Poznań świętuje taniec, a choreografki mówią o walce o miejsce

FOT. Kultura Poznań
W 29 kwietnia Poznań dołącza do świata, który celebruje ruch, ciało i uważność na drugiego człowieka. Z okazji Międzynarodowego Dnia Tańca Paulina Giwer-Kowalewka i Aniela Kokosza z Kolekttacz pokazują, że taniec dla dzieci i rodzin nie jest dziś dodatkiem do repertuaru, ale pełnoprawnym językiem kultury 💃
- W Poznaniu taniec dla najmłodszych przestaje być niszą
- Międzynarodowy Dzień Tańca przypomina, że choreografia zaczyna się od ciała
- “Cisza” i “Teren Tańca” pokazują, jak bardzo brakuje stałego gruntu
W Poznaniu taniec dla najmłodszych przestaje być niszą
W rozmowie z Kolekttacz dużo wybrzmiewa jedna rzecz - w Poznaniu taniec coraz mocniej wychodzi poza klasyczne myślenie o scenie. Obok Polskiego Teatru Tańca pojawia się Centrum Sztuki Dziecka, które od kilku lat konsekwentnie otwiera się na propozycje ruchowe, a Biennale Sztuki dla Dziecka coraz częściej pokazuje spektakle, w których ciało mówi pierwsze.
Do tego dochodzą twórczynie i twórcy z różnych środowisk, od Atofri po Art Fraction Foundation. Ten krajobraz nie składa się z jednego wielkiego gmachu, tylko z wielu małych punktów, które wzajemnie się uzupełniają i podkręcają. Jak podkreśla Aniela Kokosza:
“Myślę, że się uzupełniamy, co więcej - też inspirujemy!”
To ważne, bo właśnie w tym mieście widać, że choreografia dla młodej widowni przestaje być ciekawostką, a zaczyna budować własny ekosystem. Są warsztaty rodzinne, są spektakle, są osoby, które pracują z ciałem nie tylko jako narzędziem ekspresji, ale też jako sposobem bycia razem. I to działa na wyobraźnię nie tylko dzieci, ale też dorosłych, którzy często przychodzą po prostu sprawdzić, co się stanie, kiedy ruch stanie się wspólnym doświadczeniem ✨
Międzynarodowy Dzień Tańca przypomina, że choreografia zaczyna się od ciała
29 kwietnia nie jest tu tylko datą w kalendarzu. To pretekst, żeby spojrzeć na taniec szerzej - nie jako serię kroków, ale jako spotkanie emocji, relacji i fizyczności. Paulina Giwer-Kowalewka mówi wprost, że punktem wyjścia bywa dla nich to, jak ciało przeżywa emocje. Jeśli spektakl dotyka straty, jak w “Pies, który jeździł koleją”, to od razu pojawia się pytanie o to, jak ciało reaguje na brak. Jeśli pracują nad “Frajda, Granda, Bzik”, równie ważne jak ruch stają się sensoryczne obiekty i bliskość między ludźmi.
W ich myśleniu ważna jest też rodzina - ta najmniejsza, najbardziej codzienna wspólnota, w której ciało nigdy nie działa w próżni. Dotyk, obecność, wspólne przebywanie w jednej przestrzeni, czasem zderzenie, a czasem czuła interakcja - właśnie z takich elementów składa się choreografia, która nie kończy się na scenie.
Aniela Kokosza stawia sprawę bardzo wyraźnie:
“Ja mocno wierzę w relację.”
I rzeczywiście, w ich opowieści relacja nie jest dodatkiem do sztuki, ale jej podstawą. Z tej perspektywy partycypacja nie oznacza jedynie “włączenia publiczności”, tylko stworzenie warunków, w których dziecko, rodzic albo dorosły widz może poczuć, że ma prawo do własnej reakcji, rytmu i obecności. To właśnie dlatego spektakle takie jak “Ciało Ciałko” były dla zespołu ogromnym wyzwaniem - bo chodziło o wspólne współtworzenie, a nie o prosty układ: scena, widownia, finał.
“Cisza” i “Teren Tańca” pokazują, jak bardzo brakuje stałego gruntu
Najmocniej w tej rozmowie pobrzmiewa jednak drugi temat - walka o warunki do pracy. Kolekttacz nie owija w bawełnę: niezależne artystki i artyści wciąż muszą udowadniać, że ich praca ma sens, a bez stałego miejsca i stabilnego finansowania trudno mówić o spokojnym rozwoju. W tym roku “Teren Tańca” - program udostępniający przestrzeń dla tańca oraz model współpracy oparty na partnerstwie, zaufaniu i wspólnej odpowiedzialności - nie otrzymał miejskiego dofinansowania. Dla środowiska to nie jest drobiazg, tylko realna blokada.
Paulina Giwer-Kowalewka zwraca uwagę, że bez przestrzeni do spotkania i wymiany idei trudno budować trwałe środowisko. Aniela Kokosza dodaje, że misją instytucji kultury powinno być także wspieranie mniejszych twórców i twórczyń, którzy nie mają własnej siedziby, a właśnie od tego zaczyna się stabilna praca. Tu nie chodzi o wielkie hasła, tylko o zwykłe warunki do tworzenia. Art is work.
W tym kontekście powstaje też “Cisza” - spektakl zrodzony z uważności na osoby ciche, introwertyczne i często pomijane w codziennym pędzie. Inspiracją była książka “Jestem cichy”, a sam spektakl powstaje bez muzyki, choć nie bez dźwięków. Twórczynie szukają w nim nie pustki, ale dobrostanu - takiego stanu, w którym cisza nie męczy, tylko porządkuje układ nerwowy i pozwala odpocząć.
Do tego dochodzą kolejne plany: pracownia sensoryczna z obiektami projektowanymi przez Tomasza Bergmana i Izabelę Chlewińską oraz warsztat dla rodzin łączący wielozmysłowe myślenie o ciele i śpiew. Brzmi jak bardzo konkretna odpowiedź na pytanie, po co dziś Poznaniowi taniec. Nie po to, by tylko patrzeć. Raczej po to, by poczuć, jak ciało wraca do głosu 🫶
Na koniec zostaje jeszcze jedno zdanie, które dobrze pasuje do tego święta. Gdyby to Paulina i Aniela miały ułożyć tegoroczne orędzie z okazji Międzynarodowego Dnia Tańca, padłoby w nim coś tak prostego, jak mocnego:
“Doceńcie ciało, weźcie głęboki oddech, usiądźcie na pupie, zastanówcie się, co wtedy czujecie…”
na podstawie: Kultura Poznań.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Kultura Poznań). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
![]()
Ostatnie Artykuły

Poznańskie książki za 5, 10 i 15 zł. Trzy dni taniego czytania

Park Wilsona zostanie ogrodzony. Fontanna i muszla koncertowa przejdą remont

Tramwaje wracają na Roosevelta i Most św. Rocha. Będą objazdy

Pod pomnikiem w Poznaniu uczczono 87. rocznicę Polskiego Państwa Podziemnego

Gigantyczna patelnia w Poznaniu. Lubuskie leczo z dziczyzną na targach

Dwadzieścia smaków Łódzkiego na targach w Poznaniu. Stawką są prestiżowe nagrody

15 lat dialogu zamiast eskalacji. Poznański Zespół Antykonfliktowy świętuje jubileusz

Duży basen Chwiałki wraca po przerwie. Mały nadal zamknięty

Nowa trasa Poznań Maratonu i zamknięte ulice. Kierowców czekają zmiany

Dziewięć kilometrów remontu na S5. Kierowców czeka jazda jedną jezdnią

5400 metrów i pomoc dla hospicjum. Bieg Motyli nad Maltą dla każdego

PBO27 ma już listę projektów. Do podziału będzie 33,5 mln zł

Ponad 137 tysięcy firm i rekordowa frekwencja. Taką siłę ma Poznań

PSŻ Poznań ma ostatnią szansę na Ekstraligę. Zmiany na Golęcinie
Przydatne dane teleadresowe
- Wielkopolskie Centrum Wspierania Inwestycji - kontakt, wynajem powierzchni i wsparcie dla inwestorów
- Sieć Badawcza Łukasiewicz - Instytut Metali Nieżelaznych Oddział w Poznaniu - kontakt, badania akumulatorów, certyfikacja
- Zespół Dziennych Domów Pomocy w Poznaniu - kontakt, siedziba, usługi
- Parafia Nawiedzenia NMP w Poznaniu - msze, kancelaria, sakramenty
- Parafia św. Antoniego Padewskiego w Poznaniu - kontakt, kancelaria, sakramenty
- Sąd Okręgowy w Poznaniu - kontakt, godziny, wydziały i e-usługi
