści delikatnego napięcia.

Poznań lat 70. wraca w retro scenografii i muzyce

Twórcy stawiają na klimat, a nie na efektowną formę dla samej formy. Scenografia nawiązuje do estetyki retro, muzyka buduje nastrój, a choreografia nadaje całości lekkość i ruch. Dzięki temu spektakl nie tylko opowiada historię, ale też przenosi widza w świat dawnego Poznania, gdzie zwykłe sprawy miały inny rytm, a rodzinne rozmowy brzmiały głośniej niż dziś.

To jedna z tych propozycji, które mogą zadziałać na różne pokolenia. Młodsi zobaczą historię o dorastaniu bez wygładzenia, starsi – znajomy świat Jeżyc i emocje zapisane w dobrze znanej literackiej tradycji. Całość trwa 120 minut z przerwą, więc to pełny, wieczorny seans teatralny, a nie krótki przystanek między codziennymi obowiązkami.

na podstawie: Urząd Miasta Poznania.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Poznań). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.