Po dwóch dekadach pracy w starostwie odchodzi Marzenna Perkowska – zmiana na czele PZDON

W sali spotkań poznańskiego starostwa panowała mieszanka ciepła i wzruszenia – dźwięk oklasków mieszał się z podziękowaniami za lata codziennej, często trudnej pracy. Władze powiatu i kierownictwo wydziałów pożegnały osobę, która przez dwa dekady budowała w urzędzie opinię człowieka z empatią. Ta ceremonia to nie tylko koniec etapu zawodowego, lecz także sygnał o kontynuacji działań w ważnej dla mieszkańców instytucji.
- Pożegnanie w poznańskim starostwie miało wymiar osobisty
- Zmiana na czele Powiatowego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności – kto przejął stery
Pożegnanie w poznańskim starostwie miało wymiar osobisty
W spotkaniu udział wzięli przedstawiciele zarządu powiatu wraz z Janem Grabkowskim oraz dyrektorzy wydziałów. Towarzyszyły mu zarówno radość, jak i wzruszenie — dla wielu obecnych było to podkreślenie roli, jaką odgrywała osoba odchodząca w codziennych kontaktach z mieszkańcami. Podczas wystąpienia starosta zwrócił uwagę na sposób, w jaki jego współpracownica prowadziła sprawy trudne i wymagające empatii:
“starała się Pani nie tracić z oczu tego, co najważniejsze – drugiego człowieka” – powiedział Jan Grabkowski.
W odpowiedzi Marzenna Perkowska dziękowała za 20 lat współpracy; nie kryła emocji. Atmosfera spotkania przypominała nie formalne pożegnanie, lecz uznanie dla długoletniego zaangażowania.
Zmiana na czele Powiatowego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności – kto przejął stery
Na stanowisku dyrektora powiatowego zespołu, który zajmuje się orzekaniem o stopniu niepełnosprawności, nastąpiła płynna zmiana. Funkcję po Marzennie Perkowskiej przejęła jej dotychczasowa zastępczyni Natalia Kubiak. To ważne dla bieżącej pracy jednostki, bo zapewnia ciągłość procedur i kontaktów z interesantami.
Kilka faktów o ścieżce zawodowej odchodzącej dyrektor:
- od 2006 roku pracowała w starostwie – najpierw jako psycholog, doradca zawodowy i pracownik socjalny;
- w 2007 r. objęła stanowisko zastępcy dyrektora w Powiatowym Zespole ds. Orzekania o Niepełnosprawności;
- od 2019 r. pełniła funkcję dyrektora i była jednocześnie przewodniczącą PZDON.
Przejście obowiązków na osobę, która zna wewnętrzne procedury, daje nadzieję na utrzymanie stałego poziomu obsługi i respektowanie obowiązujących terminów.
Wiele spraw załatwianych przez ten zespół ma dla mieszkańców realne konsekwencje – od przyznania uprawnień po dostęp do świadczeń i programów rehabilitacyjnych. Dlatego stabilność kadrowa w tym miejscu ma praktyczne znaczenie: decyzje orzecznicze, terminy badań i ciągłość kontaktu z urzędem wpływają na tempo załatwiania spraw osób potrzebujących wsparcia.
Drobne obserwacje praktyczne po zmianie:
- osoba pełniąca dotąd funkcję zastępcy zna bieżące procedury, co zwykle skraca okres adaptacji;
- dla mieszkańców najważniejsze będą terminy przyjmowania i dotychczasowe kanały kontaktu z zespołem — one powinny pozostać niezakłócone;
- w krótkim czasie po zmianie warto sprawdzić informacje o ewentualnych aktualizacjach procedur na stronie starostwa lub telefonicznie u właściwego wydziału.
na podstawie: Powiat Poznań.
Ostatnie Artykuły

Podnośnik czy alpinista? Co się bardziej opłaca przy konserwacji obiektów wielkogabarytowych

Na tych ulicach pojawią się ekipy. ZDM zapowiada dzień napraw

Poznańska biblioteka szykuje serię spotkań autorskich na wiosnę i początek lata

Sobota z qigongiem i gwarą – CIR świętuje dekadę rodzinnych spotkań

Uciekł z Poznania z biżuterią i gotówką, wpadł po dwóch dniach na Kujawach

Telewizyjna Powiatowa17 łączy medycynę, taniec i jubileusz w jednym odcinku

Książki, kawa i Maciej Duda - biblioteka świętuje literacko w Poznaniu

Angielski i logika na ostrzu rywalizacji. Lubońska szkoła wyłoniła mistrzów rebusów

Król Roger w Poznaniu - opera, która zagląda do środka człowieka

Kobiety technologii wracają do Poznania. Startuje nowy mentoring

W Arsenale Dzień Ziemi będzie pełen warsztatów i trudnych pytań

Chwiałka Volley zmienia zapisy. Jeden adres nie zgłosi dwóch par

Ulica 23 Lutego dostanie więcej zieleni i mniej betonu

