Ćwir i ku ku na poważnie. W Uzarzewie wyłoniono mistrza treli

Ćwir i ku ku na poważnie. W Uzarzewie wyłoniono mistrza treli

W Uzarzewie ptasie głosy nie były tłem, lecz stawką całego wydarzenia. Podczas Festiwalu Ornitologicznego scena zamieniła się w miejsce rywalizacji, w której liczyły się odwaga, ucho i umiejętność wiernego naśladowania natury. Publiczność słuchała z rozbawieniem, ale konkursowi towarzyszyła też prawdziwa sportowa ambicja. Tak rozegrały się pierwsze Mistrzostwa Wielkopolski w Naśladowaniu Ptasich Odgłosów.

  • Na scenie pojawiły się trele, krakanie i sporo odwagi
  • Drapieżniki, papugi i warsztaty dopełniły festiwalowego dnia
  • Kolejna edycja ma już swoją datę

Na scenie pojawiły się trele, krakanie i sporo odwagi

W konkursie nie chodziło o zwykłą zabawę, choć śmiechu nie brakowało. Uczestnicy stawali przed mikrofonem i próbowali oddać głosy kruka, kukułki czy dzięcioła tak przekonująco, jakby przed chwilą zeszli z leśnej ścieżki. Z jednej strony była precyzja, z drugiej swoboda sceniczna – i właśnie ten miks przyciągnął uwagę widzów.

W jury zasiedli Zbigniew Kowalski, kustosz i kierownik Muzeum w Uzarzewie, Zuzanna Stasiak z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu oraz Jerzy Dąbrowski, kustosz Muzeum Regionalnego w Rogoźnie. Kowalski zwracał uwagę, że frekwencja rośnie z roku na rok.

„Od czterech lat organizujemy Festiwal i z roku na rok był on coraz bardziej popularny” – mówił.

Najlepszy okazał się Przemysław Różak, który sięgnął po tytuł mistrza Wielkopolski. Sam zwycięzca podkreślił, że na co dzień pracuje jako ogrodnik, a zdobyta wiedza wiąże się z jego obserwacjami przyrody. To ważny sygnał: takie konkursy nie biorą się znikąd, tylko z uważności i codziennego kontaktu z otoczeniem.

Drapieżniki, papugi i warsztaty dopełniły festiwalowego dnia

Na samym konkursie program się jednak nie kończył. Duże zainteresowanie wzbudziły pokazy sokolnicze, podczas których z bliska można było zobaczyć ptaki drapieżne i ich możliwości. Swoją publiczność miały też egzotyczne papugi oraz prezentacje obrączkowania ptaków, pozwalające zajrzeć w pracę ornitologów od zaplecza.

Organizatorzy zadbali również o uczestników, którzy szukali czegoś więcej niż tylko obserwacji. Bezpłatne warsztaty rzeźbiarskie, garncarskie, plastyczne i fotograficzne przyciągały dzieci i dorosłych. Do tego doszły gry terenowe, konkursy oraz malowanie twarzy w ptasie wzory, dzięki czemu festiwal miał wyraźnie rodzinny charakter.

W programie znalazły się także wydarzenia kulturalne i edukacyjne. Publiczność mogła zobaczyć spektakl Teatru Mozaika, wystawę „Godło w naturze” oraz wysłuchać prelekcji o ochronie zagrożonych gatunków. To właśnie ten szeroki zestaw punktów programu sprawił, że spotkanie w Uzarzewie nie ograniczyło się do jednej sceny i jednego konkursu.

Kolejna edycja ma już swoją datę

Organizatorzy zapowiedzieli następne spotkanie z ptasim światem. Kolejna edycja Festiwalu Ornitologicznego została planowana na 2 maja 2027 roku. Po takim debiucie pierwszych mistrzostw można zakładać, że zainteresowanie nie osłabnie – zwłaszcza tam, gdzie nauka, zabawa i przyroda spotykają się w jednym miejscu.

na podstawie: Starostwo Powiatowe w Poznaniu.