Fontanna przy Zielonej jest już niemal gotowa. Skwer wciąż zamknięty

FOT. Urząd Miasta Poznania
W centrum Poznania widać już finał prac przy fontannie, która od lat należy do najbardziej rozpoznawalnych punktów tego skweru. Za tym, co dziś widać nad ziemią, stoi długa robota ukryta pod nawierzchnią – naprawione pompy, armatura i instalacje mają sprawić, że woda znów popłynie bez zakłóceń. Poznańskie Inwestycje Miejskie zapowiadają powrót atrakcji jeszcze tego lata. Na razie teren przy Zielonej, Strzeleckiej i Długiej pozostaje jednak wyłączony z użytkowania.
- Pod ziemią rozegrała się najważniejsza część remontu
- Granitowa niecka i mostek czekają już na ostatnie poprawki
- Miejsce z historią, które ma znów przyciągać wzrok
Pod ziemią rozegrała się najważniejsza część remontu
Wykonawca zakończył już zasadnicze prace instalacyjne, bez których fontanna nie mogłaby działać prawidłowo. Najwięcej uwagi wymagała podziemna komora techniczna, bo to właśnie tam znajdują się urządzenia odpowiadające za obieg wody i sterowanie całym układem.
Odnowiono pompy i armaturę, a równolegle prowadzono roboty przy instalacjach wodociągowej, kanalizacyjnej, elektrycznej i teletechnicznej. To niewidoczna część remontu, ale dla użytkowników skweru najważniejsza. Bez niej wodna instalacja byłaby tylko dekoracją bez życia.
„Zależy nam na tym, by tego lata naprawiona fontanna znów cieszyła mieszkańców” – mówi Tomasz Płóciniczak, wiceprezes spółki Poznańskie Inwestycje Miejskie.
Granitowa niecka i mostek czekają już na ostatnie poprawki
Na powierzchni też widać postęp. Niecka fontanny została już wyłożona nowymi granitowymi płytami, a wykonawcy mają jeszcze dokończyć roboty przy jej dnie oraz nawierzchni wokół całej atrakcji. Kończy się również remont betonowego mostku, który stanowi część tego układu i domyka kompozycję miejsca.
Po zakończeniu robót budowlanych przyjdzie czas na rozruch technologiczny. To moment sprawdzający, czy wszystkie elementy pracują jak trzeba i czy instalacja jest gotowa do codziennego działania. Dla mieszkańców oznacza to po prostu ostatnią prostą przed ponownym uruchomieniem fontanny.
Do tego czasu skwer przy zbiegu trzech ulic pozostaje zamknięty. Dostępna jest jedynie psia toaleta, więc osoby przechodzące w tej okolicy muszą liczyć się z ograniczeniem przejścia przez sam teren.
Miejsce z historią, które ma znów przyciągać wzrok
Fontanna nie jest przypadkową ozdobą. Przedstawia mieszkańca miasta, zwanego profesorem, bosą dziewczynkę chcącą zamoczyć nogi w wodzie oraz chłopca z psem, który wygląda tak, jakby z niepokojem wypatrywał deszczu. To kompozycja znana od lat i mocno wpisana w charakter tego zakątka.
Sam skwer ma długą historię – został urządzony około 1840 roku. Jego patronem jest Zbigniew Zakrzewski, ekonomista, prawnik, rektor Akademii Ekonomicznej w Poznaniu i zarazem znawca oraz miłośnik miasta. Dzięki remontowi miejsce ma szansę odzyskać dawny rytm: nie tylko jako punkt spacerowy, ale też jako fragment miejskiej pamięci, który w centrum Poznania od lat przyciąga spojrzenia.
na podstawie: Urząd Miasta w Poznaniu.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Poznania). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Na Garbarach przy szpitalu zniknie pas ruchu i część chodnika

20 tysięcy złotych dla aktywnych studentów - rusza Nagroda Student Roku

Zielone balkony i ogrody pod lupą. W Poznaniu ruszył konkurs z nagrodami

Biblioteka w maju przyspiesza - od bajek po mangę i planszówki

Fontanna przy Zielonej jest już niemal gotowa. Skwer wciąż zamknięty

Mała Japonia w Bibliotece Wojewódzkiej - rodzinny Dzień Dziecka z kotami i smokami

Bibliotekarskie podstawy bez stresu - kurs online dla nowych pracowników

Poznań ogląda młode malarstwo - Festiwal Obrazu stawia na odwagę

W Kórniku pokazali wystawę jakiej w zamku dawno nie było

Mosina i Tarnowo Podgórne z mocnym wynikiem. Młodzi z powiatu na pierwszym planie

Drogowcy na kilku ulicach Poznania. Trzeba uważać na ubytki

Najpierw zablokowali drzwi, potem wynieśli skrzynki spod sklepu w Poznaniu

Na Ratajach znów można grać na cegle. Korty są już otwarte

