Wings for Life wraca do Poznania. Tysiące ruszą bez klasycznej mety

Wings for Life wraca do Poznania. Tysiące ruszą bez klasycznej mety

FOT. Urząd Miasta Poznania

W Poznaniu znów szykuje się bieg, w którym nikt nie czeka na tradycyjną linię końcową. Zamiast niej pojawia się samochód pościgowy, a razem z nim napięcie, którego nie da się porównać z żadnym innym startem. To wydarzenie od lat łączy sport z pomocą dla osób po urazach rdzenia kręgowego, ale dla miasta oznacza też niedzielę z mocno przestawionym ruchem. W tle są tysiące biegaczy, pełne trybuny emocji i konieczność uważnego planowania przejazdów.

  • Bieg bez mety przyciąga coraz więcej chętnych i coraz większą stawkę
  • Start na MTP i samochód pościgowy, który zmienia bieg w pościg
  • Zmiany w ruchu i komunikacji będą odczuwalne daleko poza centrum

Bieg bez mety przyciąga coraz więcej chętnych i coraz większą stawkę

Wings for Life od lat ma w Poznaniu szczególny status, bo to jedyne w Polsce stacjonarne wydanie tego biegu. Startuje tu od 2014 roku i za każdym razem przyciąga coraz większą grupę uczestników. Na pierwszej edycji pojawiło się 1156 osób, później frekwencja rosła skokowo, a w 2019 roku na trasę ruszyło już 7400 biegaczy. Po przerwie związanej z pandemią liczba wróciła do poziomu bliskiego 8000 i właśnie tam utrzymuje się dziś zainteresowanie.

Nie ma w tym przypadku przypadkowości. Całe wpisowe trafia na badania nad urazami rdzenia kręgowego, a poprzednia edycja przyniosła 8,6 mln euro. To sprawia, że start w Poznaniu ma ciężar większy niż zwykła sportowa rywalizacja. Dla wielu uczestników to także jeden z tych biegów, na które zapisuje się nie po to, by tylko pobiec szybciej, ale by pobiec po coś.

Dla tych, którym nie udało się wejść na listę startową, organizator zostawił jeszcze jedną ścieżkę. Dostępna jest wersja z aplikacją, pozwalająca wystartować niemal z dowolnego miejsca na świecie. Zapisy do wirtualnej edycji mają potrwać do 10 maja do godz. 12.00 czasu polskiego.

Start na MTP i samochód pościgowy, który zmienia bieg w pościg

Na świecie wszyscy wystartują równocześnie, a w Poznaniu sygnał do biegu padnie na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich. Zawodnicy ruszą z Placu Marka. Pół godziny później pojawi się samochód pościgowy, który kończy rywalizację za kolejnymi uczestnikami, gdy tylko ich wyprzedzi. W tym roku ponownie za kierownicą ma zasiąść Adam Małysz.

Na MTP przygotowane będzie miasteczko biegowe. Od godz. 11.00 na dużym ekranie ma być pokazywana transmisja z biegu, a komentarz mają prowadzić gospodarze wydarzenia wspierani muzyką DJ-a. To także moment, w którym uczestnicy mogą spotkać ambasadorów inicjatywy, w tym znanych sportowców. Organizator zakłada zakończenie całego wydarzenia około godz. 18.00.

Ważna dla uczestników jest też logistyka. Organizator nie zapewnia wjazdu ani miejsc parkingowych na terenie imprezy. Dojazd samochodem przewidziano wyłącznie dla osób na wózkach, zgodnie z osobnymi zasadami. W dniu biegu na teren MTP nie da się więc liczyć na swobodny dojazd autem, a to warto uwzględnić jeszcze przed wyjściem z domu.

Zmiany w ruchu i komunikacji będą odczuwalne daleko poza centrum

W związku z biegiem trzeba się liczyć z czasowym wstrzymaniem ruchu kołowego w Poznaniu i okolicach. Pierwsze utrudnienia mogą pojawić się już około godz. 11.00. Pełne zamknięcia mają zacząć się około godz. 12.00, a w samym mieście zakończyć mniej więcej o 14.30. Wyjątek dotyczy ulic Cmentarnej, Owczej i Złotowskiej, gdzie ograniczenia mogą potrwać do ok. 17.30.

Przez Poznań trasa poprowadzi m.in. przez Rondo Kaponiera, Święty Marcin, Niepodległości, Kutrzeby, Armii Poznań, Roosevelta, Bukowską, Przybyszewskiego, Grunwaldzką, Cmentarną, Złotowską i Skórzewską. Poza granicami miasta bieg obejmie także Wysogotowo, Batorowo, Lusowo, Tarnowo Podgórne, Lusówko, Jankowice, Ceradz Kościelny, Ceradz Dolny, Grzebienisko, Wierzeję, Wilkowo, Grodziszczko, Brzozę, Niepruszewo, Drwęsę, Więckowice, Sierosław i Zakrzewo. Wzdłuż trasy sygnalizacje świetlne mają być czasowo wyłączane, a przejazdy poprzeczne będą zamykane tuż przed nadbiegającymi zawodnikami.

Zmiany dotkną także komunikację miejską. Około godz. 12.00 zacznie się reorganizacja kursów, a część linii pojedzie innymi trasami w godzinach mniej więcej 12.45–14.00. Chodzi o linie 160, 167, 174, 176, 190, 603, 911 i T7. W trakcie biegu uruchomione zostaną też dodatkowe tramwaje 52, 53 i 59 oraz autobusy 112, 114 i 119. Zmienione trasy obejmą również autobusy podmiejskie 603, 729, 802, 803, 804, 811, 812 i 821.

Organizator uruchomił również infolinię z informacjami o utrudnieniach pod numerem 663 00 00 59. Będzie czynna 9 maja w godz. 10.00–15.00 oraz 10 maja w godz. 9.00–17.00. To ważny numer dla osób, które tego dnia muszą przejechać przez trasę biegu albo planują przejazdy grupowe związane z uroczystościami okolicznościowymi, bo każda taka sytuacja ma być rozpatrywana osobno.

na podstawie: UM Poznań.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Poznania). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.