Szyk, słowo i muzyka - Klub Szyderców Bis oczarował publiczność w Skrzynkach

W piątkowy wieczór 6 lutego w Dworze Skrzynki poznański Klub Szyderców Bis przypomniał, że inteligentna satyra i dobra piosenka nadal potrafią porwać salę. Cztery głosy, fortepian i gitara stworzyły wieczór pełen językowych smaczków, drobnej aktorskiej gry i melodii, które nuciło się jeszcze po wyjściu. Publiczność opuszczała salę rozbawiona i zaskoczona tym, jak świeża może brzmieć tradycja międzywojennego kabaretu.
- Występ Klubu Szyderców Bis w Dworze Skrzynki pokazał, na czym polega kabaret literacki
- Poznańskie korzenie i międzywojenna inspiracja dawały o sobie znać
- Muzyka i piosenka aktorska jako nośnik satyry i emocji - finał z „Miłość w Portofino”
Występ Klubu Szyderców Bis w Dworze Skrzynki pokazał, na czym polega kabaret literacki
Teatr słowa i piosenki dominował przez cały program. Na scenie pojawili się:
- Dominika Dobrosielska – śpiew i aktorska ekspresja, zwyciężczyni Finału “Szansy na Sukces” i uczestniczka 61. Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu;
- Krzysztof Dziuba – wokal;
- Michał Ruksza – fortepian, wokal;
- Przemek Mazurek – autor tekstów, kompozytor, gitarzysta i konferansjer.
W programie dominowały krótkie, błyskotliwe piosenki i skrócone scenki, w których muzyka stawała się scenariuszem do zabawnych dialogów i obserwacji obyczajowych. Widzowie reagowali żywo na słowną grę i muzyczne wstawki, a bisowy repertuar przypieczętował dobre wrażenie.
Poznańskie korzenie i międzywojenna inspiracja dawały o sobie znać
Choć formacja działa współcześnie, jej styl wyraźnie odwołuje się do przedwojennej tradycji kabaretu literackiego z Poznania. W programie i formie występów dało się wyczuć echa atmosfery kawiarni przy Placu Wolności i dawnego kabaretu “Pod Kaktusem” — miejsca, które w międzywojniu odwiedzali między innymi Jan Sztaudynger, Gwidon Miklaszewski czy Magdalena Samozwaniec. Wierność tej estetyce sprawia, że Klub Szyderców Bis wyróżnia się na współczesnej scenie satyrycznej, łącząc erudycję z lekkością przekazu.
Muzyka i piosenka aktorska jako nośnik satyry i emocji - finał z „Miłość w Portofino”
W początkach wieczoru dominowały kompozycje Przemka Mazurka, które mieszały dowcip z obserwacją relacji damsko-męskich. Michał Ruksza przy fortepianie i Krzysztof Dziuba w partiach wokalnych potrafili podkręcić tempo i publiczność. Wieczór zakończył się serią bisów, podczas których Dominika Dobrosielska wykonała piosenkę wpisującą się w program - Miłość w Portofino (przebój Sławy Przybylskiej), która stała się jednym z rozpoznawalnych punktów jej repertuaru.
Na zakończenie dyrektor Instytutu Skrzynki Jan Babczyszyn zapowiedział, że to pierwsze spotkanie z Klubem Szyderców Bis nie będzie ostatnie, co dobrze wróży kontynuacji cyklu koncertów i wydarzeń kulturalnych w Dworze.
Warto zauważyć, że taki wieczór to nie tylko rozrywka, ale i rzadkie dziś ćwiczenie języka oraz wyrafinowanego humoru - forma, która przyciąga tych, którzy cenią piosenkę aktorską i satyrę wykonaną z klasą.
na podstawie: Powiat Poznań.
Autor: krystian

