Wagrowska znowu przejedzie pod wiaduktem, a remont wciąż nie jest całkiem zamknięty

2 min czytania
Wagrowska znowu przejedzie pod wiaduktem, a remont wciąż nie jest całkiem zamknięty

FOT. Urząd Miasta Poznania

Pod wiaduktem na ul. Hetmańskiej w poniedziałek znów pojawią się samochody, a dla wielu kierowców będzie to jeden z tych momentów, które od razu porządkują codzienny ruch w tej części Poznania. Po tygodniach objazdów i prac technicznych wraca przejazd, z którego korzysta ul. Wagrowska, a razem z nim wjazd w stronę ronda Starołęka. Na miejscu nie będzie jednak jeszcze całkowitego spokoju – ekipy mają domykać porządki i pilnować oznakowania.

  • Ruch wraca tam, gdzie przez tygodnie panowały ograniczenia
  • Korozja w belkach wymusiła naprawę, której nie dało się odkładać

Ruch wraca tam, gdzie przez tygodnie panowały ograniczenia

Pod wiaduktem otworzy się przejazd, który łączy ul. Wagrowską z jezdnią prowadzącą w stronę ronda Starołęka. To ważna zmiana dla kierowców z tej części miasta, bo przywraca przejazd w miejscu, gdzie do tej pory trzeba było liczyć się z utrudnieniami i zmianą przyzwyczajonej trasy.

Wraz z otwarciem ma wrócić bardziej płynny układ ruchu w rejonie ul. Hetmańskiej. Dla codziennych dojazdów oznacza to koniec jednego z bardziej kłopotliwych objazdów, zwłaszcza tam, gdzie liczy się każdy skręt i kilka minut mniej za kierownicą.

Korozja w belkach wymusiła naprawę, której nie dało się odkładać

Miasto informuje, że zakończono już roboty przy dylatacjach i odtworzeniu nawierzchni. Wcześniej trzeba było też zająć się belkami konstrukcyjnymi, w których ujawniono korozję. To właśnie ten problem sprawił, że naprawa nie była kosmetycznym poprawieniem stanu wiaduktu, ale ingerencją potrzebną dla bezpieczeństwa całej konstrukcji.

Według miejskiej informacji bez tych prac nośność obiektu w ciągu kilku lat spadłaby poniżej dopuszczalnego poziomu. Z tego powodu na miejscu wciąż pozostaną ekipy porządkowe, a kierowcy mają zwracać uwagę na oznakowanie i zachować ostrożność.

na podstawie: Urząd Miasta w Poznaniu.

Autor: krystian