Album o zabytkach odsłania Owińska. Historia tych murów nie milknie

W powiecie poznańskim ukazał się album, który zamiast grzecznie opisywać zabytki, prowadzi w miejsca obciążone pamięcią i ciężarem czasu. Jednym z najmocniejszych przystanków na tej trasie są Owińska, gdzie dawne budynki szpitala psychiatrycznego niosą opowieść zarówno o rozwoju medycyny, jak i o tragedii wojny. To właśnie tam szczególnie wyraźnie widać, że architektura bywa kroniką, której nie da się przewrócić jednym ruchem.
- Owińska, gdzie klasztor ustąpił miejsca szpitalowi
- Wojna dopisała do tej historii najciemniejszy rozdział
Owińska, gdzie klasztor ustąpił miejsca szpitalowi
Album „Więcej niż słowa” został wydany przez powiat poznański jako fotograficzna podróż po lokalnych zabytkach. Już sam tytuł sugeruje, że nie chodzi wyłącznie o ładne kadry. Chodzi o miejsca, które przechowują pamięć o ludziach, ich pracy, ambicjach i błędach całych epok.
W słowie wstępnym starosta poznański Jan Grabkowski przypomina, że zabytki są czymś więcej niż materiałem budowlanym. Jak zaznacza:
„Zabytki to nie tylko kamień, drewno i cegła. To opowieści zaklęte w murach”.
W przypadku Owińsk ta myśl nabiera szczególnej wagi. Zespół budynków dawnego szpitala psychiatrycznego powstał w 1838 roku w obiekcie po dawnym klasztorze cysterek. Z czasem był rozbudowywany i przez ponad 80 lat pełnił rolę jedynego publicznego szpitala dla osób chorych psychicznie w Prowincji Poznańskiej. W tamtym czasie uchodził za placówkę nowoczesną, dobrze wyposażoną i dysponującą dużą liczbą łóżek. Zaliczano go do najlepiej urządzonych zakładów tego typu w ówczesnych Niemczech.
Wojna dopisała do tej historii najciemniejszy rozdział
Ta sama przestrzeń, która wcześniej symbolizowała postęp, podczas drugiej wojny światowej stała się miejscem zbrodni. Niemcy, w ramach akcji T4, zamordowali tam około 1100 pacjentów. To liczba, która nie pozwala mówić o tym miejscu wyłącznie językiem architektury czy konserwacji zabytków.
Właśnie dlatego album powiatu poznańskiego nie jest zwykłą prezentacją ładnych obiektów. Zestawia obraz z pamięcią, estetykę z odpowiedzialnością. Owińska pokazują, że za fasadą budynku może kryć się cała historia regionu – od klasztornego początku, przez medyczną modernizację, aż po dramat, który na zawsze zmienił sens tych murów.
Publikacja „Więcej niż słowa. Podróż po zabytkach powiatu poznańskiego” przypomina więc o czymś istotnym także dziś: ochrona dziedzictwa nie kończy się na remoncie elewacji. Równie ważne jest zachowanie pamięci o tym, co dane miejsce widziało i czego było świadkiem.
na podstawie: Powiat Poznań.
Ostatnie Artykuły

Architekci otwierają pracownię w Poznaniu. Rzadka okazja, by zajrzeć za kulisy

Broń okazała się zabawką - 13- i 14-latek zatrzymani po groźbach

Piotr Bojarski opowie o Drzazgach. Spotkanie będzie otwarte

Mały samolot nad Atlantykiem i lotnicza pasja w Poznaniu

Warsztaty i koncerty na poznańskich targowiskach

Planszówki przyciągną do biblioteki graczy z każdego poziomu doświadczenia

Kilka Czułości zagra w Dworze Skrzynki. Folk i emocje bez maski

Na kilku ulicach ruszają naprawy. Kierowcy w Poznaniu muszą zwolnić

W Pobiedziskach przypomniano Bolesława Frankiewicza. Książka i wystawa pokazują jego ślad

Album o zabytkach odsłania Owińska. Historia tych murów nie milknie

Dwa przejazdy na Dębcu będą zamknięte. Ruch pójdzie objazdami

Ciche wołanie ze sceny. Historia Evana Hansena zostaje na długo

W Poznaniu ruszają darmowe warsztaty dla wolontariuszy i koordynatorów

