[PIŁKA RĘCZNA] Jurand Ciechanów – ENEA WKS Grunwald Poznań 36:33 w 25. kolejce Ligi Centralnej
![[PIŁKA RĘCZNA] Jurand Ciechanów – ENEA WKS Grunwald Poznań 36:33 w 25. kolejce Ligi Centralnej](/images/mecz/jurand-ciechanow-enea-wks-grunwald-poznan-01052026-3633.webp)
Jurand Ciechanów wygrał z ENEA WKS Grunwald Poznań 36:33 w meczu 25. kolejki Ligi Centralnej. Dla poznaniaków to był wyjazd, który długo miał szansę zakończyć się korzystniej, ale w końcówce gospodarze dopięli swoje i zostawili dwa punkty u siebie.
Spotkanie w Ciechanowie od początku miało ciężar gatunkowy. Zmierzyły się ze sobą drużyny z czołówki tabeli – Grunwald przystępował do tej rywalizacji jako piąty z dorobkiem 46 punktów, Jurand był szósty i miał ich 42. Taki układ przed pierwszym gwizdkiem sam podkręcał stawkę, a każda udana akcja mogła zmieniać obraz meczu i nastroje na trybunach.
Wynik 36:33 dobrze pokazuje, że na parkiecie nie było miejsca na spokojne, leniwe granie. To był szczypiorniak na wysokim tempie, z momentami, w których jedna i druga strona musiała mocno walczyć o każdy centymetr przewagi. Dla Grunwaldu, który przyjechał z bilansem ostatnich pięciu spotkań LLWWL, było to kolejne spotkanie z gatunku tych, które wymagały pełnej koncentracji od pierwszej do ostatniej akcji. Jurand z kolei, po serii WLWLW, potwierdził, że u siebie potrafi ugrać ważny rezultat nawet przeciwko rywalowi z wyższej pozycji.
Ciasny mecz, ale gospodarze dowieźli przewagę do końca
Przy takim wyniku trudno mówić o spotkaniu, które rozstrzygnęło się wcześnie. Bardziej pasuje obraz meczu, w którym przez długi czas żadna ze stron nie mogła odskoczyć na bezpieczny dystans, a o wszystkim decydowała skuteczność w kluczowych fragmentach. Właśnie tam Jurand znalazł przewagę, której Grunwald nie zdołał już odrobić.
Z perspektywy poznaniaków to z pewnością bolesny rezultat, bo różnica trzech bramek zostawia niedosyt, a przecież przy tak wyrównanej tabeli każdy punkt ma swoją wagę. W lidze, w której oba zespoły walczą o możliwie najlepsze ustawienie na finiszu sezonu, takie mecze potrafią ważyć więcej niż sama kolejka. Tu nie chodziło tylko o statystykę, ale też o sygnał wysłany całej stawce.
Poznań wraca bez punktów, ale stawka wciąż jest wysoka
Dla kibiców z Poznania to wynik, który boli, bo Grunwald był przed tym meczem wyżej w tabeli i miał szansę umocnić swoją pozycję w ścisłej czołówce. Zamiast tego przywiózł z Ciechanowa porażkę, po której trzeba będzie szybko otrząsnąć się przed kolejnymi ligowymi wyzwaniami.
Jurand pokazał natomiast, że na własnym parkiecie potrafi zagrać dojrzale i skutecznie. W Lidze Centralnej właśnie takie spotkania często budują końcowy bilans, a przy zbliżaniu się do finiszu sezonu każdy punkt zaczyna mieć podwójne znaczenie. Grunwald wraca więc do Poznania bez zdobyczy, ale z jasnym sygnałem, że w tej lidze margines błędu jest naprawdę niewielki.
| Jurand Ciechanów | Statystyka | ENEA WKS Grunwald Poznań |
|---|---|---|
| 36 | Bramki | 33 |
| 17:15 | I połowa | 17:15 |
| 6 | Pozycja | 5 |
| 42 | Punkty | 46 |
| WLWLW | Forma | LLWWL |
Ostatnie Artykuły

Czujka dymu i plecak bezpieczeństwa. W Poznaniu rusza szkolenie dla mieszkańców

Event to nie tylko scena. Starosta pokazał studentom, jak działa powiat

Krzewy owocowe za odpady. W Poznaniu rusza zielony gest

Oscary, cisza i bunt - Marlee Matlin wraca na ekran w Poznaniu

Egipt sprzed stu lat wraca do Poznania na Noc Muzeów

Pełnowymiarowe boiska dla kilku gmin. Miliony już są przyznane

Leon Janikowski wygrał Wyścig Pokoju i wszedł do historii juniorów

W Konarzewie zabrakło miejsc. Sławomir Gortych przyciągnął tłum czytelników

Seniorzy wracają na sportowe tory. Spartakiada rusza w Poznaniu

Dzieci i rodzice staną na starcie. Pływacki Challenge wraca do Poznania

Kaliber 44 wraca do Poznania z pożegnaniem, którego nie da się zignorować

Festiwal Fabuły rozkręca Poznań - od nocnych czytań po wojenne rozmowy

Mandat nie pomógł - 36-latka po kradzieżach została wydalona z Polski

