Poznański Budżet Obywatelski rusza. Do podziału jest rekordowa pula

FOT. UM Poznań
W Poznaniu znów zaczyna się gra o projekty, które za kilka miesięcy mogą zmienić skwer, ulicę albo kawałek osiedla. Miasto uruchomiło nabór do PBO 2027, a na stole leży 33,5 mln zł – więcej niż przed rokiem. To moment, w którym pomysł z kartki może przejść długą drogę: od podpisów, przez urzędową weryfikację, aż po jesienne głosowanie.
- Nabór trwa prawie miesiąc i każdy może wystartować z własnym pomysłem
- Budżet urósł i widać to przede wszystkim w dużych projektach
- Głosowanie zostanie sprawdzone dokładniej niż wcześniej
Nabór trwa prawie miesiąc i każdy może wystartować z własnym pomysłem
Do tegorocznej edycji Poznańskiego Budżetu Obywatelskiego można zgłaszać projekty od poniedziałku 4 maja do 29 maja. To czas wystarczająco długi, by dopracować koncepcję, ale też zbyt krótki, by zostawiać wszystko na ostatnią chwilę.
Miasto przypomina kilka zasad, które decydują o tym, czy wniosek w ogóle trafi do dalszego etapu:
- jedna osoba może zgłosić maksymalnie 3 projekty,
- wniosek można złożyć elektronicznie w serwisie PBO,
- można go też dostarczyć osobiście do biura podawczego Urzędu Miasta Poznania,
- dopuszczona jest również wysyłka pocztą albo kurierem z dopiskiem PBO27,
- do każdego zgłoszenia trzeba dołączyć listę poparcia z podpisami co najmniej 10 mieszkańców.
Ta lista nie może czekać zbyt długo. Musi trafić do urzędu w ciągu 3 dni roboczych od złożenia wniosku. Można ją też przesłać elektronicznie na adres [email protected], ale wtedy konieczny jest skan albo zdjęcie dokumentu.
Zgłosić projekt może każdy, kto mieszka w Poznaniu – meldunek nie jest potrzebny. Nie ma też dolnej granicy wieku, choć w przypadku osoby poniżej 13. roku życia potrzebna będzie zgoda opiekuna prawnego i jego dane. Warunek pozostaje jeden: projekt musi złożyć osoba fizyczna.
Budżet urósł i widać to przede wszystkim w dużych projektach
W tej edycji do rozdysponowania jest 33,5 mln zł. To o ponad 2 mln zł więcej niż wcześniej. Zmiana nie jest kosmetyczna – widać ją zwłaszcza tam, gdzie mieszkańcy najczęściej myślą o większych inwestycjach, terenach zielonych i przedsięwzięciach ogólnomiejskich.
Najważniejsze kwoty wyglądają tak:
- 20,6 mln zł przeznaczono na projekty rejonowe,
- z tej puli 19,3 mln zł trafi na projekty duże, a 1,3 mln zł na małe,
- 12,9 mln zł zapisano na projekty ogólnomiejskie,
- w tym 12 mln zł na duże, z czego 6 mln zł na Zielony Budżet,
- 900 tys. zł przewidziano na projekty ogólnomiejskie małe.
Wzrosła również maksymalna wartość dużych projektów ogólnomiejskich – z 2 mln do 3 mln zł. Taki ruch otwiera drogę do ambitniejszych pomysłów, które wcześniej mogły rozbijać się o zbyt niski limit.
Urząd zachęca też, by wnioski były przygotowane solidnie. Trzeba podać dokładną lokalizację, wyjaśnić sens przedsięwzięcia i oszacować koszty. Projekt ma być ogólnodostępny, więc nie może być pomyślany wyłącznie dla wąskiej grupy użytkowników. W razie problemów z wypełnieniem formularza można liczyć na pomoc pracowników urzędu i miejskich jednostek, a na stronie poświęconej PBO dostępne są też przykładowe koszty popularnych inwestycji.
Głosowanie zostanie sprawdzone dokładniej niż wcześniej
Zmiany nie kończą się na budżecie. W regulaminie pojawiły się też nowe zasady dotyczące samego głosowania i danych zbieranych od uczestników.
Podczas składania projektu i późniejszego głosowania trzeba będzie podać grupę wiekową. Miasto tłumaczy, że te informacje posłużą do analiz statystycznych i lepszego dopasowania działań promocyjnych.
Ważna korekta dotyczy też sytuacji, gdy jedna osoba odda głos więcej niż raz. Za ważny zostanie uznany ten zarejestrowany jako pierwszy, chyba że mieszkaniec poprosi o jego usunięcie.
Zmienił się również sposób tworzenia punktów do głosowania – będą mogły powstawać wyłącznie za pośrednictwem rad osiedli.
Sam wybór projektów odbędzie się drogą elektroniczną. Każdy będzie mógł wskazać łącznie 5 propozycji:
- 3 projekty ogólnomiejskie – w tym 1 mały, 1 duży i 1 duży z Zielonego Budżetu,
- 2 projekty rejonowe – 1 mały i 1 duży.
Potwierdzenie głosu ma przyjść SMS-em. Numer telefonu trzeba będzie wpisać podczas wypełniania formularza, a na podany numer przyjdzie kod służący do uwierzytelnienia wyboru. Dodatkowo system poprosi o cztery ostatnie cyfry numeru PESEL. Jeśli ktoś go nie ma, będzie mógł podać 4 ostatnie cyfry albo litery z numeru innego dokumentu tożsamości.
Harmonogram dalszych etapów jest już znany:
- do 29 maja trwa przyjmowanie projektów,
- później urzędnicy zajmą się weryfikacją i opiniowaniem,
- pod koniec września ma zapaść decyzja o ostatecznej liczbie pomysłów i kolejności na liście,
- głosowanie potrwa od 5 do 30 października,
- wyniki mają zostać ogłoszone do 30 listopada.
W razie pytań miasto odsyła do infolinii Poznań Kontakt pod numerem 61 646 33 44 albo na adres e-mail [email protected]. To właśnie tam trafiają osoby, które chcą sprawdzić, czy ich pomysł ma szansę przejść przez cały proces bez potknięć.
na podstawie: UM Poznań.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Poznań). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Mosina i Tarnowo Podgórne z mocnym wynikiem. Młodzi z powiatu na pierwszym planie

Drogowcy na kilku ulicach Poznania. Trzeba uważać na ubytki

Najpierw zablokowali drzwi, potem wynieśli skrzynki spod sklepu w Poznaniu

Na Ratajach znów można grać na cegle. Korty są już otwarte

Poznański Budżet Obywatelski rusza. Do podziału jest rekordowa pula

Z centrum na leśną trasę - Poznań szykuje wiosenny rajd rowerowy

Hale targowe i centra logistyczne pod Poznaniem: jak utrzymać czystość konstrukcji bez zatrzymywania pracy

Ćwir i ku ku na poważnie. W Uzarzewie wyłoniono mistrza treli

Prezydent Poznania łączy majowe święto z wojną i pytaniem o bezpieczeństwo
![[PIŁKA NOŻNA] Betclic 2. liga: Hutnik Kraków – Warta Poznań 0:1. Wicelider wygrywa w Krakowie](/images/mecz/thumbnails/hutnik-krakow-warta-poznan-03052026-01.webp)
[PIŁKA NOŻNA] Betclic 2. liga: Hutnik Kraków – Warta Poznań 0:1. Wicelider wygrywa w Krakowie

Katarzyna Piasecka wraca z nowym programem. Zapowiada mocny wieczór

Bartosz Żurawiecki zgrywa powagę na strzępy w „Ach, Ustce!”

Poznańska debata o architekturze stawia pytanie o odpowiedzialność

