Uwaga! Burze (komunikat RSO)

Pszczoły, miód i bartnik na drzewie. Tak wyglądało Miodowe Lato

Pszczoły, miód i bartnik na drzewie. Tak wyglądało Miodowe Lato

Podbieranie miodu z ula, jego wirowanie i wspinaczka bartnika po leśną barć przyciągnęły uczestników do Skansenu i Muzeum Pszczelarstwa w Swarzędzu. W programie znalazły się także degustacje, muzyka oraz atrakcje dla dzieci. Wydarzenie stało się okazją nie tylko do rodzinnej zabawy, lecz także do rozmowy o tym, jak wiele zależy od małych owadów.

  • Podbieranie miodu pokazało, co dzieje się w ulu
  • Dzieci poznawały pszczoły, a bartnik wspiął się do barci

Podbieranie miodu pokazało, co dzieje się w ulu

Podczas kolejnej edycji „Miodowego Lata” można było zobaczyć etapy pozyskiwania miodu – od podbierania go z ula po wirowanie. Na stoiskach pojawiły się produkty pszczele, a organizatorzy zadbali o to, by prezentowany miód pochodził od sprawdzonych pszczelarzy.

Jerzy Kamprowski, kierownik Skansenu i Muzeum Pszczelarstwa w Swarzędzu, przypominał, że znaczenie pszczół wykracza daleko poza produkcję miodu.

„Trudno sobie wyobrazić świat bez tych małych owadów. To przecież pszczoły produkują miód, i co najważniejsze zapylają blisko 80 procent roślin, które są głównym źródłem pokarmu człowieka”.

W programie znalazły się również informacje o apiterapii, czyli wykorzystywaniu produktów pszczelich w medycynie naturalnej. Uczestnicy poznawali także właściwości miodu i innych wyrobów związanych z pszczelarstwem. Organizatorzy przekazywali porady dotyczące pomocy pszczołom samotnicom, dzięki czemu wydarzenie łączyło oglądanie pokazów z wiedzą, którą można wykorzystać także poza terenem skansenu.

Dzieci poznawały pszczoły, a bartnik wspiął się do barci

Najmłodsi uczestnicy mieli do dyspozycji dmuchańce, malowanie twarzy, przejażdżki na kucyku i spotkanie z klaunem. Dużym zainteresowaniem cieszyły się konkursy – plastyczny „Pomagamy Pszczołom” oraz rywalizacja na najładniejszy strój pszczółki lub trutnia.

Najbardziej widowiskowym punktem programu był pokaz bartnika. Szczepan Socha zaprezentował wspinaczkę na drzewo i wejście do barci po miód. To technika, która obecnie należy do rzadkości.

„Dzisiaj już się tego nie robi, przynajmniej nie w taki sposób, a nas bartników jest w Polsce zaledwie kilku”.

Socha pochodzi z Czmonia w powiecie poznańskim. Jak mówił, jego związek z pszczołami zaczął się w rodzinnym domu, ponieważ jego tata również jest pszczelarzem.

Podczas wydarzenia nie zabrakło muzyki. Dla uczestników wystąpiły Swarzędzka Orkiestra Dęta oraz kapela Zespołu Pieśni i Tańca „Wiwaty”. Dzięki połączeniu pokazów, konkursów i występów „Miodowe Lato” przypominało, że wiedzę o pszczołach można przekazywać zarówno podczas rodzinnej zabawy, jak i bezpośredniej obserwacji pracy pszczelarzy.

na podstawie: Powiat Poznań.