[PIŁKA NOŻNA] Betclic 2. liga – Warta Poznań – Resovia Rzeszów 2:2. Remis w Grodzisku dał Warcie bezpośredni awans

[PIŁKA NOŻNA] Betclic 2. liga – Warta Poznań – Resovia Rzeszów 2:2. Remis w Grodzisku dał Warcie bezpośredni awans

Warta Poznań zremisowała z Resovią Rzeszów 2:2 w 34. kolejce Betclic 2. ligi, a punkt wywalczony w ostatnich sekundach okazał się dla gospodarzy bezcenny. Na stadionie Respect Energy w Grodzisku Wielkopolskim emocji było aż nadto, bo mecz długo układał się pod górkę, ale gol D. Avdeeva w 90. minucie przypieczętował dla poznaniaków bezpośredni awans do Betclic 1. ligi.

Resovia dwa razy wychodziła na prowadzenie, Warta za każdym razem odpowiadała

Spotkanie od początku miało nerwowy, szarpany rytm, a stawka była wyczuwalna w każdym pojedynku. Warta, która przystępowała do meczu z drugiego miejsca i dorobkiem 64 punktów, nie mogła sobie pozwolić na chwilę rozluźnienia, ale Resovia, 13. w tabeli z 42 punktami, długo pokazywała, że nie zamierza tylko odgrywać roli tła.

Pierwszy cios padł w 43. minucie, gdy D. Bałdyga dał gościom prowadzenie. Kibice gospodarzy nie musieli jednak czekać na odpowiedź aż do przerwy, bo jeszcze przed zejściem do szatni M. Stefaniak doprowadził do wyrównania. Ten gol podtrzymał nadzieję i na moment uspokoił nastroje wokół Warcie.

Po zmianie stron obraz gry znów się zaostrzył. Resovia ponownie trafiła do siatki w 70. minucie po akcji zakończonej przez P. Romanowskiego i w Grodzisku zrobiło się naprawdę nerwowo. Warta szukała sposobu na kolejne odrobienie strat, a mecz coraz bardziej przypominał walkę na nerwy niż płynne granie. Kartki tylko podkreślały, jak twarde było to starcie.

Avdeev uderzył w 90. minucie i domknął wielki dzień Warty

Kiedy wydawało się, że poznaniacy zakończą sezon z remisem, który wciąż byłby cenny, przyszła ostatnia akcja spotkania. W 90. minucie D. Avdeev doprowadził do wyniku 2:2 i wywołał eksplozję radości w obozie Warty. Ten gol miał wagę większą niż sam punkt, bo właśnie on dał zielonym upragniony, bezpośredni awans.

Dla kibiców z Poznania to był wieczór pełen napięcia, zwrotów akcji i ulgi na samym finiszu. Resovia wraca do Rzeszowa z remisem po meczu, w którym dwukrotnie była na prowadzeniu, ale to Warta mogła świętować najbardziej. W takich spotkaniach liczy się nie tylko wynik, lecz także to, co on oznacza – a tutaj oznaczał wejście na poziom wyżej.

Warta PoznańStatystykaResovia Rzeszów
2Gole2