Na Jeżycach wyrósł zielony skwer po latach nielegalnego parkowania

Na Jeżycach wyrósł zielony skwer po latach nielegalnego parkowania

FOT. Urząd Miasta Poznania

Między starą i nową ul. św. Wawrzyńca na Jeżycach zniknął fragment terenu, który długo bardziej przypominał chaotyczny przejazd niż miejsce do zatrzymania się. Zastąpiły go zieleń, ławki i wytyczony ciąg pieszy, a całość ma dziś działać jak spokojniejsza przystań przy ruchliwej ulicy i torach. To nieduża inwestycja, ale odczuwalna od razu – zwłaszcza tam, gdzie wcześniej wygrywały samochody i zdeptana ziemia.

  • Z miejsca po nielegalnym parkowaniu powstał zielony bufor
  • Ławki i alejki mają zatrzymać tu spacer, nie tylko pośpiech
  • Jeżycki skwer jest częścią większej układanki

Z miejsca po nielegalnym parkowaniu powstał zielony bufor

Skwer urządzono na odcinku między starą a nową ul. św. Wawrzyńca, w sąsiedztwie przystanku autobusowego. Przed robotami teren był nieuporządkowany i częściowo zniszczony przez auta pozostawiane poza wyznaczonymi miejscami. Dziś to już zupełnie inny adres na mapie Jeżyc – bardziej uporządkowany, bardziej zielony i wyraźnie odcięty od przypadkowego parkowania.

Poznańskie Inwestycje Miejskie zwracają uwagę, że nasadzono tam drzewa i krzewy, które mają osłaniać skwer od hałasu ulicy oraz przejeżdżających pociągów. W przestrzeni pojawiły się też wielogatunkowe rabaty z bylinami, trawy ozdobne i pnącza. W efekcie powstał niewielki pas zieleni, który nie tylko poprawia wygląd okolicy, ale też tworzy naturalną barierę między ruchem a miejscem odpoczynku.

Ławki i alejki mają zatrzymać tu spacer, nie tylko pośpiech

Nowy układ skweru został pomyślany tak, by można było tu po prostu usiąść. Okrągły plac z ławkami połączono z ciągiem pieszym, a obok ustawiono kosze na śmieci. To prosty zestaw, ale właśnie taki zwykle najlepiej działa w miejskiej tkance: bez nadmiaru, za to z jasną funkcją.

Zmiana jest ważna także dla pieszych. Zamiast przedeptów pojawiły się alejki z nawierzchni mineralnej, dzięki czemu poruszanie się po tym miejscu stało się wygodniejsze i bezpieczniejsze. Teren przestał być skrótem wydeptanym przez przypadek, a zaczął działać jak normalna, czytelna przestrzeń publiczna.

Zieleni nie dobrano przypadkiem. Rezygnacja z klasycznego trawnika na rzecz łąki kwietnej oraz użycie nawierzchni przepuszczających wodę mają wspierać retencję, czyli zatrzymywanie deszczówki tam, gdzie spada. W mieście to coraz ważniejsze, bo każda taka powierzchnia pomaga ograniczać szybki spływ wody i lepiej radzić sobie z upałami oraz nawalnymi opadami.

Jeżycki skwer jest częścią większej układanki

Inwestycja na Jeżycach nie stoi samotnie. To pierwszy etap zadania pod nazwą „Wsparcie małej retencji wodnej i rozwój zielono-niebieskiej infrastruktury na obszarze Metropolii Poznań”. W tym samym pakiecie znalazły się także inne miejsca, które mają zyskać więcej zieleni i lepsze warunki dla odpoczynku.

W ramach przedsięwzięcia przewidziano również:

  1. park kieszonkowy przy ul. Chłodnej,
  2. zazielenienie terenu przy Szkole Podstawowej nr 11 na Winogradach,
  3. zazielenienie terenu przy Szkole Podstawowej nr 20 na Ratajach,
  4. zazielenienie terenu przy Szkole Podstawowej nr 77 na Łazarzu,
  5. zazielenienie terenu przy Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 16 na Starym Mieście.

Sam park przy ul. Chłodnej został już oddany do użytku i, podobnie jak skwer na Jeżycach, łączy nowe nasadzenia z miejscami do odpoczynku. Całe zadanie jest dofinansowane z Programu Fundusze Europejskie dla Wielkopolski 2021–2027, co pokazuje, że w Poznaniu coraz wyraźniej łączy się drobną miejską architekturę, zieleń i retencję w jeden spójny kierunek zmian.

na podstawie: UM Poznań.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Poznania). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.