Jak zatrzymać wodę zanim zniknie z pól, lasów i miast

Jak zatrzymać wodę zanim zniknie z pól, lasów i miast

FOT. Urząd Wojewódzki w Poznaniu

W sali Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu temat wody zabrzmiał wyjątkowo pilnie – nie jak urzędowa formułka, lecz jak rozmowa o tym, co za chwilę zdecyduje o polach, lasach i miejskich ulicach. Podczas konferencji o retencji i zmianach klimatu eksperci pokazali rozwiązania, które mają zatrzymywać deszcz tam, gdzie spada, zamiast pozwalać mu znikać z krajobrazu. W tle były nie tylko przyroda i technika, ale też edukacja, finansowanie i współpraca między różnymi środowiskami.

  • Agata Sobczyk otworzyła spotkanie z apelem o wspólne działania
  • Od gleby po las eksperci pokazali, gdzie naprawdę znika woda
  • Miasta uczą się zatrzymywać deszcz i liczyć każdą kroplę

Agata Sobczyk otworzyła spotkanie z apelem o wspólne działania

Konferencję „Zatrzymajmy wodę wokół nas! – dobre praktyki na obszarach rolnych, leśnych i miejskich” rozpoczęła wojewoda wielkopolska Agata Sobczyk. W swoim wystąpieniu mocno wybrzmiał temat rozsądnego gospodarowania wodą i potrzeby łączenia sił tam, gdzie klimat coraz częściej stawia region przed nowymi problemami.

Wojewoda zwróciła uwagę na rosnące znaczenie działań retencyjnych oraz inwestycji w zielono-niebieską infrastrukturę. To właśnie takie rozwiązania mają wzmacniać odporność Wielkopolski na susze i gwałtowne opady, które coraz mocniej wpływają na codzienne funkcjonowanie rolnictwa, lasów i miast.

Spotkanie było skierowane przede wszystkim do uczniów szkół ponadpodstawowych z klas o profilach:

  • rolniczym
  • przyrodniczym
  • architektury krajobrazu
  • leśnym

Nie był to przypadkowy wybór. Edukacja młodych ludzi ma tu znaczenie praktyczne – to właśnie oni za kilka lat będą projektować, zarządzać i wdrażać rozwiązania, od których zależy bezpieczeństwo wodne regionu. Konferencja wpisuje się w działania Zespołu Doradczego ds. Ochrony Zasobów Wodnych i Oceny Ryzyka Powodziowego działającego przy wojewodzie.

Od gleby po las eksperci pokazali, gdzie naprawdę znika woda

W kolejnych wystąpieniach padły konkretne przykłady, które dobrze pokazują, że retencja nie kończy się na dużych zbiornikach i kosztownych inwestycjach. Dr inż. Monika Bartkowiak z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu omówiła systemy rolno-leśne oraz retencję glebową, czyli rozwiązania pomagające zatrzymać wodę bliżej miejsca, w którym opada na ziemię.

To ważne zwłaszcza tam, gdzie przesuszona gleba szybciej traci zdolność magazynowania wilgoci, a każdy dłuższy okres bez opadów odbija się na plonach i kondycji roślin. Takie podejście nie tylko wspiera rolnictwo, ale też pozwala lepiej wykorzystać naturalny potencjał krajobrazu.

Następnie prof. UPP dr hab. inż. Jolanta Kanclerz przedstawiła wpływ zmian klimatycznych na zasoby wodne i potrzebę działań adaptacyjnych. W jej ujęciu woda przestaje być wyłącznie kwestią pogody – staje się elementem planowania przestrzeni, produkcji żywności i ochrony środowiska jednocześnie.

Wystąpienie Jarosława Batora, zastępcy nadleśniczego ds. rozwoju w Nadleśnictwie Oborniki, pokazało z kolei, jak istotną rolę odgrywają lasy. To one potrafią przechwycić i magazynować wodę, a przy tym łagodzić skutki suszy. W praktyce oznacza to, że dobrze prowadzona gospodarka leśna może wspierać nie tylko przyrodę, ale też stabilność całego regionu.

Miasta uczą się zatrzymywać deszcz i liczyć każdą kroplę

Druga część konferencji przeniosła uwagę na współpracę lokalną, finansowanie i technologie, które pomagają zarządzać wodą także w gęsto zabudowanych miejscach. Michał Sosiński z Wielkopolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Poznaniu opowiedział o Lokalnych Partnerstwach ds. Wody – rozwiązaniu, które łączy różne środowiska wokół wspólnego celu, jakim jest zwiększanie zasobów wodnych.

Z kolei Weronika Masłowska z Aquanet Retencja Sp. z o.o. pokazała, jak wygląda monitoring i zarządzanie wodami opadowymi w mieście. To właśnie w takich systemach widać, jak duże znaczenie mają nowoczesne narzędzia wspierające kanalizację deszczową i kontrolę nad wodą spływającą po intensywnych opadach.

Ważnym wątkiem była też możliwość finansowania inwestycji z zakresu zielono-niebieskiej infrastruktury. Kinga Świtalska, doradca klimatyczno-energetyczny Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Poznaniu, przedstawiła dostępne instrumenty wsparcia oraz przykłady dobrych rozwiązań wdrażanych w regionie.

Całe spotkanie pokazało jedno wyraźnie – ochrona zasobów wodnych nie zależy od jednego programu ani jednej instytucji. Potrzebne są równocześnie wiedza, pieniądze, współpraca i gotowość do wdrażania rozwiązań, które działają zarówno na polu, w lesie, jak i w mieście.

na podstawie: Urząd Wojewódzki w Poznaniu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Wojewódzki w Poznaniu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.