Serbska czeka na frezarkę i zwężenia, kierowcy pojadą tylko częścią jezdni

Serbska czeka na frezarkę i zwężenia, kierowcy pojadą tylko częścią jezdni

FOT. ZDM Poznań

Na północnej jezdni ul. Serbskiej w Poznaniu zacznie się za chwilę ruch, który trudno będzie przeoczyć – zwężenia, ograniczenie prędkości i przestawiona organizacja przeplotą codzienny przejazd przez tę część miasta. Drogowcy wchodzą na odcinek między ul. Wilczak a skrzyżowaniem z ul. Naramowicką, gdzie zużyta nawierzchnia ma zostać zastąpiona nową, wzmocnioną warstwą. To oznacza kilka etapów robót i zmianę ruchu niemal na całej szerokości jezdni.

  • Najpierw zniknie prawy pas, potem ruch skurczy się do jednego toru
  • Przystanek przy Wilczaku zmieni miejsce, a skrzyżowanie trzeba będzie omijać z większą uwagą
  • Nowa nawierzchnia ma wzmocnić ulicę na dłużej

Najpierw zniknie prawy pas, potem ruch skurczy się do jednego toru

W czwartek, 9 kwietnia, ruszy remont północnej jezdni ul. Serbskiej na odcinku od ul. Wilczak w stronę skrzyżowania z ul. Naramowicką. Najpierw ekipy zajmą prawy, skrajny pas, czyli ten prowadzący w kierunku Naramowickiej. Przez ten czas do dyspozycji kierowców zostaną dwa pozostałe pasy, ale już z ograniczeniem prędkości do 40 km/h.

Roboty mają iść etapami, więc sytuacja na jezdni będzie się zmieniać wraz z kolejnymi fragmentami prac. W planie jest:

  • sfrezowanie starej, zniszczonej nawierzchni,
  • ułożenie nowych warstw bitumicznych,
  • wzmocnienie konstrukcji jezdni siatką,
  • czasowe zawężenia i objazd w trakcie robót.

W kolejnym etapie wykonawca zamknie dwa pasy i ruch zostanie poprowadzony tylko skrajnym lewym. To właśnie wtedy przejazd przez skrzyżowanie z ul. Wilczak stanie się najwęższym miejscem całej operacji. Na końcu prace przeniosą się na lewy pas, a dwa pozostałe zostaną przywrócone do ruchu.

Przystanek przy Wilczaku zmieni miejsce, a skrzyżowanie trzeba będzie omijać z większą uwagą

Zmiany dotkną też pasażerów komunikacji miejskiej. Przystanek autobusowy Wilczak/Serbska zostanie przesunięty przed skrzyżowanie z ul. Wilczak, więc osoby korzystające z autobusów powinny sprawdzać, gdzie dokładnie zatrzymuje się pojazd w czasie robót.

To fragment miasta, w którym ruch i tak bywa napięty, dlatego zwężenie jednego z ważniejszych dojazdów na północ Poznania może być odczuwalne szczególnie w godzinach szczytu. W praktyce każdy manewr przy Wilczaku będzie wymagał większej ostrożności, a oznakowanie tymczasowe stanie się ważniejsze niż zwykle.

Nowa nawierzchnia ma wzmocnić ulicę na dłużej

Remont nie ograniczy się do zwykłego „przykrycia” starej drogi nową warstwą. Według zapowiedzi drogowców, celem jest też poprawa trwałości jezdni, dlatego pod asfalt trafi siatka wzmacniająca konstrukcję. To powinno pomóc utrzymać nawierzchnię w lepszym stanie przez dłuższy czas, zwłaszcza na odcinku, który obsługuje intensywny ruch między Wilczakiem a Naramowicami.

Całość ma kosztować ponad 976 tysięcy złotych, a roboty zaplanowano do 1 czerwca 2026 r. ZDM apeluje o ostrożność i jazdę zgodną z tymczasowym oznakowaniem – na Serbskiej przez najbliższe tygodnie właśnie ono będzie dyktować tempo przejazdu.

na podstawie: ZDM Poznań.