W Poznaniu padnie pytanie o sztylet z tajemniczą inskrypcją. Brzeziński o „Junkrze”

W Poznaniu padnie pytanie o sztylet z tajemniczą inskrypcją. Brzeziński o „Junkrze”

FOT. Urząd Miasta Poznania

W poznańskim spotkaniu literackim kryminał retro wychodzi z książki i od razu łapie za gardło. W centrum rozmowy znalazł się „Junkier” Macieja Brzezińskiego, czyli historia osadzona w Poznaniu i Śremie roku 1890, gdzie po kolejnych zbrodniach zostaje tylko jeden niepokojący trop – sztylet z tajemniczą inskrypcją. Z tej zagadki wyrasta opowieść o śledztwie, dawnych porachunkach i stowarzyszeniu, które miało własny pomysł na sprawiedliwość.

  • Śledztwo sprzed ponad wieku wraca jako temat rozmowy w Poznaniu
  • O pisaniu, historii i literackich zbrodniach

Śledztwo sprzed ponad wieku wraca jako temat rozmowy w Poznaniu

Organizatorzy zapraszają na spotkanie z Maciejem Brzezińskim poświęcone kryminałowi retro „Junkier”. To propozycja dla osób, które lubią literaturę osadzoną mocno w realiach historycznych, ale z rytmem dobrze skrojonej intrygi. Akcja powieści prowadzi przez Poznań i Śrem z 1890 roku, a punkt wyjścia jest wyjątkowo ciężki – seria zabójstw, przy których policja natrafia na ten sam ślad.

W tej historii komisarz kryminalny pruskiej policji Gottfried Langer nie dostaje gotowych odpowiedzi. Zbiera tropy, łączy pozornie oderwane od siebie fakty i krok po kroku zbliża się do sprawy, która okazuje się znacznie starsza niż same zbrodnie. Pomaga mu polski antykwariusz, a razem docierają do informacji o tajnym stowarzyszeniu działającym od niemal pięciu wieków. Właśnie ten wątek nadaje opowieści ciężar – pytanie nie brzmi już tylko, kto zabija, ale też kto od stuleci uzurpuje sobie prawo do wymierzania kary.

O pisaniu, historii i literackich zbrodniach

Podczas spotkania z autorem rozmowę poprowadzi Martyna Kliks. Zapowiadany temat nie ogranicza się więc do samej fabuły, bo pojawią się także pytania o pisanie i historyczne tło powieści. Taki układ zwykle interesuje nie tylko czytelników kryminałów, lecz także tych, którzy chcą zobaczyć, jak z dokumentów, atmosfery epoki i miejskich realiów powstaje fikcja.

Wstęp na wydarzenie jest wolny, więc spotkanie ma charakter otwarty. To dobra okazja, by przyjrzeć się bliżej książce, w której Poznań nie jest jedynie dekoracją, lecz miejscem z własną pamięcią, a śledztwo prowadzi przez warstwy historii, nie tylko przez kolejne sceny zbrodni.

na podstawie: UM Poznań.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Poznania). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.