Przy Pomniku Armii Poznań wybrzmiało ostrzeżenie o kruchym pokoju

Przy Pomniku Armii Poznań wybrzmiało ostrzeżenie o kruchym pokoju

Pod Pomnikiem Armii Poznań uroczystość miała spokojny, ale wyraźnie podniosły ton. Samorządowcy, przedstawiciele służb i kombatanci stanęli razem, gdy Poznań przypominał o końcu II wojny światowej i o cenie, jaką Europa zapłaciła za tamto zwycięstwo. W tle była historia, ale też bardzo współczesne pytanie o bezpieczeństwo, które – jak padło podczas obchodów – nie jest dane raz na zawsze.

  • Pamięć o 8 maja połączono z ostrzeżeniem o dzisiejszych zagrożeniach
  • Przy pomniku stanęli samorządowcy, służby i organizacje kombatanckie
  • Salwa honorowa i muzyka domknęły rocznicę

Pamięć o 8 maja połączono z ostrzeżeniem o dzisiejszych zagrożeniach

Tego dnia przy pomniku nie dominował ceremonialny rozmach, lecz skupienie. Narodowy Dzień Zwycięstwa stał się okazją, by wrócić do rocznicy zakończenia wojny i do pytania, co dziś oznacza spokój w Europie, gdy za wschodnią granicą wciąż trwa konflikt.

„Pokój nie jest dany raz na zawsze” – mówił wicewojewoda wielkopolski Jarosław Maciejewski.

W swoim wystąpieniu zwracał uwagę na napięcia geopolityczne, wojnę za wschodnią granicą Polski oraz nowe zagrożenia, w tym działania hybrydowe, cyberataki i naruszenia przestrzeni powietrznej państw NATO. Podkreślał też, że odpowiedzią na takie realia ma być wzmacnianie armii, infrastruktury i współpracy z sojusznikami.

Przy pomniku stanęli samorządowcy, służby i organizacje kombatanckie

W obchodach uczestniczyli m.in. wicemarszałek województwa wielkopolskiego Wojciech Jankowiak, wicestarosta poznański Tomasz Łubiński, zastępczyni prezydenta Poznania Natalia Weremczuk i wiceprzewodniczący Rady Miasta Poznania Łukasz Kapustka. Obecni byli także przedstawiciele służb mundurowych oraz organizacji kombatanckich, w tym Marian Macutkiewicz, prezes Związku Sybiraków Oddział Wielkopolska, i Andrzej Sporny ze Związku Powstańców Poznańskiego Czerwca 1956 „NIEPOKONANI”.

Taka obecność miała prosty wymiar: pamięć o wojnie nie została zamknięta w oficjalnym kalendarzu. Przy pomniku spotkali się ci, którzy reprezentują państwo, samorząd i środowiska pamięci historycznej, a więc różne strony jednego obowiązku – pilnowania, by ofiara sprzed lat nie została sprowadzona do suchej rocznicowej formuły.

Salwa honorowa i muzyka domknęły rocznicę

Podczas ceremonii odczytano Apel Pamięci, oddano salwę honorową i złożono wiązanki kwiatów. Oprawę muzyczną zapewniła Orkiestra Reprezentacyjna Sił Powietrznych, która nadała wydarzeniu podniosły, ale nieprzesadzony ton.

Organizatorem obchodów było dowództwo z gen. bryg. pil. Norbertem Chojnackim, dowódcą Garnizonu Poznań i 2. Skrzydła Lotnictwa Taktycznego. Sam Narodowy Dzień Zwycięstwa został ustanowiony w 2015 roku, by upamiętnić zwycięstwo nad hitlerowskimi Niemcami i zakończenie jednego z najtragiczniejszych konfliktów w dziejach Europy.

Warto też pamiętać o szerszym tle. W maju 1945 roku polska armia była czwartą siłą koalicji antyhitlerowskiej. To właśnie ten fragment historii wybrzmiał tego dnia szczególnie mocno – jako przypomnienie, że polski udział w zwycięstwie nie był dodatkiem do europejskiej opowieści, lecz jednym z jej istotnych rozdziałów.

na podstawie: Urząd Wojewódzki w Poznaniu.