Antonio Tejerina z Kostrzyna potwierdził klasę. Tytuł był jego

Antonio Tejerina z Kostrzyna potwierdził klasę. Tytuł był jego

Na kortach w Kozerkach młody tenisista z powiatu poznańskiego zrobił dokładnie to, czego od najwyżej rozstawionego zawodnika oczekiwano. Antonio Tejerina sięgnął po mistrzostwo Polski do lat 14, choć sam finał nie należał do łatwych i długo trzymał w napięciu. W decydującym meczu lepszy okazał się od Macieja Szycy z Sopotu, a końcówka spotkania pokazała, że nawet faworyt musi umieć wygrywać cierpliwie. To kolejny sygnał, że nazwisko Tejerina coraz mocniej wybrzmiewa w polskim tenisie.

  • Faworyt z Kostrzyna nie wypuścił finału z rąk
  • Ostatni gem trwał najdłużej i ważył najwięcej
  • Rodzinne tenisowe nazwisko coraz mocniej się wybija

Faworyt z Kostrzyna nie wypuścił finału z rąk

Antonio Tejerina, reprezentujący Kostrzyński Klub Tenisowy, przystępował do turnieju z numerem pierwszym. Tego ciężaru nie potraktował jak przeszkody. W grze na mączce trzymał rytm i spokój, a w finale narzucił własne warunki od pierwszych wymian.

Mecz z Maciejem Szycą zakończył się wynikiem 6:4, 6:3. Sam rezultat pokazuje przewagę, ale nie oddaje w pełni napięcia, jakie towarzyszyło spotkaniu. W tenisie młodzieżowym różnica często jest mniejsza, niż wygląda na papierze. Tu decydują odporność, cierpliwość i umiejętność domykania punktów w odpowiednim momencie.

„Zdobycie tytułu mistrza Polski zawsze jest fajnym uczuciem” – powiedział Antonio Tejerina.

Zawodnik z Kostrzyna dodał też, że bardzo dobrze czuł się w Kozerkach. W jego słowach wybrzmiała jednak nie tylko radość z sukcesu, ale i szybkie spojrzenie w przyszłość. Już wkrótce czeka go pierwszy start na trawie, czyli zupełnie inny tenis niż ten rozgrywany na mączce.

Ostatni gem trwał najdłużej i ważył najwięcej

Najwięcej emocji przyniosła końcówka finału. Ostatni gem trwał ponad 20 minut i zamienił się w próbę nerwów. Tejerina miał w nim osiem lub dziewięć piłek meczowych, zanim ostatecznie postawił kropkę nad „i”.

Taki fragment spotkania bywa dla młodego zawodnika ważniejszy niż sam wynik. Uczy grania pod presją, cierpliwości i zamykania meczu wtedy, gdy przeciwnik wciąż szuka swojej szansy. Właśnie tam widać różnicę między dobrą formą a gotowością do sięgania po tytuły.

Dla 14-latka to nie pierwszy taki sukces. Wcześniej zdobył już mistrzostwo Polski w hali w tej samej kategorii wiekowej. Teraz dołożył kolejny tytuł i potwierdził, że jego rozwój przebiega równym, bardzo solidnym tempem.

Rodzinne tenisowe nazwisko coraz mocniej się wybija

Antonio Tejerina jest młodszym o dwa lata bratem Sebastiana Tejeriny, zawodnika uznawanego za jednego z najmocniejszych graczy swojego pokolenia w Europie. W tej rodzinie tenis nie wygląda na przypadek, lecz na dobrze oswojoną codzienność. A to, jak pokazują wyniki, przekłada się także na krajowe korty.

Dla środowiska tenisowego w regionie to ważny sygnał. Z Kostrzyna i powiatu poznańskiego znów wyłania się nazwisko, które może jeszcze nieraz pojawić się w wynikach dużych juniorskich imprez. Na razie jednak najważniejszy pozostaje prosty fakt: Antonio Tejerina został mistrzem Polski do lat 14 i zrobił to jak zawodnik, który dobrze zna ciężar faworyta.

na podstawie: Powiat Poznański.