Poznań i portugalskie miasto na horyzoncie po pierwszej wizycie ambasadora

FOT. Urząd Miasta Poznania
W gabinecie prezydenta Poznania pojawił się dyplomata, dla którego było to pierwsze spotkanie z miastem nad Wartą. Mário Miranda Duarte przyjechał do Poznania dopiero teraz, choć od 2025 roku reprezentuje Portugalię w Polsce, i od razu rozpoczął rozmowę nie tylko o relacjach państw, ale też o tym, co może połączyć dwa miasta na dłużej. W tle były gospodarka, bezpieczeństwo i znacznie bardziej przyziemne sprawy, które zwykle decydują o tym, czy kontakty zamieniają się w realne partnerstwo.
- Rozmowa, która zaczęła się od pierwszego spojrzenia na miasto
- Bezpieczeństwo i gospodarka weszły do jednej rozmowy
- Portugalski ślad w Wielkopolsce już jest wyraźny
Rozmowa, która zaczęła się od pierwszego spojrzenia na miasto
Mário Miranda Duarte nie ukrywał, że Polska była dla niego kierunkiem, który znał i cenił wcześniej. Podczas spotkania z Jackiem Jaśkowiakiem podkreślał, że nominacja do Warszawy przyszła w momencie, gdy sam z zainteresowaniem patrzył na nasz kraj.
„Polska to kraj, który już wcześniej bardzo mi się podobał, dlatego cieszę się, że zaproponowano mi pełnienie funkcji ambasadora właśnie tutaj” – mówił Mário Miranda Duarte.
Dla Poznania taka wizyta ma znaczenie większe niż kurtuazyjny protokół. To moment, w którym można zacząć rozmowę o współpracy z konkretnym portugalskim miastem, a nie tylko o relacjach na poziomie ministerstw czy ambasad. Władze miasta chcą sprawdzić, czy w przyszłości da się zbudować partnerskie porozumienie, które otworzy drogę do wspólnych projektów, wymiany doświadczeń i łatwiejszych kontaktów gospodarczych.
Bezpieczeństwo i gospodarka weszły do jednej rozmowy
W rozmowie nie zabrakło tematów trudniejszych niż biznesowe wizyty. Jacek Jaśkowiak zwrócił uwagę, że obecna sytuacja międzynarodowa stawia przed samorządami poważne zadania.
„Sytuacja międzynarodowa jest obecnie trudna, to wyzwanie również dla samorządów” – zaznaczył prezydent Poznania.
Dodał też, że miasto musi dbać o bezpieczeństwo mieszkańców i o to, by nie zniknęły wartości, które przez lata udało się wypracować.
To właśnie na tym tle pojawił się drugi ważny wątek spotkania – gospodarka. Ambasador odwiedził wcześniej Colquimica Polska oraz siedzibę Eurocash, a więc firmy, które pokazują, że portugalski kapitał nie jest w Poznaniu czymś symbolicznym, lecz działa tu w codziennym rytmie rynku. Dla miasta to istotny sygnał: inwestorzy z Półwyspu Iberyjskiego są już obecni, a ich aktywność może być punktem wyjścia do kolejnych rozmów o rozwoju przedsiębiorczości w regionie.
Portugalski ślad w Wielkopolsce już jest wyraźny
Skala tych powiązań okazuje się większa, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. W całej Wielkopolsce działa 32 firm z kapitałem portugalskim, z czego 14 ma siedzibę w Poznaniu. Jedną z najlepiej rozpoznawalnych pozostaje Jeronimo Martins, właściciel sieci Biedronka, który w mieście prowadzi też centrum usług wspólnych obsługujące procesy finansowo-księgowe.
Na tym jednak portugalski ślad się nie kończy. Widać go również w codzienności miasta:
- od 2023 roku Poznań ma bezpośrednie połączenie lotnicze z Lizboną,
- w Lechu Poznań grają portugalscy piłkarze – Joel Pereira i João Moutinho,
- na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza można uczyć się języka portugalskiego,
- Portugalczycy należą do pierwszej piątki narodowości studentów przyjeżdżających na wymianę czasową do Poznania.
To pokazuje, że relacje nie opierają się wyłącznie na oficjalnych deklaracjach. Są już obecne w biznesie, na uczelni, w sporcie i w bezpośrednich połączeniach z Europą Południową. Jeśli rozmowy o partnerstwie z portugalskim miastem pójdą dalej, Poznań ma się na czym oprzeć.
na podstawie: UM Poznań.
Autor: krystian
Ostatnie Artykuły

Wielkanocny rozkład jazdy w Poznaniu przestawi wiele linii na skróty

Manhünt z Poznania gra thrash tak, jakby świat miał zaraz eksplodować

Park Wilsona nie daje się brudowi – codzienna praca, której nie widać

Nocna komunikacja stanie na chwilę inaczej po zmianie czasu

Tokio bez pocztówek - klub książki zabrał czytelników w podróż

Poznań wzmacnia komunikację na niedzielne zakupy przy galeriach

Poznańskie ulice czeka dzień łatania dziur i pracy równiarek

W Auli Stuligrosza duetom przyjdzie grać o wszystko, a publiczność wejdzie za darmo

Poznań idzie na pełnej - premiery, koncerty i spacery bez oddechu

Wieczorne zamknięcia ulic w Poznaniu mają pomóc żabom dotrzeć do wody

Bambrzy wychodzą z muzeum - Poznań dostanie rok pełen barwnych powrotów

Poznań gra na kilku frontach i to niemal bez chwili przerwy

WTR rośnie w siłę, a Poznań zyskuje mocniejszy głos w regionalnym transporcie

