Dziewięć kaczątek znalazło matkę na Sołaczu. Zaskakująca scena na stawach

FOT. Urząd Miasta Poznania
Na stawach w Parku Wilsona rozegrała się cicha akcja, którą łatwo byłoby przeoczyć, gdyby nie jej skutek. Dziewięć młodych krzyżówek trafiło do wody i niemal od razu zostało przyjęte przez dorosłą kaczkę. Dla Fundacji Z Dzikiej Strony to nie tylko wzruszający obraz, ale także dowód, że czasem najlepsza pomoc polega na wypuszczeniu zwierząt tam, gdzie mają szansę żyć po swojemu.
- Na stawach w Parku Wilsona młode odnalazły spokój
- Nie każda pomoc człowieka działa tak, jak trzeba
Na stawach w Parku Wilsona młode odnalazły spokój
Kaczątka trafiły na stawy w Parku Wilsona po interwencjach prowadzonych przez ludzi z Fundacji Z Dzikiej Strony. Według Pauliny Cudnej, prezes fundacji i osoby odpowiedzialnej za akcję na Sołaczu, wszystko wskazuje na to, że dorosła samica potraktowała je jak własne potomstwo i wzięła pod opiekę.
– Kaczki krzyżówki są z natury bardzo opiekuńcze – podkreśla Paulina Cudna.
To ważne, bo pisklęta tych ptaków należą do zagniazdowników. Tuż po wykluciu są już dobrze rozwinięte, opierzone i gotowe do marszu, pływania oraz samodzielnego szukania pokarmu. Nie potrzebują długiego pobytu w zamknięciu. Właśnie dlatego środowisko naturalne daje im najwięcej szans na bezpieczny start.
Nie każda pomoc człowieka działa tak, jak trzeba
Do fundacji trafiają zwierzęta z różnych sytuacji. Część kaczek ginie pod kołami samochodów, gdy przechodzą przez ulicę z młodymi. Zdarza się jednak także coś mniej oczywistego: człowiek, chcąc pomóc, potrafi niechcący pogorszyć sprawę. Widok rozbieganych kaczątek skłania do szybkiej reakcji, ale po nieudanej próbie łapania ptaki rozpraszają się, a dorosła kaczka może odlecieć lub odejść w panice.
Fundacja przypomina przy tym o szerszej zasadzie, która wybrzmiewa mocno także w tej historii. Zwierzętom lepiej służy teren, na którym mogą funkcjonować zgodnie z własnym rytmem, niż najlepsza nawet opieka w warunkach zastępczych. Dlatego po leczeniu i rekonwalescencji na wolność trafiają również inni pacjenci Dzikiego SOR-u oraz ośrodka rehabilitacji w Spytkówkach koło Kościana, prowadzonego przez tę samą fundację.
na podstawie: Urząd Miasta w Poznaniu.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Poznania). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę
![]()
Ostatnie Artykuły

Kacper Krupa zdejmuje asekurację i wpuszcza improwizację na płytę „Sekwa”

Sześć skrzypiec po awans. Poznań czeka na finał Wieniawskiego

OSP Plewiska najlepsza w strzeleckiej rywalizacji strażaków pod Kórnikiem

Po eksmisji nie trafią tylko do hotelu. Przy Bystrej ruszył program usamodzielnienia

Gdzie hałas jest największy? Rusza aktualizacja mapy dla Poznania

Rogale, korowód i klucze do Poznania. Tak wyglądają Imieniny Ulicy Święty Marcin

Trzy poznanianki na podium mistrzostw świata. Jest srebro i brąz

Wystawa Beksińskiego w Poznaniu potrwa dłużej. Pokazano 119 prac

Całodobowa pomoc dla pokrzywdzonych. Wystarczy numer 116 006

Jesień w bibliotece ma wiele twarzy. Nowy numer „Poradnika” już jest.

Kontrola w Swarzędzu ujawniła brak prawa jazdy i tablice od innego auta

Remonty i łatanie ulic w Poznaniu. Drogowcy pracują w kilku rejonach

Biała Kotka zostaje sama w Nowym Jorku. Nadchodzi kocia rewia

Rodzinne powiedzonka i internetowe skróty stworzą wspólny dramat w Poznaniu
Przydatne dane teleadresowe
- Powiatowy Ośrodek Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w Poznaniu - kontakt, godziny, wnioski i e-usługi
- POLREGIO Wielkopolski Zakład w Poznaniu - kontakt, biuro rzeczy znalezionych, rozkład jazdy
- Parafia NMP Matki Kościoła w Poznaniu - kontakt, kancelaria, historia
- Publiczna Biblioteka Pedagogiczna w Poznaniu - kontakt, godziny, oferta dla nauczycieli i uczniów
- Centrum Doradztwa Rolniczego w Poznaniu - kontakt, szkolenia i uprawnienia
- Zarząd Zlewni w Poznaniu - kontakt, adres i zasięg terytorialny
