Sołtysi dostali lekcję o środowisku. W Skrzynkach mówiono o klimacie i rolnictwie

W Dworze w Skrzynkach przez dwa dni nie chodziło o szkolne definicje, lecz o wiedzę, która ma wrócić na wiejskie drogi, do gospodarstw i przydomowych ogrodów. Sołtysi z powiatu poznańskiego słuchali o ekologii, klimacie i lesie, ale też o tym, jak łączyć codzienne decyzje z ochroną środowiska. Starostwo od lat stawia na takie spotkania, licząc, że właśnie na poziomie sołectw najłatwiej zamienić ogólne hasła w konkretne działania. W tle widać było ważną zmianę: dziś wiejska funkcja to coraz częściej także rola przewodnika po sprawach, które jeszcze niedawno wydawały się domeną specjalistów.
- W Skrzynkach rozmawiano o ekologii, rolnictwie i zmianach klimatu
- Powiat stawia na sołtysów także poza salą konferencyjną
W Skrzynkach rozmawiano o ekologii, rolnictwie i zmianach klimatu
Dwudniowa konferencja zgromadziła sołtysów z powiatu poznańskiego w miejscu, które samo ma swój spokojny, niemal warsztatowy charakter. Program nie ograniczał się do jednego tematu. Mówiono o ekologicznych metodach produkcji rolnej, ochronie bioróżnorodności i współpracy przy tworzeniu farm miejskich. Na stole pojawiły się też sprawy bardziej wymagające: zanieczyszczenie powietrza, biologiczne wskaźniki zmian klimatu oraz ochrona zwierząt.
Rozmawiano również o tym, jak mogą układać się relacje między leśnikami a samorządem. To ważny wątek, bo w wielu miejscach właśnie od takiej współpracy zależy jakość zieleni, stan terenów leśnych i sposób reagowania na problemy, które nie kończą się na granicy jednej gminy. Dla mieszkańców oznacza to jedno – informacje z takich szkoleń mogą później wracać w bardziej użytecznej formie, przy okazji zebrań, rozmów w sołectwach czy lokalnych inicjatyw.
„Kładziemy duży nacisk na tego typu spotkania, dlatego organizujemy je każdego roku” – mówił Jan Grabkowski, starosta poznański.
Starosta podkreślał też, że sołtysi mają być liderami z prawdziwego zdarzenia i dzielić się dalej zdobytą wiedzą. To istotne, bo w sprawach środowiskowych liczy się nie tylko przepis czy wykład, ale także ktoś, kto potrafi przełożyć go na język codzienności.
Powiat stawia na sołtysów także poza salą konferencyjną
Organizatorem wydarzenia był Wydział Środowiska, Rolnictwa i Leśnictwa Starostwa Powiatowego w Poznaniu. Sam kierunek działania pokazuje, że temat nie jest traktowany jednorazowo, lecz jako szerszy program budowania kompetencji wśród osób, które na co dzień są najbliżej mieszkańców wsi.
„Takie szkolenia są zawsze okazją do wymiany doświadczeń, rozmów i poszerzenia wiedzy” – zaznaczył Paweł Jazy, członek Zarządu Powiatu w Poznaniu.
Poszerzaniu tej wiedzy ma służyć również Akademia Sołtyski i Sołtyska, powołana niedawno do życia. Jej inauguracyjne spotkanie odbyło się na początku kwietnia w Komornikach. To sygnał, że powiat nie zamierza poprzestać na jednym cyklu wykładów. Chodzi raczej o systematyczne przygotowanie osób, które później jako pierwsze słyszą o problemach z powietrzem, odpadami, zielenią czy ochroną zwierząt.
Właśnie dlatego takie inicjatywy mają znaczenie większe niż sama sala i agenda. Z dobrze przygotowanym sołtysem łatwiej rozmawia się o zmianach w rolnictwie, o lasach, o lokalnych reakcjach na kryzys klimatyczny. A tam, gdzie wiedza szybko schodzi z poziomu konferencji do codziennych rozmów, tam szybciej widać też jej realny pożytek.
na podstawie: Powiat Poznański.
Ostatnie Artykuły

Wolontariat zamienia pomysł w projekt. W Poznaniu rusza praktyczny warsztat

Poznańska biblioteka stawia na silversów i otwiera darmowe szkolenia

Maria Halber w Poznaniu - wieczór o przyjaźni, dojrzewaniu i kobietach bez filtra

Komeda znów zabrzmiał w Skrzynkach. Jazz wrócił jako żywa opowieść

Basen 25 m w Atlantisie czasowo zamknięty. Zajęcia przeniesione

Dojazd do Nowego Zoo będzie łatwiejszy. ZTM uruchamia tymczasowe przystanki

Trzek ma las kieszonkowy. Posadzono w nim 500 drzew

Sołtysi dostali lekcję o środowisku. W Skrzynkach mówiono o klimacie i rolnictwie

Odbrukowanie przy por. Janiny Lewandowskiej zmieni pas między torami i drzewami

Skorpiony wróciły na Golęcin. Nowy tor ma sprawdzić ich formę

Czarna owca i biały kruk. Spektakl o dojrzewaniu bez pudru

Nastoletni bunt i żałoba na jednej scenie w Teatrze Animacji

Nowy rowerowy odcinek na Dolnej Wildzie domyka ważne połączenie

