Wędrowcy wracają na estradę - dwa koncerty fortepianowe w Auli UAM

FOT. Kultura Poznań
Poznańska Filharmonia zabiera nas w muzyczną podróż po zakamarkach neoromantyzmu - dwóch kompozytorów, których życie pełne było dalekich tras i powrotów do instrumentu. Warto poczuć ten klimat razem z orkiestrą i solistą w sercu miasta.
- Wędrowcy - 527. Koncert Poznański pokazuje jak rzadko spotyka się dwa koncerty jednego wieczoru
- Opowiedziana przez fortepian - jak życie kompozytorów wpłynęło na ich muzykę
- Wieczór poruszy i zadziwi - czego warto szukać w partyturze i brzmieniu
Wędrowcy - 527. Koncert Poznański pokazuje jak rzadko spotyka się dwa koncerty jednego wieczoru
W jednym wieczorze usłyszymy po jednym Koncercie fortepianowym nr 3 Nikołaja Medtnera i Franza Xavera Scharwenki - duet rzadko pojawiający się w repertuarze. To propozycja dla tych, którzy lubią porównywać różne oblicza neoromantyzmu i śledzić, jak kultura pamięta swoich bohaterów. 🎹
W roli solisty wystąpi Severin von Eckardstein - pianista, który już wcześniej pokazał bliską znajomość muzyki Medtnera, nagrywając jego utwory solowe w 2007 roku i mając w repertuarze większość jego sonat. Orkiestrę poprowadzi Łukasz Borowicz - dyrygent konsekwentnie przywracający do życia repertuar zapomniany przez historię, w tym Scharwenkę, którego nagrania z Filharmonią Poznańską obejmują między innymi pierwszy i czwarty Koncert fortepianowy.
Data i miejsce
- 13.03, g. 19 - Aula UAM, ul. Henryka Wieniawskiego 1, Poznań
Opowiedziana przez fortepian - jak życie kompozytorów wpłynęło na ich muzykę
Nikołaj Medtner urodził się w 1879 roku w Moskwie; fortepian otworzył mu drzwi do świata i jako młody muzyk ruszał w tournée po Europie. Po 1921 roku osiedlił się poza Rosją - w Berlinie, we Francji, a w końcu w Anglii - i między występami poświęcał się komponowaniu głównie muzyki fortepianowej. Jego kompozycje bywają introwertyczne, pełne zagadkowego patosu.
Franz Xaver Scharwenka, urodzony w Szamotułach, miał mieszane korzenie i od młodości związał się z Berlinem - tam się kształcił i prowadził własne konserwatorium. Koncertował w Europie i Ameryce; dla nowojorskiej Metropolitan Opera skomponował operę “Mataswintha”. Jego muzyka bywa ekspresyjna, burzliwa i momentami dowcipna - słychać w niej wpływy polskiego folkloru.
Wieczór poruszy i zadziwi - czego warto szukać w partyturze i brzmieniu
Neoromantyzm obu twórców ma różne twarze - Medtner bardziej skryty i refleksyjny, Scharwenka bardziej efuzyjny i bezpośredni. Wykonanie dwóch trzecich koncertów jednego wieczoru to rzadkość techniczna i dramaturgiczna - liczyć się można z długim, intensywnym spotkaniem z fortepianem i orkiestrą. Borowicz i von Eckardstein to para, która potrafi wydobyć z tych partytur zarówno patos, jak i subtelne niuanse.
Bilet na taki wieczór to nie tylko wejście na koncert - to zaproszenie do śledzenia losów muzyki, która przez dekady była poza głównym nurtem, a dziś powraca, by zaskakiwać. 🙂
na podstawie: Kultura Poznań.
Autor: krystian

