Strażacy z całej Wielkopolski zjechali do Piły. Padły odznaczenia i podziękowania

Strażacy z całej Wielkopolski zjechali do Piły. Padły odznaczenia i podziękowania

W Pile ten dzień miał dwa wyraźne rytmy – podniosły i bardziej swobodny. Najpierw był apel, msza i salwa oficjalnych wyróżnień, potem festyn, na którym można było już z bliska zobaczyć, jak wygląda strażacka służba bez koturnów i mundurowej powagi. W centrum uwagi znaleźli się ci, którzy na co dzień stoją najbliżej zagrożeń i jako pierwsi ruszają tam, gdzie inni uciekają w bezpieczniejsze miejsce.

  • Msza w Parku na Wyspie rozpoczęła uroczystości, które ściągnęły przedstawicieli całego regionu
  • Odznaczenia i awanse przypomniały, jak wygląda służba widziana z bliska
  • Festyn bezpieczeństwa pokazał straż nie tylko w akcji, ale też w edukacji

Msza w Parku na Wyspie rozpoczęła uroczystości, które ściągnęły przedstawicieli całego regionu

Wielkopolskie Wojewódzkie Obchody Dnia Strażaka odbyły się w tym roku właśnie w Pile . Uroczystości rozpoczęła polowa msza święta w Parku na Wyspie, a po niej uczestnicy przeszli na uroczysty apel. Ten marsz nie był tylko formalnością – dobrze pokazał skalę wydarzenia, w którym obok strażaków pojawili się przedstawiciele administracji samorządowej, służb mundurowych i parlamentarzyści.

Wśród gości byli m.in. sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji Wiesław Szczepański, I wicewojewoda wielkopolska Karolina Fabiś-Szulc, zastępca komendanta głównego PSP nadbryg. Grzegorz Szyszko oraz senator RP i prezes Zarządu Głównego Związku OSP RP Waldemar Pawlak. Ich obecność podkreślała, że straż pożarna pozostaje jednym z filarów bezpieczeństwa w regionie, niezależnie od tego, czy chodzi o duże akcje ratownicze, czy o codzienną gotowość do wyjazdu.

Odznaczenia i awanse przypomniały, jak wygląda służba widziana z bliska

Podczas apelu wręczono odznaczenia państwowe i ministerialne, nadano wyższe stopnie służbowe, a także wyróżniono strażaków z Państwowej Straży Pożarnej i Ochotniczych Straży Pożarnych. To właśnie ten moment nadał całym obchodom najbardziej osobisty ton. Za mundurem stoją konkretni ludzie, a za ich pracą – godziny dyżurów, wyjazdy w nocy, działanie pod presją i odpowiedzialność, której nie da się odłożyć na później.

Wiesław Szczepański mówił o ogromnej roli straży pożarnej w systemie bezpieczeństwa państwa i dziękował za pomoc niesioną każdemu, kto jej potrzebuje. Z kolei Karolina Fabiś-Szulc podkreślała profesjonalizm, gotowość do działania i codzienną służbę na rzecz bezpieczeństwa mieszkańców Wielkopolski. W takich słowach nie chodzi o ceremonialną grzeczność. To raczej publiczne uznanie dla pracy, której często nie widać, dopóki nie wydarzy się coś złego.

Festyn bezpieczeństwa pokazał straż nie tylko w akcji, ale też w edukacji

Po oficjalnej części przyszedł czas na Festyn Bezpieczeństwa „Akademia OLiOC”. Dla uczestników była to okazja, by zobaczyć z bliska sprzęt, porozmawiać ze służbami ratowniczymi i obejrzeć pokazy przygotowane z myślą o edukacji. Taki finał obchodów ma swoją wartość – przypomina, że bezpieczeństwo nie zaczyna się dopiero przy syrenie, ale także wcześniej, od wiedzy i oswojenia z tym, jak działają służby.

Właśnie dlatego ten dzień w Pile nie zamknął się w samym ceremoniale. Z jednej strony był hołd dla strażaków i ich służby, z drugiej – konkretna lekcja dla uczestników festynu. Oba elementy układały się w spójną całość: straż pożarna to nie tylko alarm i wyjazd do akcji, lecz także zaufanie, odpowiedzialność i gotowość, które buduje się każdego dnia.

na podstawie: UW Poznań.