Kobiety i teatr w jednym kadrze. W Skrzynkach trwa wystawa Gulczyńskiego

Kobiety i teatr w jednym kadrze. W Skrzynkach trwa wystawa Gulczyńskiego

W Galerii Dworu Skrzynki na pierwszy plan wysuwają się fotografie, które nie zamykają kobiecości w jednym obrazie. Zamiast tego układają ją w serię spojrzeń – raz czułych, raz mocnych, raz pełnych niedopowiedzeń. Tak działa wystawa „Kobieta i teatr”, zbudowana z prac Jacka Gulczyńskiego z różnych etapów jego twórczości. To także spotkanie z nazwiskiem dobrze znanym w Poznaniu, gdzie fotograf przez lata należał do ważnych postaci lokalnego środowiska artystycznego.

  • Kobieta pokazana bez jednego, prostego schematu
  • Poznański fotograf, który zostawił po sobie rozległy dorobek
  • Wybór prac w Skrzynkach przygotowała Małgorzata Ostrowska

Kobieta pokazana bez jednego, prostego schematu

Ekspozycja w Skrzynkach zestawia zdjęcia pochodzące z kilku cykli autora, ale łączy je jeden temat – obecność kobiet. W tych fotografiach nie chodzi wyłącznie o wizerunek czy sceniczny efekt. Ważniejsze są emocje, napięcia między siłą a wrażliwością oraz to, jak kobiety funkcjonują w życiu społecznym, zawodowym i kulturalnym.

Taki dobór prac sprawia, że wystawa nie działa jak zwykły przegląd portretów. Bardziej przypomina opowieść o relacjach i o tym, jak wiele znaczeń może zmieścić się w jednym kadrze. Właśnie dlatego tytułowe „teatr” nie ogranicza się tu do sceny – oznacza także rolę, obecność i sposób, w jaki człowiek pokazuje siebie innym.

Poznański fotograf, który zostawił po sobie rozległy dorobek

Jacek Gulczyński żył w latach 1953–2025 i należał do najbardziej rozpoznawalnych fotografów związanych z Poznaniem. Zaczynał od grafiki i malarstwa, które studiował w latach siedemdziesiątych, ale później całkowicie skupił się na fotografii i grafice. Z czasem stworzył własny rozpoznawalny język, obecny w cyklach takich jak „Ślady”, „Szkice”, „Portrety” czy „Obrazki z ubiegłego wieku”.

Jego praca nie ograniczała się do galerii. Projektował też okładki płyt dla wykonawców i zespołów, między innymi Lombardu, Acid Drinkers, Flapjacka, Luxtorpedy, Arki Noego oraz Małgorzaty Ostrowskiej. Współpracował z różnymi środowiskami artystycznymi i instytucjami kultury, w tym z „Czasem Kultury”, Teatrem Ósmego Dnia oraz Towarzystwem Jerzego Piotrowicza. Na koncie miał dziesiątki wystaw, a jedno z jego zdjęć ze stadem szpaków zostało wyróżnione przez magazyn „National Geographic”.

Wybór prac w Skrzynkach przygotowała Małgorzata Ostrowska

Wystawa „Kobieta i teatr” pokazuje przekrojowy wybór fotografii poświęconych kobietom. Selekcję zdjęć przygotowała Małgorzata Ostrowska, żona artysty, co nadaje ekspozycji osobisty wymiar i pozwala spojrzeć na dorobek Gulczyńskiego przez najbardziej charakterystyczny dla niego temat. W centrum pozostają kobiety widziane jako bohaterki codzienności, ale też osoby współtworzące kulturę, biznes i życie społeczne.

Jak podaje Instytut Skrzynki, wystawę można oglądać do 18 września. Wstęp jest wolny, więc to jedna z tych propozycji, do których można zajrzeć bez wcześniejszych przygotowań – po prostu po drodze, jeśli ktoś chce zobaczyć fotografię, która nie zatrzymuje się na powierzchni.

na podstawie: Powiat Poznań.