W Garbach pobiegły czarownice. Festyn przyciągnął tłumy

Na placu w Garbach tego dnia nie brakowało ani śmiechu, ani mioteł. Na start stawiło się ponad 350 osób przebranych za wiedźmy, a wokół trasy zebrał się tłum, który przerósł oczekiwania organizatorów. To już trzecia odsłona biegu z przeszkodami, który z zabawy urósł do wydarzenia z festynem i setkami gości. Za pomysłem stoją sołtyska Agnieszka Fabiś i Koło Gospodyń Wiejskich Garbaby, które od początku stawiało na ruch z przymrużeniem oka.
- Z małej zabawy wyrósł bieg, który wyczerpał pulę miejsc
- Na trasie czekały baloty i wrak samochodu
- Po finiszu plac w Garbach nie zwalniał ani na chwilę
Z małej zabawy wyrósł bieg, który wyczerpał pulę miejsc
Gdy kilka lat temu rodził się pomysł na wydarzenie, miał być po prostu inny niż wszystkie. Bez zadęcia, za to z energią i humorem. Dziś w Garbach nie ma już mowy o kameralnym eksperymencie – organizatorki mówią wprost, że zainteresowanie przerosło możliwości zapisów, a chętnych było więcej niż dostępnych miejsc.
W wydarzeniu wzięli udział zarówno najmłodsi, jak i ci starsi. Najmłodszy uczestnik miał zaledwie 3 lata, najstarszy około 60. To ważny sygnał: taka forma ruchu nie jest zarezerwowana dla wytrenowanych biegaczy. Liczy się pomysł, odrobina dystansu do siebie i chęć, by wspólnie zrobić coś nietypowego.
Na trasie czekały baloty i wrak samochodu
Startujący nie pojawili się tu przypadkiem. Warunkiem udziału był własny „bolid” – najczęściej miotła, ale organizatorzy zostawili też miejsce na inwencję. I właśnie ta fantazja okazała się jedną z największych atrakcji. W Garbach niemal każdy ruszał w stroju wiedźmy, a sam bieg zamienił się w widowisko, które przyciągało spojrzenia z każdej strony placu.
Trasa miała blisko 4 kilometry i nie przypominała spokojnego spaceru. Uczestnicy musieli pokonywać przeszkody, wśród nich baloty słomy i fragment z wrakiem samochodu. Dla wielu nie chodziło jednak wyłącznie o sportowy wynik. Dwie z zawodniczek, które przyjechały z Przeźmierowa i Rokietnicy, podkreślały, że startują po raz pierwszy z bardzo osobistego powodu – chciały w ten sposób oddać pamięć koleżance, która uwielbiała czarownice.
„Przyjechałyśmy tutaj całą grupą” – mówiły uczestniczki, dodając, że to był ich sposób, by zrobić coś razem dla bliskiej osoby, której już z nimi nie ma.
Po finiszu plac w Garbach nie zwalniał ani na chwilę
Bieg był głównym punktem programu, ale nie jedynym. Po sportowej części przygotowano festyn z animacjami dla dzieci, strefą zabawy i odpoczynku, krótkim występem artystycznym oraz stoiskami z wypiekami. Atmosfera bardziej przypominała sąsiedzkie święto niż klasyczne zawody – i chyba właśnie o to chodziło organizatorkom.
Natalia Wojkiewicz z Koła Gospodyń Wiejskich Garbaby podkreślała, że celem wydarzenia było pokazanie, iż ruch może być przyjemnością, nawet jeśli ma trochę żartobliwy charakter. W podobnym tonie mówiła Agnieszka Fabiś, wskazując na uśmiech, integrację i wspólnie spędzony czas jako najważniejsze elementy całego dnia. Wsparcia przedsięwzięciu udzielił powiat poznański, co pozwoliło rozwinąć wydarzenie do skali, którą dziś w Garbach widać było już z daleka.
na podstawie: Powiat Poznański.
Ostatnie Artykuły

Dziesięć kilometrów dla dzieci z pieczy zastępczej - ruszyły zapisy na bieg nad Maltą

105 lat rodzinnego rzemiosła. Poznańska introligatornia zachowuje fach

Betonowe place zmieniają się w parki. Zielone inwestycje w Poznaniu

Rejestracja bez odrzuconych połączeń. Jak poznański szpital odzyskuje czas lekarzy w 22 poradniach specjalistycznych

Trzy nowe koziołki staną przy znanych adresach. Jest konkurs na rzeźby

Azbest z dachów i ścian bez kosztów. Dodatkowy nabór w Poznaniu

Ryanair zmienia loty z Ławicy. Barcelona bliżej, dojdzie też Porto

Dwie kolekcje spotykają się w Poznaniu. „Formy przyjaźni” w Arsenale

Młoda puma trafiła do Poznania. Zoo zapewni jej tylko tymczasowy pobyt

Wielkopolska wysyła osiem z trzynastu drużyn na pożarniczą olimpiadę

Piotr Paweł wraca na ekrany. Tym razem oprowadzi po całej Metropolii Poznań

W Poznaniu brakuje kilku grup krwi. Dawcy są potrzebni

„Jest pan wdową, proszę pana!” Czechosłowacka komedia pełna zamian

Dojazd na stadion w Poznaniu będzie utrudniony. Są dodatkowe kursy
Przydatne dane teleadresowe
- Zarząd Dróg Miejskich w Poznaniu - kontakt, zgłoszenia awarii, strefa parkowania
- Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Poznaniu Filia Grunwald - kontakt, godziny, obszar działania
- Wojewódzki Inspektorat Weterynarii w Poznaniu - kontakt, zadania i laboratoria
- Urząd Miasta Poznania - kontakt, godziny, rezerwacja wizyt i sprawy online
- Parafia Świętego Krzyża w Poznaniu - kontakt, kancelaria, sakramenty
- Okręgowy Inspektorat Służby Więziennej w Poznaniu - kontakt, siedziba, jednostki podległe
