W Owińskach pokazali szkołę, w której relacje są ważniejsze niż schemat

W Owińskach pokazali szkołę, w której relacje są ważniejsze niż schemat

W Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym dla Dzieci Niewidomych w Owińskach spotkali się ludzie, dla których edukacja zaczyna się od zaufania, a nie od szkolnego dzwonka. Podczas konferencji „Szkoła pozytywnych relacji” mówiono o bezpieczeństwie, twórczości i codziennym budowaniu więzi między uczniami a nauczycielami. Uczestnicy zobaczyli też, jak wygląda nauka w placówce, która pokazuje swoje mocne strony bez sztucznego dystansu. To był dzień rozmów, ale też konkretu – od wykładów po zajęcia prowadzone przez uczniów i nauczycieli.

  • Relacje stały się osią całego spotkania
  • Ośrodek pokazał swoją codzienność bez szkolnych uproszczeń
  • Warsztaty, historia i sprzęt, którego na co dzień się nie zauważa

Relacje stały się osią całego spotkania

Konferencję zorganizował Wydział Studiów Edukacyjnych Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, a jej gospodarzami były Owińska. Waldemar Segiet, dziekan wydziału, podkreślał, że właśnie relacje powinny być w centrum zarówno życia, jak i edukacji. Jak zaznaczył, chodzi nie tylko o samo budowanie więzi, ale też o to, by były one bezpieczne i twórcze.

„To bardzo cenna i ważna inicjatywa” – mówił Waldemar Segiet.

„Szkoła pozytywnych relacji” nie ogranicza się do jednego spotkania. To cykl ośmiu konferencji organizowanych w różnych placówkach, a każda z nich ma własny temat przewodni. W Owińskach padło na „Moc pomysłowości”, co w tej szkole nie brzmiało jak hasło z plakatu, ale jak opis codzienności.

Ośrodek pokazał swoją codzienność bez szkolnych uproszczeń

Bartłomiej Maternicki, dyrektor ośrodka, przypomniał, że placówka ma własne rozwiązania i nie zamyka się w stereotypach. Wspomniał choćby o Aromatorium Bibliotece Zapachów, stworzonej przez nauczycieli. Ten przykład dobrze pokazał, że w Owińskach pomysłowość służy nie efektowi, lecz realnemu uczeniu i odkrywaniu świata przez zmysły.

Dyrektor podkreślał też, że szkoła dla dzieci niewidomych realizuje taki sam program jak szkoły ogólnodostępne, a uczniowie przystępują do tych samych egzaminów. Dla uczestników spotkania było to ważne przypomnienie, że różnica nie dotyczy celu nauki, lecz sposobu dochodzenia do niego.

Warsztaty, historia i sprzęt, którego na co dzień się nie zauważa

Druga część konferencji miała już bardziej praktyczny charakter. Najpierw uczestnicy wysłuchali wykładów, a potem wzięli udział w warsztatach przygotowanych przez nauczycieli i uczniów ośrodka. W programie znalazły się między innymi:

  • przegląd metod pracy z osobami niewidomymi na przestrzeni dziejów,
  • prezentacja środków dydaktycznych i przedmiotów używanych przez osoby niewidome w życiu codziennym,
  • pokaz tenisa stołowego dźwiękowego,
  • zwiedzanie placówki, w tym Parku Orientacji Przestrzennej.

To właśnie ten fragment spotkania dawał najwięcej konkretu. Zamiast ogólnych deklaracji można było zobaczyć, jak wygląda nauka oparta na doświadczeniu, ruchu i orientacji w przestrzeni. Dla szkoły w Owińskach taki pokaz był czymś więcej niż prezentacją – stał się czytelnym sygnałem, że edukacja osób niewidomych ma własny rytm, narzędzia i wymagania, ale nie traci nic ze szkolnej normalności.

na podstawie: Starostwo Powiatowe w Poznaniu.