Maturzyści zamknęli szkolny rozdział. W powiecie poznańskim nie brakowało wzruszeń

Maturzyści zamknęli szkolny rozdział. W powiecie poznańskim nie brakowało wzruszeń

W szkołach prowadzonych przez powiat poznański wybrzmiał już inny rodzaj ciszy niż ta, która towarzyszy lekcjom. Były kwiaty, gratulacje i słowa, po których trudno przejść obojętnie, bo dla tegorocznych absolwentów skończył się właśnie dobrze znany etap życia. W tle pozostały lata nauki, pierwsze szkolne znajomości i codzienność, która nagle stała się wspomnieniem.

  • Starosta podziękował za wytrwałość i przypomniał o progu dorosłości
  • W Bolechowie i Murowanej Goślinie padły słowa o zawodówce i liceum
  • Rokietnica pożegnała absolwentów z wyraźną nutą wspomnień

Starosta podziękował za wytrwałość i przypomniał o progu dorosłości

Tegoroczne pożegnanie maturzystów w szkołach prowadzonych przez powiat poznański miało wyraźnie osobisty ton. Jan Grabkowski, starosta poznański, skierował do absolwentów specjalny list, w którym podkreślił, że kończą oni ważny etap i stają u progu dorosłości. Jak zaznaczył, to chwila, w której satysfakcja miesza się z emocjami związanymi z rozstaniem ze szkołą.

W liście znalazło się też wyraźne uznanie dla ich wysiłku. Starosta pisał o tym, że młodzi ludzie „zamykają bowiem drzwi tak dobrze znanego im świata”, a także dziękował im za wytrwałość i determinację potrzebną do uzyskania świadectwa ukończenia szkoły średniej. Takie słowa nie brzmią jak formalność. Bardziej jak symboliczne domknięcie kilku intensywnych lat, które dla wielu uczniów były równocześnie czasem nauki, presji i dojrzewania.

W Bolechowie i Murowanej Goślinie padły słowa o zawodówce i liceum

Oficjalne pożegnanie odbyło się między innymi w Zespole Szkół im. Dezyderego Chłapowskiego w Bolechowie, gdzie uczniowie spotkali się w oddziale placówki w Murowanej Goślinie. Uroczystość miała w sobie zarówno podniosłość, jak i codzienny ludzki wymiar. Wicestarosta poznański Tomasz Łubiński przypomniał, że to ważny dzień nie tylko dla samych uczniów, ale też dla ich rodziców i nauczycieli, którzy przez lata pracowali z młodzieżą.

Zwrócił również uwagę na kierunek, w którym powiat konsekwentnie rozwija szkolnictwo. Jak mówił, samorząd stawia na kształcenie zawodowe, ale nie odkłada na bok liceów.

„Jako powiat poznański stawiamy na kształcenie zawodowe, nie zaniedbujemy przy tym liceum” – podkreślił Tomasz Łubiński.

W jego wypowiedzi pojawił się też osobisty wątek. Wicestarosta wspomniał własną maturę i stres, który jej towarzyszył. To jedno zdanie dobrze pokazało, że nawet urzędowe wystąpienie może na chwilę zejść z oficjalnego tonu i dotknąć doświadczenia znanego niemal każdemu, kto kiedyś kończył szkołę.

Rokietnica pożegnała absolwentów z wyraźną nutą wspomnień

Podobnie uroczysty charakter miało zakończenie roku w Zespole Szkół im. J. i W. Zamoyskich w Rokietnicy. Tam również dominowało poczucie, że chodzi o moment wyjątkowy, który zostaje w pamięci na długo. Dyrektor placówki Wojciech Kaczmarek mówił do absolwentów jak do ludzi, którzy właśnie zamykają ważny rozdział, ale nie tracą z nim więzi.

Przypomniał im pierwsze kroki w szkole, niepewność i pytania, które towarzyszą początkom. Zwrócił uwagę, że z czasem w szkolnym budynku rodziły się relacje i przyjaźnie, a wspólny czas zyskał własną wartość. Jak podkreślał:

„To wydarzenie, które pozostanie w Waszych sercach i umysłach przez całe życie.”

Takie pożegnania nie są tylko szkolnym rytuałem. Dla maturzystów to moment, w którym codzienność nagle zmienia kierunek, a za drzwiami szkoły zostają ludzie, przyzwyczajenia i wspomnienia, do których będzie się wracać jeszcze długo. Podobne słowa padły również w innych placówkach prowadzonych przez powiat poznański, gdzie końcówka roku szkolnego stała się nie tyle formalnością, ile prawdziwym przejściem między młodością a dorosłym życiem.

na podstawie: Starostwo Powiatowe w Poznaniu.