31 darmowych koncertów nad Rusałką - letni soundtrack Poznania bez ceny biletu

31 darmowych koncertów nad Rusałką - letni soundtrack Poznania bez ceny biletu

FOT. Kultura Poznań

Wieczór, woda, muzyka płynąca z brzegu. To nie wakacyjny sen, tylko codzienna rzeczywistość przez całe lato w jednym z najbardziej niedocenianych zakątków Poznania. Scena nad Rusałką wraca z rekordowym rozmachem - aż 31 koncertów, zero złotych za wejście i cała paleta brzmień, których nie usłyszysz w komercyjnym radiu.

  • Zaczynamy od trzech dni, które rozgrzeją czerwiec
  • Czwartki stają się świętem - aż do końca wakacji
  • Finał, który zostanie na długo

Zaczynamy od trzech dni, które rozgrzeją czerwiec

4-6 czerwca to intensywna rozgrzewka: po trzy koncerty dziennie, jakby ktoś chciał nadrobić cały rok ciszy. W środę 4 czerwca Madame Affair otworzy sezon swoim kuchennym soulem - tym, który rodzi się przy winie i półszeptach. Potem Odet, czyli klasyk spotykający elektronikę w wykonaniu Aleksandry Dąbrowskiej. Wieczór zamknie Cinnamon Gum z analogowym podróżowaniem w lata 60.

Czwartek 5 czerwca należy do hip-hopu, ale nie tego z billboardów. Stas Kropka x Connorr przywożą z Koszalina rap, który myśli zanim zabrzmi. René łączy pokolenia, a BSK - duet z Wrocławia - kończy wieczór emocjami przyjaciół, którym w duszach gra funk i jazz.

Piątek 6 czerwca to już elektroniczna strona Rusałki: Michal Zietara z winylowym techno, Bass Astral po przełomowym “Techno do miłości”, i Gigee balansująca między mrokiem a progresywnym house’em.

Czwartki stają się świętem - aż do końca wakacji

Po czerwcowym zrywie cykl przechodzi w regularny rytm: każdy czwartek do 27 sierpnia, dwa koncerty wieczorem. Warto zaznaczyć w kalendarzu 18 czerwca - wtedy nad wodą pojawi się Barekprzestań, poznański autor piosenek o trzeźwieniu i dorastaniu, który w kwietniu podbił Next Fest. Razem z nim Adaś, przenoszący internetowe narracje w szczerą muzykę.

25 czerwca przynosi Dalivę - gdańską multiinstrumentalistkę z polsko-filipińskimi korzeniami, której alternatywny pop rośnie w siłę, oraz Polę Maj z jej retrofilmowym światem.

Lipiec rozkręca się 2 lipca Mleczami i Clayknot, 9 lipca Janem Marczewskim i Kosmą Królem z nowej warszawskiej fali rapu. 16 lipca mroczniejsza strona: Sophie Coal i Ania Leon x Kopera, które swój ambitny dark pop przeniosły już na Kayax. 23 lipca białoruska artystka Anastasia Rydlevskaya z elektroniką splataną z pogańskim folklorem, a po niej Sw@da x Niczos z ich “Podlasiem Bounce”.

Końcówka lipca - 30 lipca - to Dezydery łączący pop z hiphopowym sznytem i Leon Krześniak, producent, który stoi za hitami Ignacego i Zalii, teraz ze swoim słonecznym indie popem.

Finał, który zostanie na długo

27 sierpnia cykl zamyka się dwoma głosami nowej piosenki: Piotr Odoszewski z nieszablonowym indie rockiem i Wiktor Waligóra, autor “Czekam na świt” - płyty, którą wielu uważa za jedną z najlepszych ostatnich lat na polskiej scenie.

“Nie ścigamy się o największe nazwiska, które słychać w każdym radiu, stawiamy na jakość i świeżość” - mówi Michał Pudełko, pomysłodawca cyklu.

Zofia Blew, współorganizatorka, dodaje: program powstał z komentarzy w mediach społecznościowych, rozmów z uczestnikami, autorskich odkryć z festiwali showcase’owych i setek zgłoszeń, które napłynęły mailem.

Scena nad Rusałka to ul. Golęcińska, wstęp wolny, 4 czerwca - 27 sierpnia. Więcej szczegółów i pełny program: scenanadrusalka.pl 🎵

na podstawie: Kultura Poznań.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Kultura Poznań). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.