Na terenach po HCP powstanie park i nowe bloki. Rada miasta uchwaliła plan

Na terenach po HCP powstanie park i nowe bloki. Rada miasta uchwaliła plan

FOT. Urząd Miasta Poznania

Na Ratajach domknęła się sprawa, która od lat czekała na decyzję. Rada miasta uchwaliła plan miejscowy dla rejonu ulicy Rataje, a dokument porządkuje przyszłość dużego obszaru po dawnych zakładach HCP. W centrum ma znaleźć się park ze starodrzewem i historycznym dworkiem bamberskim, a obok pojawi się miejsce na nową zabudowę mieszkaniową i usługową. Całość ma być ułożona tak, by nie rozbić istniejącej tkanki Dolnego Tarasu Rataj i lepiej spiąć ten fragment z zielenią nad Wartą.

  • Park między starym drzewostanem a Wartą ma stać się osią nowego układu
  • Nowa zabudowa ma wejść tam, gdzie plan zostawia na nią miejsce
  • Krucza pójdzie dalej, a ślad po bocznicy zostanie w zieleni
  • Wieloletnie prace zakończyły się po analizach i rozmowach

Park między starym drzewostanem a Wartą ma stać się osią nowego układu

W przyjętym planie najwięcej miejsca zajmuje zieleń. W środkowej części obszaru zapisano teren parkowy, który obejmie cenny starodrzew oraz dworek bamberski, jeden z elementów historycznej warstwy tego miejsca. To właśnie ten fragment ma pełnić rolę łącznika między Parkiem Rataje a terenami położonymi bliżej Warty.

Takie rozwiązanie nie sprowadza się wyłącznie do pozostawienia kilku drzew. Dokument układa cały teren wokół zielonego rdzenia, dzięki czemu dawne przemysłowe zaplecze ma dostać bardziej uporządkowaną i czytelną strukturę. W miejskiej skali to ważne także dlatego, że zachowany park nie będzie samotną enklawą, lecz częścią większego systemu zieleni.

Nowa zabudowa ma wejść tam, gdzie plan zostawia na nią miejsce

Plan dopuszcza również zabudowę mieszkaniową i usługową w północnej części obszaru. Jej skala, układ i wyznaczone linie mają odpowiadać otoczeniu, czyli istniejącej zabudowie Dolnego Tarasu Rataj. W dokumencie przewidziano też miejsce dla dominanty przestrzennej oraz rozwiązania dotyczące przestrzeni publicznych.

W praktyce oznacza to próbę znalezienia równowagi między rozwojem a porządkiem urbanistycznym. Miasto nie otwiera tu pola dla przypadkowych inwestycji, tylko narzuca ramy, które mają ograniczyć chaos i dopasować nowe budynki do już ukształtowanej części Rataj. To właśnie taki zapis zwykle decyduje o tym, czy nowe kwartały będą wyglądały jak wstawka z innej opowieści, czy jak spójne uzupełnienie ulic.

Krucza pójdzie dalej, a ślad po bocznicy zostanie w zieleni

Ważną częścią planu jest także komunikacja. Dokument przewiduje przedłużenie ulicy Kruczej, przekształcenie fragmentu ulicy Rataje w drogę pieszo-rowerową oraz zachowanie historycznego śladu bocznicy Średzkiej Kolei Powiatowej jako zielonego ciągu pieszego. Przy tym pozostaną istniejące szpalery drzew.

To zestaw rozwiązań, który ma jednocześnie poprawić dostępność i uporządkować ruch w tej części miasta. Dla mieszkańców istotne może być zwłaszcza to, że w projekcie nie chodzi wyłącznie o nowe budynki, ale też o lepsze powiązania piesze i rowerowe oraz większą jakość przestrzeni publicznych. W takich miejscach to właśnie układ dojść, dróg i zieleni przesądza o codziennym komforcie bardziej niż sam adres nowej inwestycji.

Wieloletnie prace zakończyły się po analizach i rozmowach

Prace nad planem trwały kilka lat i obejmowały analizy urbanistyczne, środowiskowe oraz kolejne rundy konsultacji społecznych. Projekt omawiano na spotkaniach z mieszkańcami, instytucjami i właścicielami nieruchomości.

W trakcie procedury sprawdzano wiele wątków naraz – od ochrony zieleni i starodrzewu, przez wysokość zabudowy, po układ dróg, ciągów pieszych i rowerowych oraz sposób urządzania przestrzeni publicznych. Z tego właśnie powstał dokument, który ma godzić często sprzeczne oczekiwania wobec tej części Rataj.

Miejska Pracownia Urbanistyczna od lat prowadzi własny model konsultacji planistycznych. Opiera go na rozmowach jeszcze przed uruchomieniem ustawowej procedury, co pozwala wcześniej wyłapać sporne punkty i uwzględnić je na etapie projektowania. Dzięki temu uchwalony plan nie jest tylko końcem formalności, ale efektem długiego procesu, w którym miasto próbowało ułożyć przyszłość terenu po dawnych zakładach HCP bez zgubienia jego historycznego i przyrodniczego ciężaru.

na podstawie: Urząd Miasta Poznania.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Poznania). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.