Ciche wołanie ze sceny. Historia Evana Hansena zostaje na długo

Na scenie Teatru Muzycznego w Poznaniu zaczyna się opowieść o chłopaku, którego łatwo minąć wzrokiem, ale dużo trudniej zignorować. Evan Hansen żyje w cieniu lęku, szkolnego zgiełku i własnej niepewności, a jeden list uruchamia zdarzenia, które wymykają się spod kontroli. To spektakl o nastolatku, lecz jego ciężar wychodzi daleko poza szkolny korytarz – dotyka rodzin, relacji i ceny milczenia. W tle mocno wybrzmiewa też pytanie, jak bardzo można zagubić się we własnych emocjach i w świecie mediów społecznościowych.
- Jeden list, który uruchamia lawinę
- Spektakl o lęku, którego nie widać z widowni
Jeden list, który uruchamia lawinę
Evan nie odnajduje się wśród rówieśników. Szkoła jest dla niego hałaśliwa, obca i męcząca, a zwykła rozmowa potrafi zamienić się w próbę, która odbiera oddech. W ramach terapii zapisuje myśli w liście do samego siebie, ale zamiast ulgi pojawia się kłopot, który z czasem urasta do dramatu.
Kartka trafia do Connora – chłopaka z klasy. Ten reaguje gniewem, bo w liście pojawia się także jego siostra Zoe. Potem wydarzenia przyspieszają. Connor popełnia samobójstwo, a rodzice znajdują przy nim list Evana i błędnie uznają, że chłopcy byli blisko. Od tego momentu młody bohater zostaje wciągnięty w opowieść o przyjaźni, której nigdy nie było, a próba wyjaśnienia nieporozumienia staje się dla niego coraz trudniejsza.
Więcej aktualności z Poznania znajdziesz na stronie głównej faktypoznan.pl, a wydarzenia i imprezy na najbliższe dni zawsze na faktypoznan.pl/wydarzenie.
Spektakl o lęku, którego nie widać z widowni
„Drogi Evanie Hansenie” dotyka spraw, o których często mówi się półgłosem. To historia o zdrowiu psychicznym nastolatków, depresji, lękach społecznych i uzależnieniu od świata mediów społecznościowych, gdzie łatwo ukryć samotność za ekranem, a trudniej zauważyć ją w człowieku obok.
Jest w tym jednak także dużo ciepła. Spektakl przypomina, jak ważne bywają relacje, zwykła uważność i wsparcie, które potrafi zatrzymać kogoś na granicy. Z całej tej opowieści wybrzmiewa proste przesłanie – że nikt nie powinien zostawać sam z takim ciężarem. To teatr, który nie kończy się wraz z finałem, bo zostawia po sobie temat do rozmowy jeszcze długo po wyjściu z sali.
na podstawie: UM Poznań.
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę
![]()
Ostatnie Artykuły

Uniwersytet Ekonomiczny otrzymał Wielką Złotą Pieczęć Poznania

Dwie poznanianki wzmacniają kobiece sieci wsparcia na Piątkowie

50 zgłoszeń i nagrody dla osób, które organizują poznański wolontariat

Nocny zakup alkoholu zostanie ograniczony w całym Poznaniu. Jest termin

92 wytwórców z certyfikatem. Tylko takie rogale mogą być świętomarcińskie

Prezydent spotka się z mieszkańcami Rataj. Zaplanowano rozmowy indywidualne

Dawna szwalnia w Buku zmieniła się w bibliotekę. „Szyją kulturę”

Dym, śliskie liście i pustostany. Jesienne patrole w Poznaniu

W Poznaniu networking zacznie się od człowieka, nie od wizytówki

Rajd przez Wielkopolski Park Narodowy. Harcerze zdobywali specjalności

W Dworze Skrzynki zabrzmiało argentyńskie tango. Widzowie zaczęli tańczyć

Wibrafon, syntezatory i jazzowa młodość podbiły Blue Note

Tajne służby i granice demokracji. Spotkanie w Poznaniu

AI pod lupą w Poznaniu. Eksperci sprawdzą, co zostało z prognoz
Przydatne dane teleadresowe
- Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna nr 8 w Poznaniu - kontakt, godziny, zapisy i oferta
- ZUS I Oddział w Poznaniu - kontakt, godziny obsługi, rezerwacja wizyt
- Parafia św. Jana Kantego w Poznaniu - msze, kancelaria, sakramenty
- Stomil-Poznań - kontakt, działy i oferta produktowa
- Parafia św. Karola Boromeusza w Poznaniu - kontakt, kancelaria, sakramenty
- Parafia Ducha Świętego w Poznaniu - msze, kancelaria, kontakt
