Poznań patrzy na własną historię wystaw. Ta ekspozycja odsłania kulisy rozmachu

Poznań patrzy na własną historię wystaw. Ta ekspozycja odsłania kulisy rozmachu

FOT. Kultura Poznań

Od 9 czerwca 2026 roku przed gmachem Archiwum Państwowego w Poznaniu stoi wystawa, która bierze na warsztat samo miasto i jego dawną ambicję, żeby być „lepiej, piękniej, nowocześniej”. 📍 To opowieść o ekspozycjach organizowanych w Poznaniu aż do 1939 roku - i o tym, jak mocno potrafiły one przestawiać myślenie o gospodarce, kulturze i codzienności mieszkańców.

  • Poznańskie wystawy wracają jako opowieść o mieście, które chciało więcej
  • PeWuKa, protesty i miejskie ambicje pokazane bez szkolnego zadęcia
  • Ekspozycja stojąca przed Archiwum Państwowym ma swoje naturalne miejsce

Poznańskie wystawy wracają jako opowieść o mieście, które chciało więcej

Wystawa „Lepiej, piękniej, nowocześniej” nie zatrzymuje się na samych planszach i datach. Zamiast tego prowadzi przez historię kolejnych ekspozycji, które od XIX wieku przyciągały uwagę poznaniaków, budziły emocje, a czasem także sprzeciw. W tle widać coś ważniejszego niż tylko katalog dawnych imprez - miasto, które za pomocą wystaw próbowało przyspieszyć rozwój i pokazać własny potencjał. ✨

Na ekspozycji można sprawdzić, jakie wystawy organizowano w Poznaniu, która z nich wywołała protesty mieszkańców i jakie zakulisowe historie narosły wokół najbardziej znanej z nich - PeWuKi. To właśnie ten wątek może szczególnie przyciągnąć tych, którzy lubią miejskie historie z charakterem, bo za wielkimi przedsięwzięciami zwykle stoją nie tylko plany i projekty, ale też społeczne napięcia, ambicje i spory o to, jak powinno wyglądać nowoczesne miasto.

PeWuKa, protesty i miejskie ambicje pokazane bez szkolnego zadęcia

Podczas otwarcia o znaczeniu poznańskich wystaw mówiła Agata Łysakowska-Trzoss, a w prelekcji „Wpływ wystaw światowych na wystawy poznańskie” dr Magdalena Heruday-Kiełczewska przypomniała, że takie wydarzenia mogły mocno pracować na reputację miasta. Jak podkreśliła:

„Miasta, które organizowały wystawy, mogły liczyć na zwiększenie turystyki i dochodów, choć same musiały zainwestować”

To ważny trop, bo za elegancką fasadą wystawienniczych sukcesów kryła się też bardzo konkretna miejska kalkulacja. Budowane na potrzeby ekspozycji pawilony i obiekty niejednokrotnie dostawały potem drugie życie, a czasem stawały się stałymi punktami na kulturalnej mapie miasta. 🏛️

Ekspozycja stojąca przed Archiwum Państwowym ma swoje naturalne miejsce

Za przygotowaniem wystawy stoją Archiwum Państwowe w Poznaniu, portal historyczny Hrabia Tytus i Biblioteka Uniwersytecka w Poznaniu. To połączenie daje efekt, który dobrze działa na miejskiego spacerowicza - można podejść, zatrzymać się na chwilę i zobaczyć, jak Poznań opowiada sam o sobie przez swoje dawne wystawy.

Ekspozycja jest czynna do odwołania, więc można ją zobaczyć bez pośpiechu. I chyba właśnie w tym tkwi jej siła - nie wymaga długiego przygotowania, a potrafi przenieść myślami do czasów, gdy każda większa wystawa była dla miasta czymś więcej niż wydarzeniem. Była deklaracją ambicji.

na podstawie: Kultura Poznań.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Kultura Poznań). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.