Patcher i równiarka w akcji. Poznańskie ulice pod ostrzałem napraw

Patcher i równiarka w akcji. Poznańskie ulice pod ostrzałem napraw

FOT. ZDM Poznań

Maszyna do zimnych łat wypełnia dziury, a równiarka wyrównuje nierówności – kolejny dzień to intensywna pielęgnacja miejskich arterii. Kierowcy muszą uzbroić się w cierpliwość i zwolnić do 30 km/h tam, gdzie pracuje ciężki sprzęt.

Drogowcy z Zarządu Dróg Miejskich rozłożyli środowe prace na kilka frontów. Na ulicach Maszewskiej, Gorajskiej i Bobrownickiej ekipy ręcznie likwidują niebezpieczne ubytki – te typowe wyżłobienia, które potrafią zaskoczyć kierowcę nawet przy niewielkiej prędkości.

Inaczej wygląda sytuacja na Jaroczyńskiego i Szeligowskiego. Tam patcher, czyli mobilna maszyna do napraw cząstkowych, metodycznie zalewa spękania mieszanką grysu i emulsji. Przy pracującym agregacie obowiązuje ograniczenie prędkości do 30 km/h – wystarczy chwila nieuwagi, by niebezpiecznie zbliżyć się do rozgrzanego asfaltu i wirujących elementów.

Na Minikowie z kolei równiarka prostuje nierówności, które przez miesiące użytkowania stały się uciążliwe dla zawieszenia pojazdów. To tamtejsze osiedlowe ulice najbardziej odczuwają skutki zimowych szkód i ciężkiego ruchu dostawczego.

ZDM apeluje o ostrożność we wszystkich wskazanych rejonach. Roboty drogowe to nie tylko utrudnienie – to inwestycja w bezpieczeństwo, której efekty kierowcy odczują już za kilka godzin.

na podstawie: ZDM Poznań.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (ZDM Poznań). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.