W Pobiedziskach przypomniano Bolesława Frankiewicza. Książka i wystawa pokazują jego ślad

W Pobiedziskach przypomniano Bolesława Frankiewicza. Książka i wystawa pokazują jego ślad

Stulecie urodzin Bolesława Frankiewicza stało się w Pobiedziskach czymś więcej niż jubileuszem. W Bibliostacji spotkały się pamięć, historia i wdzięczność wobec człowieka, który przez lata cierpliwie zapisywał losy Ziemi Pobiedziskiej. Zaczęło się od kwiatów na grobie, potem przyszła rozmowa o pracy nauczyciela, regionalisty i kronikarza. W centrum uwagi znalazła się też książka, która po raz trzeci wróciła do czytelników w rozbudowanej formie.

  • Najpierw kwiaty, potem opowieść o człowieku, który spisywał historię miejsca
  • Nowe wydanie książki i wystawa do końca maja

Najpierw kwiaty, potem opowieść o człowieku, który spisywał historię miejsca

Uroczystości rozpoczęły się 5 maja od złożenia kwiatów na grobie Bolesława Frankiewicza na cmentarzu parafialnym w Pobiedziskach. To symboliczny gest, ale potrzebny. W takich chwilach historia przestaje być zapisem w archiwum, a staje się czymś osobistym, zakorzenionym w miejscu i ludziach, którzy wciąż z tego dorobku korzystają.

Dalsza część spotkania odbyła się w Bibliostacji, gdzie o Frankiewiczu opowiadali dyrektor Biblioteki Publicznej Miasta i Gminy Pobiedziska Małgorzata Halber oraz jego syn Jarosław Frankiewicz. Rodzinny udział nie był tu dodatkiem, lecz ważnym filarem całego wydarzenia. To właśnie dzięki współpracy biblioteki z bliskimi udało się pokazać nie tylko dorobek autora, ale też jego konsekwencję w dokumentowaniu historii miasta i okolic.

Frankiewicz był nauczycielem, badaczem dziejów regionu i autorem publikacji, które przez lata porządkowały wiedzę o Pobiedziskach. W lokalnej skali to rola nie do przecenienia. Tacy ludzie rzadko trafiają na pierwsze strony, ale to oni budują pamięć miejsca, zanim zdążą zrobić to za nich oficjalne instytucje.

Nowe wydanie książki i wystawa do końca maja

Jednym z najważniejszych punktów programu było przedstawienie trzeciego wydania książki „Dzieje Pobiedzisk na przestrzeni wieków”. To obszerne, 384-stronicowe opracowanie, które zbiera historię miasta i gminy w jednej publikacji. Tego rodzaju książka działa jak solidny przewodnik po przeszłości – przydaje się zarówno tym, którzy chcą odświeżyć wiedzę, jak i osobom dopiero wchodzącym w lokalną historię.

Wydanie powstało przy wsparciu Lokalnej Grupy Działania „Trakt Piastów”, Gminy Pobiedziska oraz powiatu poznańskiego. To ważny sygnał, że pamięć o regionalistach nie kończy się na uroczystym wspomnieniu, ale ma też konkretne przełożenie na wydawnictwa, które zostają z mieszkańcami na dłużej.

Podczas wydarzenia pokazano również wystawę zatytułowaną „Bolesław Frankiewicz (1926–2006) – nauczyciel, regionalista, autor książek o historii i dziedzictwie Ziemi Pobiedziskiej, kronikarz miejsca i czasu w stulecie urodzin”. Ekspozycję przygotowano po to, by przybliżyć jego pracę, pasję i znaczenie dla regionu. Można ją oglądać w Bibliostacji Pobiedziska do końca maja, a 6 maja odbyło się jeszcze otwarte spotkanie dla mieszkańców.

Z jubileuszowych wydarzeń wydano też okolicznościowy dodatek „Merkuriusz Pobiedziski”. Honorowy patronat nad uroczystościami objął między innymi starosta poznański Jan Grabkowski. Dzięki temu stulecie urodzin Frankiewicza nie zamknęło się w jednej sali i jednej ceremonii. Zostało zapisane w książce, na wystawie i w rozmowach, które mogą jeszcze długo pracować na rzecz pamięci o człowieku, który historię Pobiedzisk traktował jak sprawę codzienną, a nie od święta.

na podstawie: Powiat Poznań.