Welshly Arms w Poznaniu - gdy stadion mieści się w klubie

FOT. Kultura Poznań
W poznańskiej Tamie szykuje się wieczór z zespołem, którego kilka pierwszych sekund potrafi rozpoznać niemal każdy fan radiowego rocka. Welshly Arms przyjadą z katalogiem pełnym ciężkich riffów, gospelowych harmonii i refrenów zaprojektowanych do wspólnego śpiewania. 🎸
- Welshly Arms wracają do miejsca, gdzie rock może zabrzmieć naprawdę blisko
- Od bluesowych klubów Cleveland do „Legendary” i światowych scen
- Nowe single pokazują, że zespół nie zatrzymał się na jednym hicie
Welshly Arms wracają do miejsca, gdzie rock może zabrzmieć naprawdę blisko
Największy przebój grupy z Cleveland, „Legendary”, wyrósł z połączenia bluesowego ciężaru, soulowej energii i chóralnego rozmachu. Piosenka szybko przestała być tylko kolejnym singlem - trafiła do filmów, gry „Asphalt 9: Legends” i oprawy gali WWE, a dziś ma ponad 250 milionów odtworzeń.
To właśnie ten utwór sprawił, że Welshly Arms w krótkim czasie przeskoczyli z lokalnych klubów na sceny Lollapaloozy, Reading and Leeds Festival, Rock am Ring czy Shaky Knees. Co ciekawe, szczególnie mocno zespół zakorzenił się w Europie. Ich amerykański soul rock dobrze trafia tu w gust publiczności, która lubi wyraziste hymny i refreny niosące się daleko poza scenę.
W Tamie ten stadionowy potencjał dostanie jednak klubową oprawę. To ważna różnica. Welshly Arms potrafią budować monumentalne kulminacje, ale ich muzyka ma też źródło w swobodnym graniu kilku zaprzyjaźnionych muzyków: przesterowanej gitarze, organach, fortepianie, harmonijce i rytmie, który nie spieszy się ani o sekundę.
Od bluesowych klubów Cleveland do „Legendary” i światowych scen
Historia grupy zaczęła się od EP-ki „Welcome” z 2013 roku, a dwa lata później ukazał się pierwszy album zatytułowany po prostu „Welshly Arms”. Sam Getz, wokalista i gitarzysta, dorastał wśród płyt i jako nastolatek występował z ojcem w bluesowych klubach Cleveland. W muzyce zespołu słychać więc zarówno Motown i Stax, jak i Otisa Reddinga, Howlin’ Wolfa czy Jimiego Hendriksa.
Do tego dochodzą lokalne inspiracje Ohio: soulowe harmonie The O’Jays, gitarowy ciężar James Gang oraz oszczędność The Black Keys. Nazwa Welshly Arms pochodzi natomiast ze skeczu programu „Saturday Night Live”, którego akcja rozgrywała się w fikcyjnym hotelu.
Dużą zmianę przyniosło dołączenie Bri i Jona Bryantów. Ich doświadczenie gospelowe nadało koncertowemu brzmieniu szerszy oddech, a partie wokalne szybko przestały pełnić wyłącznie funkcję tła. Ważną postacią pozostał też Jimmy Weaver - basista, realizator i mikser, który pomagał zespołowi samodzielnie prowadzić utwory od pierwszego pomysłu do gotowego nagrania.
Przełomowe „Legendary” ukazało się 11 lipca 2016 roku. Zalążek refrenu Sam Getz nagrał telefonem po tym, jak melodia przyszła mu do głowy pod prysznicem. Prosty impuls przerodził się w utwór, w którym blues odpowiada za charakter, gospel za napięcie, a pop za wyjątkową chwytliwość. 🎶
Nowe single pokazują, że zespół nie zatrzymał się na jednym hicie
Po sukcesie albumu „No Place Is Home” z 2018 roku Welshly Arms musieli zmierzyć się z klasycznym problemem zespołów znanych z jednego wielkiego refrenu. Kolejna płyta, „Wasted Words & Bad Decisions” z 2023 roku, była próbą wyjścia poza sprawdzony schemat stadionowej kulminacji.
Materiał powstał w starym domu na obrzeżach Cleveland, zamienionym w czasie lockdownu w studio i miejsce wspólnej pracy. Dzięki temu album łączy surowość prób z precyzją nowoczesnej produkcji. Jest głośny, zwarty i pełen samplowanych klaśnięć, wielowarstwowych wokali oraz syntezatorów, ale nadal opiera się na energii zespołu grającego razem.
Od 2024 roku grupa publikuje przede wszystkim single. „Dreamers”, „Perfectly Criminal”, „Get It Started”, „Listen Up”, „Thorn in My Side”, „Shelter”, „Glorious” i „In Chills” otworzyły nowy etap, do którego dołączyło także „Unconditional”. Poznański koncert będzie więc nie tylko spotkaniem z „Legendary”, ale również okazją, by sprawdzić, jak dziś brzmi formacja rozwijająca się poza własnym największym przebojem. 🔥
Wieczór z Welshly Arms w Poznaniu
- Data: 20 lipca 2026 roku
- Godzina: 18:00
- Miejsce: Tama w Poznaniu
- Wstęp: na podstawie biletów
Na koncert trzeba mieć bilet. Bilety są podstawą wejścia na wydarzenie.
na podstawie: Kultura Poznań.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Kultura Poznań). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
![]()
Ostatnie Artykuły

Bociany ruszają z Polski. Poznańscy naukowcy zobaczą ich drogę z lotu ptaka

Poznanianki 2026. Pięć kobiet lub organizacji trafi do kampanii

Fabryczna 2 i 2A po remoncie. Odtworzono zabytkowe detale

A2 drożeje na trasie przez Poznań. Kierowcy z videotollingiem zapłacą mniej

Mały pokój zamiast urzędowych okienek. Tak działa CIR w Poznaniu

Rozbudowa Kraszewskiego zmieni ruch. Kierowcy pojadą wolniej

Nowa nawierzchnia i więcej zieleni na Zeylanda. Remont jeszcze się nie kończy

Sierpniowy weekend przyniesie zmiany w komunikacji. Wrócą linie turystyczne

Podjazd do poznańskiej Galerii Malarstwa i Rzeźby czasowo niedostępny

Piątkowska z ruchem wahadłowym. Zmiany obejmą także autobusy

Tydzień bez przejazdu na Starołęckiej. PKP PLK wymieni tory i nawierzchnię

Cytadela zamieni się w popowe miasto - BitterSweet Festival wraca

Polskie pierogi i zupy trafiają na brazylijskie stoły

Broadway przy świecach. Tenor i sopranistka zaśpiewają musicalowe hity
Przydatne dane teleadresowe
- Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Poznaniu - kontakt, ZRM, transport i szkolenia
- ZUS I Oddział w Poznaniu - kontakt, godziny obsługi, rezerwacja wizyt
- Zespół Poradni Psychologiczno-Pedagogicznych nr 1 w Poznaniu - kontakt, oferta i zapisy
- Prokuratura Rejonowa Poznań-Nowe Miasto - kontakt, dyżury, zawiadomienia
- Państwowa Straż Rybacka w Poznaniu - kontakt, godziny, uprawnienia
- Parafia św. Ojca Pio z Pietrelciny w Poznaniu - msze, kancelaria, sakramenty
