Brąz i pełne trybuny w Zaniemyślu – Radzevia Radzewo zrobiła wrażenie w finale

FOT. Powiat Poznań
W hali w Zaniemyślu przez dwa dni nie brakowało napięcia, a każdy gol ważył więcej niż zwykle. Drużyna UKS Radzevia Radzewo weszła w finał mistrzostw Polski juniorek młodszych nie tylko jako gospodarz turnieju, ale też jako zespół, który potrafił udźwignąć presję i sięgnąć po brązowy medal. Na parkiecie spotkały się najlepsze młodzieżowe drużyny w kraju, a z trybun niosły się bębny, trąbki i nieustanny doping.
- Gospodynie nie ustąpiły faworytom i wróciły z medalem
- Sportowe święto w Zaniemyślu wyszło ponad sam wynik
Gospodynie nie ustąpiły faworytom i wróciły z medalem
W finałowym turnieju mistrzostw Polski juniorek młodszych zagrało sześć najlepszych zespołów w tej kategorii wiekowej. Najwyżej stanęły zawodniczki Olimpii Osowa Gdańsk , które potwierdziły krajową dominację, a srebro wywalczył UKS Bankówka Zielonka. Najważniejsza z perspektywy Radzewa była jednak walka o trzecie miejsce, bo to właśnie tam podopieczne Karola Niemiera pokazały najwięcej hartu.
Szkoleniowiec, który na co dzień uczy wychowania fizycznego w Szkole Podstawowej w Radzewie, nie ukrywał satysfakcji z postawy zespołu. Jak podkreślił, medal ma dla drużyny ogromną wartość, bo dziewczyny zostawiły na boisku serce, charakter i wolę walki. Taki wynik w turnieju tej rangi nie bierze się z przypadku – to efekt konsekwencji, spokojnej pracy i umiejętności grania pod presją, gdy każdy błąd może kosztować miejsce na podium.
„Dla naszej drużyny ten krążek to powód do ogromnej dumy” – powiedział Karol Niemier.
Sportowe święto w Zaniemyślu wyszło ponad sam wynik
Organizacyjnie wydarzenie także zebrało dobre recenzje. Klub z Radzewa przekazał, że gospodarze usłyszeli wiele ciepłych słów za przygotowanie finału, a samo widowisko miało atmosferę, jakiej ta hala wcześniej nie doświadczyła. Pełne trybuny i głośny doping zrobiły swoje – dla młodych zawodniczek to był nie tylko turniej o medale, ale też spotkanie z prawdziwie dużym sportowym wydarzeniem.
W trakcie imprezy pojawił się też wyraźny akcent kulturalny. Publiczność zobaczyła występ skrzypaczki Barbary Szelągiewicz oraz Zespołu Pieśni i Tańca Władysie, co nadało całemu przedsięwzięciu bardziej uroczysty charakter. W efekcie Zaniemyśl stał się na chwilę miejscem, gdzie sport, muzyka i lokalna energia spotkały się w jednym rytmie, a Radzevia Radzewo wyszła z tego weekendu nie tylko z medalem, lecz także z silną pozycją gospodarza.
na podstawie: Powiat Poznań.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Powiat Poznań). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Jam Session Pana Gara świętuje dziewięć lat i nadal przyciąga wtorkami

Hamlet po sekcji zwłok zamienia tragedię w mroczny spektakl z czarnym humorem

Ptaki, origami i quiz z nagrodami czekają w Collegium Cieszkowskich

W Teatrze Nowym czarna komedia o brydżu, prochach i przyjaźni, która wymyka się spod kontroli

Aquanet i terytorialsi szykują plan na awarie wody i ścieków

Na Piątkowskiej rusza zwężenie, a 190 i 191 pojadą objazdami

Srebrny Fyrtel w maju stawia na ruch, rozmowy i warsztaty bez tabu

Prace na Matejki zamkną przejazd w jedną stronę i zmienią trasę autobusu 164

Brąz i pełne trybuny w Zaniemyślu – Radzevia Radzewo zrobiła wrażenie w finale

Dogrywka wyłoniła najlepszych młodych strażaków w powiecie poznańskim

Next Fest rozlał się po centrum Poznania i znów pokazał, jak gra miasto

Na kilku poznańskich ulicach ruszają poprawki nawierzchni i zwężenia

Olędrzy, fotografie i pamięć, która wróciła w Dworze Skrzynki

