[PIŁKA NOŻNA] Lech Poznań II – Wikęd Luzino 1:2 – Betclic 3. Liga Grupa 2 (Grupa II)

2 min czytania
[PIŁKA NOŻNA] Lech Poznań II – Wikęd Luzino 1:2 – Betclic 3. Liga Grupa 2 (Grupa II)

faktypoznan | Poznań

Lech Poznań II – Wikęd Luzino 1:2. Na Amica Wronki Stadium u siebie przegraliśmy niespodziewanie starcie 20. kolejki Betclic 3. Ligi Grupy 2 – i choć nadzieje były spore, to po emocjonującym fragmencie gry po przerwie punkty pojechały do Luzina. Lech pozostaje na piątej pozycji, podczas gdy goście awansowali na drugie miejsce.

Pierwsza połowa nie przyniosła goli, ale nie brakowało wydarzeń, które mogły wpłynąć na końcowy wynik. W okolicach 15. minuty sędzia podyktował rzut karny dla Wikędu, lecz w bramce Lecha błysnął Mateusz Pruchniewski, który obronił ten strzał i utrzymał bezbramkowy remis. Tuż przed przerwą – w 44. minucie – jego interwencja znów uratowała zespół: kapitalna parada po uderzeniu głową z bliskiej odległości. Te momenty dawały nadzieję, że w drugiej połowie gospodarze złapią rytm.

Przełomowe minuty po przerwie

Po zmianie stron tempo eksplodowało. Już w 46. minucie boisko i trybuny zaniemówiły, gdy 17-letni Karol Delikat uderzył zza pola karnego i precyzyjnym strzałem otworzył wynik meczu – piękny gol młodego zawodnika, który chwilę wcześniej wydawał się jedynie ciekawostką kadry młodzieżowej, nagle stał się kluczowym graczem popołudnia. Radość gospodarzy jednak trwała krótko: zaledwie trzy minuty później P. Kurbiel doprowadził do wyrównania dla Wikędu i spotkanie znów stało się otwarte.

Decydujące chwile i kosztowne zmarnowane okazje

W 57. minucie Lech miał świetną szansę na ponowne wyjście na prowadzenie – strzał Antczaka o centymetry nie wpadł do siatki, bo defensor gości wybił piłkę z linii bramkowej. To była jedna z tych sytuacji, które odmieniłyby obraz meczu. Minutę później Luzino skontrowało skutecznie i D. Szalecki zdobył bramkę na 2:1, która okazała się rozstrzygająca. Mimo ambitnych prób w końcówce i wsparcia trybun, gospodarze nie zdołali znaleźć już drogi do wyrównania.

Dla Lecha to bolesny falstart po przerwie zimowej – choć zespół pokazał momenty jakości i młodzieńcze przebłyski, to proste błędy i brak szczęścia w kluczowym fragmencie kosztowały komplet punktów. Kibice w Wronkach opuścili stadion z mieszanymi uczuciami: duma z pokazu młodej krwi w postaci Delikata, ale też frustracja po porażce u siebie.

W kontekście ligowym wynik wiele zmienia – Wikęd wskoczył na drugą pozycję, a Lech pozostał na piątej. Przed nami szybkie kolejne ekipy do ogrania: już 7 marca drużyna jedzie do Kluczevii Stargard , potem 14 marca u siebie zagramy z Unią Swarzędz, a 21 marca czeka nas starcie z Polonią Środa. Dla kibiców poznaniaków to czas na refleksję, ale i nadzieję – młodzi zawodnicy pokazali charakter, brakuje tylko konsekwencji, by w takich meczach odwracać losy spotkań.

Lech Poznań IIStatystykaWikęd Luzino
1Gole2

Autor: redakcja sportowa faktypoznan.pl