Blackwater Holylight w Poznaniu - doom, który zamienia się w sen

FOT. Kultura Poznań
Do klubu Pod Minogą zwykle wpada się po mocny koncert, ale tym razem na scenę wejdzie coś więcej niż tylko hałas. Blackwater Holylight przywiozą do Poznania materiał z nowego albumu “Not Here Not Gone” i pokażą, jak ciężar, mgła i melancholia mogą iść ramię w ramię 🎸🌫️
- Blackwater Holylight w Pod Minodze rozciągną doom aż do granic snu
- “Not Here Not Gone” brzmi jak podróż przez stratę, pamięć i nowy początek
- Koncert będzie miał swoją temperaturę dokładnie w Pod Minodze
Blackwater Holylight w Pod Minodze rozciągną doom aż do granic snu
Ta amerykańska grupa od kilku lat konsekwentnie idzie własną ścieżką - i właśnie dlatego tak łatwo ją zapamiętać. Zaczynały od psychodelicznego hard rocka i stoner doomowego fundamentu, ale z czasem coraz śmielej wpuszczały do swojej muzyki shoegaze, dream pop, ambient i post-rock. Efekt jest prosty do nazwania, ale trudny do podrobienia: monumentalny riff nie przygniata tu wszystkiego do ziemi, tylko unosi się w gęstej, emocjonalnej przestrzeni.
Przełomem okazał się album “Silence/Motion” z 2021 roku, a najnowsze “Not Here Not Gone” rozwija ten kierunek jeszcze mocniej. Zespół nagrał płytę już po przeprowadzce z Portland do Los Angeles, więc w brzmieniu wyraźnie słychać zmianę otoczenia - mniej północno-zachodniej wilgoci, więcej światła, przestrzeni i poczucia bycia pomiędzy miejscami. To właśnie ten stan zawieszenia wydaje się tu najważniejszy.
“Not Here Not Gone” opisuje stan zawieszenia, życie jedną nogą w przeszłości i drugą w nowym miejscu.
“w jednych utworach jesteśmy drapieżnikiem, w innych - ofiarą”.
To dobrze tłumaczy, dlaczego ta muzyka działa tak mocno. W jednym kawałku Blackwater Holylight potrafią brzmieć jak ciężki, niemal funeralny monolit, by po chwili rozpłynąć się w miękkim, eterycznym śpiewie. Na płycie słychać to choćby w “How Will You Feel”, “Bodies”, “Spades” i singlowym “Heavy, Why?”, gdzie potężne gitary spotykają się z kruchym wokalem Sunny Faris. Właśnie ta gra kontrastów - agresji i bezbronności, hałasu i delikatności - daje ich muzyce taką siłę.
“Not Here Not Gone” brzmi jak podróż przez stratę, pamięć i nowy początek
Najciekawsze rzeczy dzieją się tu jednak wtedy, gdy zespół wychodzi poza sam ciężar. Instrumentalne “Giraffe”, stworzone z udziałem Davida Siteka z TV on the Radio i Run the Jewels, opiera się na pulsie i transie, który momentami zahacza o industrial. Jeszcze mocniej wybrzmiewa finał płyty - ośmiominutowe “Poppyfields” inspirowane historią przyjaciela, który stracił dom podczas pożarów w Los Angeles. Utwór zaczyna się gęsto i mrocznie, a potem narasta do prawdziwego dźwiękowego kataklizmu 🔥
Produkcją zajął się Sonny Diperri, znany ze współpracy z DIIV, Narrow Head i Emmą Ruth Rundle. Nagrania powstały w Sonic Ranch pod El Paso, miejscu od lat kojarzonym z artystami szukającymi odcięcia od codziennego zgiełku. I rzeczywiście - ten materiał brzmi szeroko, głęboko i organicznie, jakby został zbudowany nie tylko z gitar i syntezatorów, ale też z napięcia między miejscem utraconym a dopiero oswajanym.
Koncert będzie miał swoją temperaturę dokładnie w Pod Minodze
Poznański występ zapowiada się jak spotkanie z zespołem, który najlepiej czuje się w ruchu - między doomem, shoegaze’em i psychodelicznym transem. Właśnie na scenie Blackwater Holylight potrafią pokazać pełnię swojego brzmienia, bo ich koncerty opierają się na dynamice, gęstości i dużej dawce dźwięku, która nie zostawia słuchacza obojętnym.
12.05.2026, g. 19 - tak widnieje w zapowiedzi.
12.05.2026, g. 20:00 - to godzina podana w szczegółach wydarzenia.
Miejsce: Klub Pod Minogą, ul. Nowowiejskiego 8.
Bilety: bilety.
na podstawie: Kultura Poznań.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Kultura Poznań). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Geny nie mówią wszystkiego. Wystawa w Poznaniu szuka odpowiedzi w kulturze

Poznań szykuje się na bieg Wings for Life. Będą zamknięcia ulic i objazdy

Samorządy szukają sposobu na mieszkania. W Poznaniu padły twarde liczby

Poznańska Wiosna Muzyczna trafia do słuchawek - nowy podcast otwiera rozmowę

Małe klasy, duży efekt. Poznańskie dzieci wygrały ekologiczne wyzwanie

Rock, mroczny kryminał i planszówka. Weekend ma kilka mocnych kart

Dębiec i Poręby pod zmianami. Tydzień zacznie się od utrudnień

Dzikie malarstwo wraca do Poznania - Grzyb i Sobczyk grają na ostro

Biblioteki w Poznaniu ruszają z szerokim programem. Będą książki, muzyka i lotnictwo

Piątkowska w przebudowie – przy Trójpole dojdzie pas dla autobusów i rowerów

Przy Pomniku Armii Poznań wybrzmiało ostrzeżenie o kruchym pokoju

Golęcin i Malta w sportowym rytmie. Weekend w Poznaniu nabiera tempa

Pisklę nie zawsze jest porzucone - ten błąd kosztuje młode życie

