W teatrze pojawiają się pieniądze, a potem problem: czym ma być „Johatsu”?

FOT. Kultura Poznań
W Poznaniu teatr zaczyna się tym razem nie od gotowej historii, lecz od pieniędzy, terminu i projektu, który trzeba jakoś wypełnić. „Johatsu” Teatru Porywacze Ciał zagląda za kulisy tworzenia spektaklu i sprawdza, co dzieje się ze sztuką, gdy artysta musi jednocześnie być producentem, księgowym i własnym prorokiem.
- „Johatsu” pokazuje, jak grant zamienia się w sceniczny konflikt
- Dwoje twórców, dwa sposoby myślenia o teatrze
- Lalki i muzyka nadają tej opowieści własny rytm
„Johatsu” pokazuje, jak grant zamienia się w sceniczny konflikt
Porywacze Ciał działają od 1992 roku, a ich przedstawienia od lat mieszają teatr z happeningiem, kabaretem, performansem i obserwacją codzienności. W „Johatsu” ten charakterystyczny język zostaje skierowany na sam teatr. Katarzyna Pawłowska i Maciej Adamczyk grają twórców, którzy próbują odpowiedzieć na bardzo praktyczne pytanie: co właściwie należy stworzyć, skoro finansowanie już się znalazło?
Z pozoru brzmi to jak sytuacja absurdalna. W praktyce zna ją wiele niezależnych zespołów. Najpierw trzeba napisać wniosek, opisać pomysł, zaplanować efekty i zmieścić się w harmonogramie, a dopiero później przychodzi czas na twórcze poszukiwania. „Johatsu” robi z tego pełnoprawny temat przedstawienia. Na scenie ścierają się wyobraźnia, oczekiwania i biurokratyczna potrzeba udowodnienia, że wszystko przebiega zgodnie z planem.
Katarzyna działa konkretnie. Próbuje pchnąć pracę do przodu, proponuje rozwiązania i nie pozwala, by rozmowa całkiem odpłynęła w artystyczne deklaracje. Maciej przeciwnie - jest skupiony na wyjątkowości własnego procesu i przekonany, że teatr powinien wymagać od publiczności szczególnego poświęcenia. 🎭
Codziennie nowe informacje z Poznania publikujemy na faktypoznan.pl. Planujesz wolny czas? Aktualne wydarzenia i imprezy znajdziesz zawsze na faktypoznan.pl/wydarzenie.
Dwoje twórców, dwa sposoby myślenia o teatrze
Najciekawsze napięcie rodzi się między tymi dwiema postawami. Z jednej strony mamy pragmatyzm, który może doprowadzić do podporządkowania sztuki tabelkom. Z drugiej - artystyczną autonomię posuniętą tak daleko, że widz zaczyna być traktowany niemal jak przeszkoda w realizacji własnej wizji.
Maciej jest przy tym figurą komiczną i irytującą zarazem. Nie dlatego, że został zbudowany nieudolnie, lecz dlatego, że przypomina dobrze znany typ artysty przekonanego, iż sama ranga jego pracy powinna ustalać zasady kontaktu z odbiorcą. Przedstawienie zapowiadane jako „mocna godzina” wyraźnie wymyka się temu założeniu. Jego czas i dramaturgia zaczynają działać podobnie jak proces, który spektakl próbuje poddać krytyce.
To właśnie sprawia, że „Johatsu” nie jest prostą satyrą na granty i środowisko teatralne. Spektakl potrafi śmiać się z systemu, ale jednocześnie pokazuje, że artyści sami mogą odtwarzać mechanizmy, przeciw którym protestują. Teatr walczy o wolność, a przy okazji ustanawia własne reguły i oczekiwania. Publiczność również ma w tym układzie coś do powiedzenia. 🙂
Lalki i muzyka nadają tej opowieści własny rytm
Ważną rolę odgrywa plastyczna strona przedstawienia. Lalki stworzone przez Larysę Markelovą nie są jedynie dekoracyjnym dodatkiem. Każda ma odrębny charakter, a ich obecność dobrze współgra z groteskową logiką spektaklu. Porywacze Ciał po raz pierwszy w przedstawieniu dla dorosłych tak wyraźnie pokazują swoje lalkarskie zaplecze.
Muzyka Marysi Łojko nie konkuruje ze sceną, tylko delikatnie przesuwa akcenty i wzmacnia kolejne nastroje. Kostiumy dopełniają świat przedstawienia, balansując między codziennością a teatralnym przerysowaniem. Dzięki temu „Johatsu” nie zatrzymuje się na rozmowie o projektach, finansowaniu i artystycznych ambicjach - ma również konkretną, wyrazistą formę. 🎶
Tytuł odwołuje się do japońskiego słowa oznaczającego „odparowanie”, czyli celowe zniknięcie z dotychczasowego życia. W spektaklu znika wiele rzeczy naraz: stabilność, granice między pracą a życiem, różnica między twórcą i postacią, a także pewność, czym właściwie jest gotowy projekt. Chwilami znika nawet widz, wciągnięty w proces, który zwykle pozostaje za kulisami.
To pierwsza premiera Porywaczy Ciał po ośmiu latach. „Johatsu” jest więc nie tylko opowieścią o tworzeniu przedstawienia, lecz także komentarzem do kondycji teatru offowego - jego walki o pieniądze, przestrzeń, uwagę i prawo do własnego języka. Spektakl bywa złośliwy, zabawny i celny, choć momentami tak mocno koncentruje się na własnym procesie, że sam zaczyna wystawiać cierpliwość widowni na próbę. I właśnie w tym tkwi jego przewrotność: teatr istnieje nie tylko dla tych, którzy są na scenie, ale również dla tych, którzy decydują, czy chcą zostać do końca.
na podstawie: Kultura Poznań.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Kultura Poznań). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę
![]()
Ostatnie Artykuły

Bezpłatne Jobs of the Future w Poznaniu. Młodzi poznają rynek pracy

Bohdan Luts wygrał Konkurs Wieniawskiego. Zagra na Stradivariusie

Dwa miejskie szpitale mogą zostać połączone. Żaden nie zniknie

Sześć miejsc, jeden dzień i ruch dla każdego. Poznań dołącza do ogólnopolskiej akcji

Chopin przy świecach w Poznaniu. W programie także Bach i Beethoven

Lumina Park wraca do Poznania. Na trasie czeka Akademia magii

Seniorzy w Poznaniu spróbują tai chi. Zajęcia będą bezpłatne

Kościół w Jeziorkach skrywa ślady dwóch tradycji

Medale dla nauczycieli i samorządowców. Wyróżniono dyrektora ośrodka w Owińskach

Prawie 5 mln zł na skrzyżowanie w Poznaniu. Kierowcy zyskali nową nawierzchnię

Zatrzymania w dwóch województwach. Podejrzenia dotyczą przerzutu przez granicę

Białoruscy artyści w Polsce pokażą różne oblicza muzyki

Koziołki znikają z ratusza. Widzowie ruszają tropem porywacza w Poznaniu

143 zarzuty i włamania w całym kraju. Dwaj mężczyźni skazani
Przydatne dane teleadresowe
- Palmiarnia Poznańska - godziny, bilety, dojazd i zwiedzanie z przewodnikiem
- Parafia Nawrócenia św. Pawła w Poznaniu - kontakt, kancelaria, sakramenty
- Prokuratura Okręgowa w Poznaniu - kontakt, godziny, wydziały i zawiadomienie o przestępstwie
- Parafia św. Marcina w Poznaniu - msze, kancelaria, sakramenty i cmentarz
- Parafia św. Karola Boromeusza w Poznaniu - kontakt, kancelaria, sakramenty
- ZUS II Oddział w Poznaniu - kontakt, godziny, rejestracja, emerytury
